Trzy pokolenia wolnomularzy w jednej loży

Trzy pokolenia wolnomularzy w jednej loży

Pod koniec zeszłego roku, 3 listopada, w australijskiej loży Copernicus nr 246 doszło do niecodziennego wydarzenia. Miała miejsce inicjacja pana Dominika Stankiewicza, który tym samym dołączył do swojego ojca: Brata Marcina Stankiewicza i dziadka: Brata Mirka Stankiewicza. W ten sposób loża wzbogaciła się o przedstawiciela trzeciego pokolenia tej samej rodziny.

Gdy Czcigodny Mistrz – Brat Barry Burr otworzył wypełnioną po brzegi lożę, przekazał młotek Bratu Marcinowi, by umożliwić mu przeprowadzenie inicjacji swojego syna.

Ceremonia została dodatkowo wzbogacona dzięki muzyce (na żywo i z nagrań), nad którą czuwał Mistrz Harmonii – Brat Cooper Allan, oraz dzięki odpowiednio wyreżyserowanemu użyciu światła wielkiej ilości świec.

Szczególnie wzruszającym momentem było włączenie się w pewnym momencie do rytuału Brata Mirka, czyli dziadka nowoinicjowanego Dominika.

W rytuale wzięło też udział szczególnie wielu młodych wolnomularzy.

Uczestniczył również Brat Allan Thomas z St Andrews Lodge No. 19 – będącej dla Copernicus Lożą Matką. Pod koniec prac Brat Allan musiał zastąpić na stanowisku Drugiego Dozorcy Brata Luke’a Tonkina, który miał dobre usprawiedliwienie by w trybie pilnym opuścić spotkanie – rozpoczął się poród jego córki Grace Marie…

To było bardzo wyjątkowe spotkanie wolnomularskie!

 

Wolnomularska rodzina Stankiewiczów
Czcigodny Mistrz Robert Parsons (drugi od lewej) w czasie agapy,
w towarzystwie trzech pokoleń wolnomularzy loży Copernicus