WŻLF i WWP: zawarcie Traktatu Przyjaźni

8 kwietnia 2018 roku na Wschodzie Warszawy, w czasie uroczystych prac lóż Prometea i Gaja Aeterna Wielka Mistrzyni Wielkiej Żeńskiej Loży Francji i Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Polski podpisali Traktat Przyjaźni pomiędzy tymi dwiema obediencjami.

Specjalnie na tę okazję przybyła do Warszawy Wielka Mistrzyni WŻLF Marie-Thérese Besson.

Oprócz Sióstr WŻLF zarówno z Polski, jak i z Francji, obecne i obecni byli Siostry i Bracia z Wielkiego Wschodu Polski oraz Wielkiej Loży Kultur i Duchowości.

Wielka Żeńska Loża Francji to największa obediencja kobieca na świecie, mająca loże w wielu krajach na prawie wszystkich kontynentach, zrzeszająca ponad 14.000 członkiń.

 

 

10 lat temu odszedł Ludwik Hass

Dokładnie 10 lat temu, 8 kwietnia 2008 roku zmarł najwybitniejszy polski badacz wolnomularstwa, Ludwik Hass.

Przy tej okazji zachęcamy do lektury tekstów dotyczących tej niezwykłej postaci, jakie znajdują się na łamach naszego portalu, oraz do wysłuchania mowy pogrzebowej wygłoszonej przez Piotra Ikonowicza:

Profesor Ludwik Hass

Urodził się 18 listopada 1918 w Stanisławowie. Od 1936 roku członek Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej, z którego został usunięty za trockizm. Jako członek trockistowskiej organizacji “Bolszewików-leninistów”, został w 1939 roku aresztowany, skazany na 8 lat obozu pracy i dożywotnie zesłanie. Z racji na to, iż był trockistą, w czasie pobytu w obozie nie objęła go amnestia z 1941 roku po układzie Sikorski-Majski. Po 1947 roku przebywał w SSR Komi, do 1953 roku jako zesłaniec, po upadku Berii – jako wolny człowiek, jednak bez prawa do powrotu do Polski. W 1956 roku sąd we Lwowie unieważnił wyrok skazujący, Ludwik Hass wrócił do Polski już 15 stycznia 1957 roku, gdzie podjął pracę w Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych oraz wznowił na Uniwersytecie Warszawskim przerwane przez wojnę studia historyczne. Ukończył je w 1962 roku.Już od 1957 roku bywał w Klubie Krzywego Koła, gdzie często zabierał głos. Wraz z Janem Wolskim i Janem Wyką tworzył grupę, której usunięcia z klubu domagały się władze pod warunkiem dalszego istnienia. Jako zagorzały przeciwnik liberalizmu, uwieczniony został wówczas w operze Janusza Szpotańskiego “Cisi i gęgacze”, w której wystąpił pod kryptonimem “Gęgacza-trockisty”.

W marcu 1965 roku został aresztowany pod zarzutem powiązań z organizacjami trockistowskimi, oraz pomocy w pisaniu i rozpowszechnianiu Listu Otwartego Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego skierowanego do działaczy partyjnych i młodzieży ZMS. W czasie procesu dumnie przyznał się do stawianych mu zarzutów, w styczniu 1966 roku skazano go na 3 lata więzienia, skąd został zwolniony przedterminowo w końcu sierpnia 1966.

Pomimo zwolnienia, przez pewien czas uniemożliwiono mu powrót na studia doktoranckie PAN, jak również nie pozwalano mu podjąć pracy naukowej aż do 1979 roku. W tym okresie Ludwik Hass utrzymywał się z honorariów za artykuły pisane do “Więzi” pod pseudonimem, oraz za publikowane w “Kwartalniku Historycznym” rozprawki naukowe, które mógł, zgodnie z prawem, publikować już pod własnym nazwiskiem. Współpracował też z Pracownią Dziejów Klasy Robotniczej Instytutu Historii PAN. Dopiero w 1971 roku obronił pracę doktorską (“Wybory warszawskie 1918-1926”, Warszawa 1972). W tym okresie zainteresował się historią masonerii, skorzystał więc ze stypendium paryskiej loży “Kopernik”, dzięki czemu, w czasie paru kilkumiesięcznych pobytów w Paryżu mógł prowadzić badania masonologiczne.

W 1979 roku udało mu się uzyskać etat w Instytucie Historii PAN, zaś w styczniu 1980 roku uzyskał habilitację za książkę “Sekta farmazonii warszawskiej”, za którą zresztą otrzymał wiele nagród, m.in: Ministra Kultury i Sztuki, Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie i polskiego Pen-Clubu. W 1986 roku, po trzyletnim procesie (sprawa toczyła się od 1983 roku), udało mu się uzyskać tytuł profesora. w 1988 roku przeszedł na emeryturę.

Ludwik Hass był autorem kilkuset rozpraw, przyczynków i recenzji naukowych, oraz kilkunastu książek, m.in.:

* Sekta farmazonii warszawskiej. Pierwsze stulecie wolnomularstwa w Warszawie (1721-1821), PIW, Warszawa 1980, ss. 675.
* Masoneria polska XX wieku. Losy, loże, ludzie, Oficyna Wydawnicza Polczek Polskiego Czerwonego Krzyża, Warszawa 1993, 1996, ss. 360.
* Wolnomularstwo rosyjskie w podziemiu 1822-1921, Wyd. Bellona, Warszawa 1996, 1998, ss. 299. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1921. T. 1.
* Pokolenia inteligencji polskiej, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 1997, ss. 88. ISBN 83-87222-07-0
* Wolnomularstwo rosyjskie na obczyźnie i powrót w strony rodzinne, 1918-1995, Wyd. Bellona, Warszawa 1998. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1995. T. 2.
* Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999. Słownik biograficzny, Oficyna Wydawnicza Rytm, Warszawa 1999, ss. 660.
* Inteligencji polskiej dole i niedole. XIX i XX wiek, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Stowarzyszenie Mazowiecki Ośrodek Badań Naukowych im. St. Herbsta, Łowicz 1999, ss. 437.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 1. Trudne czasy 1932-1945, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 2004, ss. 302.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 2. 1945 – lata dziewięćdziesiąte XX w., Wyd. Neriton, Instytut Historii PAN, Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Warszawa 2006, ss. 507.

Jedną z najważniejszych prac Ludwika Hassa jest trzyczęściowa monografia odtwarzająca dzieje masonerii w Europie Środkowo-Wschodniej. Składają się na nią tytuły:

* Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej w XVIII i XIX wieku, Wyd. Ossolineum, Wrocław 1982, ss. 572.
* Ambicje, rachuby, rzeczywistość. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1905-1928, PWN, Warszawa 1984, ss. 398.
* Zasady w godzinie próby. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1929-1941, PWN, Warszawa 1987, ss. 359.

Członek honorowy “Universala Framasona Ligo” i laureat Złotego Pióra “Wolnomularza Polskiego” (2004).

[źródła: pl.wikipedia.org, 1917.pl]

Wpisał: Administrator

Ksiądz Rydzyk znów o wolnomularstwie

(onet.pl Kujawsko-Pomorskie, Mikołaj Podolski, 06.04.2018)

Rydzyk zabiera głos ws. billboardów. “Duży wpływ na lewicę ma także masoneria”

Nie milkną echa afery, którą wywołała PO billboardem ze zdjęciem ojca Rydzyka i napisem “wziął 94 mln zł dotacji!”. Redemptorysta zasugerował, że związek z całą akcją mogą mieć masoni. Poza tym związane z duchownym media opublikowały wzór donosu do prokuratury, a wieloletni poseł PiS Andrzej Jaworski mówi już wprost, że chodzi o “likwidację ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka” m.in. za sprzeciw wobec eutanazji i gender.

  • Nigdzie indziej w Polsce banner PO nie wywołał tyle zamieszania
  • Osoby związane z PiS mocno zaangażowały się w obronę toruńskiego kapłana
  • On sam sugeruje między wierszami, że związek ze sprawą może mieć masoneria, która wpływa na lewicę

Ruchome billboardy Platformy Obywatelskiej jeżdżą po całej Polsce i przedstawiają różne osoby utożsamiane z PiS, głównie wytykając im gigantyczne premie, jakie wzięły za swoją pracę. O toruńskim banerze jest jednak najgłośniej, bo bardzo rozsierdził Rodzinę Radia Maryja, oskarżając znanego redemptorystę o przygarnięcie 94 mln zł dotacji, jakie miały mu przyznać rząd i związane z nim instytucje odkąd do władzy doszło PiS.

W odpowiedzi znany działacz tej partii z Pomorza Andrzej Jaworski, który jest przewodniczącym utworzonej przez redemptorystów Rady Instytutu Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II, wezwał sympatyków Rydzyka do wysyłania skarg do Prokuratury Generalnej. Jako jedna z pierwszych zrobiła to toruńska parlamentarzystka PiS Anna Sobecka, w przeszłości spikerka Radia Maryja. Napisała do Zbigniewa Ziobry, że powinien teraz ścigać PO z urzędu.

Masoni i likwidacja Rydzyka

Dziś w wielu mediach ukazały się fragmenty wywiadu Tadeusza Rydzyka, jakiego udzielił dla założonej przez siebie gazety “Nasz Dziennik”. Mówił w nim, że Platforma prowadzi akcję, która ma na celu okłamanie Polaków, że on i jego współbracia rzekomo żyją w luksusach…

przeczytaj więcej na stronie onet.pl

 

Spotkanie z masonerią w Dąbrowie Górniczej

O symbolice i obrzędowości wolnomularskiej, a także o specyfice wyróżniające zagłębiowską lożę wolnomularską, oraz o jej wybitnych członkach i założycielach, m.in. “doktorze Judymie” z Buska Zdroju – Szymonie Starkiewiczu, pierwszym dąbrowskim prezydencie – Adamie Piwowarze, opowie Waldemar Gniadek, znawca i popularyzator przeszłości i teraźniejszości polskiego i światowego wolnomularstwa.

12.04.2018 r. godz. 17:00

Koszt wstępu 2,50 zł.
Muzeum Miejscie “Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej
ul. Legionów Polskich 69

Spotkanie z masonerią w Dąbrowie Górniczej

Jan Józef Lipski – biografia IPN

Jan Józef Lipski (1926–1991) wiele zdziałał dla integrowania opozycji. Kiedy władza próbowała dzielić Polaków na grupy zainteresowane tylko własnym interesem – łączył różne środowiska. Zamiast demagogii wolał dialog; nawet w sporze starał się znaleźć miejsca wspólne. Ideologii przeciwstawiał samoorganizację społeczeństwa.

Nigdy nie związany z PZPR, współzałożyciel KOR, był żywym przykładem patrioty-socjalisty, pokazującym niebezpieczeństwa obu totalitaryzmów: lewicowego (komunizmu) i prawicowego (nacjonalizmu). Prezydent RP na uchodźstwie Edward Raczyński widział w nim swego następcę.

Fascynujące życie Lipskiego jest kluczem do zrozumienia powojennej historii Polski i lustrem, w którym zobaczymy dzień dzisiejszy.

(źródło/czytaj więcej: strona Instytutu Pamięci Narodowej)

 

 

Łukasz Garbal, Prezydent opozycji. Krótka biografia Jana Józefa Lipskiego, Warszawa 2017, 464 s.+ 16 s. wkł. zdj., ISBN 978-83-8098-153-9

 

Najbardziej elitarne kluby świata

(Aleksandra Stanek, money.pl, 26.03.2018):

W powszechnej świadomości masoneria jest synonimem tajemniczości, elitarności i ukrytej władzy. Jednak obecnie do loży masońskiej zapisać się może niemal każdy. Czego nie można powiedzieć o młodszych klubach i organizacjach skupiających najważniejszych polityków i biznesmenów świata. Popularne teorie spiskowe mówią, że tego typu gremia rządzą światem. Jak jest naprawdę? Zobaczcie nasz przegląd elitarnych klubów, do których lgną najpotężniejsi.

zobacz więcej na stronie serwisu money.pl

Niezapominajka – masoński symbol

Niezapominajka (Das Vergissmeinnicht)

Na początku 1934 r., wkrótce po dojściu Hitlera do władzy, masoneria zaczęła byc w poważnym niebezpieczeństwie. W tym samym roku “Wielka Loża Słońca” (jedna z przedwojennych niemieckich Wielkich Lóż w Bayreuth), przeczuwając zagrożenie ze strony hitlerowców, przyjęła niezapominajkę jako substytut tradycyjnego cyrkla i węgielnicy. Uważano, że kwiat pomoże braciom rozpoznawać się, zmniejszając ryzyko ewentualnego wykrycia przez nazistów, którzy zajmowali się masową konfiskatą wszystkich posiadłości lóż masońskich. Masoneria przeszła do podziemia, a ten delikatny kwiat przyjął swoją rolę jako symbol wolnomularstwa i przetrwał przez te mroczne lata.
W następnej dekadzie władzy nazistów niezapominajka, noszona w klapie przez braci, służyła jako jeden ze znaków rozpoznawczych w miejscach publicznych, a także w miastach i obozach koncentracyjnych w całej Europie.
Kiedy światła “Wielkiej Loży Słońca” zostały ponownie zapalone w Bayreuth w 1947 roku, przypinka w formie niezapominajki została oficjalnie uznana za emblemat corocznego zjazdu braci, którzy przeżyli lata nazistowskich prześladowań.
Na pierwszym konwencie nowej Zjednoczonej Wielkiej Loży Niemiec AF & AM (VGLvD), w 1948 r., przypinka z niezapominajką została przyjęta jako oficjalny masoński emblemat na cześć tysięcy dzielnych Braci, którzy wykonywali masońską pracę w trudnych i niebezpiecznych warunkach epoki hitleryzmu. W następnym roku każdy z delegatów na Konferencję Wielkich Mistrzów w Waszyngtonie otrzymał taki znaczek od dr. Theodora Vogela, Wielkiego Mistrza z VGLvD.
W ten sposób zwykły kwiatek wyrósł na symbol braterstwa i stał się prawdopodobnie najpowszechniej noszonym symbolem wśród masonów w Niemczech; znaczek przypina się ceremonialnie nowo przyjmowanym wolnomularzom w większości lóż Amerykańsko-Kanadyjskiej Wielkiej Loży, AF & AM wewnątrz Zjednoczonej Wielkiej Loży Niemiec.

źródło: http://www.phoenixmasonry.org/masonicmuseum/forget_me_not_lapel_pin.htm
ewentualnie zobacz też: https://sklep.swiatkwiatow.pl/niezapominajka.html

(wpisał T.K.)

Arnaud Beltrame – bohater i wolnomularz

Komunikat prasowy Wielkiej Loży Francji z 24 marca 2018

Wielka Loża Francji składa hołd swemu Bratu, podpułkownikowi Arnaud Beltrame.
Z wielkim wzruszeniem Bracia Wielkiej Loży Francji dowiedzieli się wczoraj o śmierci Arnauda Beltrame, członka Szanownej Loży Jerome Bonaparte na Wschodzie Rueil-Nanterre.
Jednoczą się w dążeniu do uhonorowania tego człowieka jako bohatera, który udowodnił swoje poczucie obowiązku w wyjątkowym akcie poświęcenia. Ten czyn odwagi i patriotyzmu pozwolił uratować cudze życie i przypomniał, że nie można nigdy odwracać się plecami w sytuacji zagrożenia przez barbarzyństwo.
Wszystkie myśli naszych Braci towarzyszą jego rodzinie w tym momencie ogromnego smutku.
Wielka Loża Francji składa wyrazy szacunku dla przedstawicieli sił porządkowych Republiki, którzy walczą ze wszystkimi przejawami ksenofobii i terroryzmu, jednym słowem ze wszystkimi formami odrzucania innych, naszych Braci i Sióstr w Człowieczeństwie.

Filip Charuel
Wielki Mistrz Wielkiej Loży Francji

Zmarł policjant, który w piątek dobrowolnie zgłosił się na wymianę za jednego z zakładników, przetrzymywanych przez uzbrojonego napastnika w Trebes na południu Francji – poinformował w sobotę rano szef francuskiego MSW Gerard Collomb. W zamachu zginęło 5 osób, w tym napastnik.
“Pułkownik Arnaud Beltrame nie żyje, oddał życie za swój kraj. Francja nigdy nie zapomni jego bohaterstwa” – napisał na Twitterze Collomb.
Zmarłemu policjantowi hołd oddał prezydent Emmanuel Macron, nazywając go bohaterem, który “zasługuje na szacunek i podziw całego narodu”. Jego zachowanie było dowodem na “odwagę i wyjątkowe poświęcenie” – napisał szef państwa w porannym oświadczeniu.

(źródło / czytaj więcej na stronie rmf24.pl)

Wolnomularstwo we Francji – w liczbach

Liczbę wolnomularzy i wolnomularek we Francji można oszacować na 160 000 do 170 000.

Pracują w 6 000 lóż, co stanowi od 4 do 5 % wszystkich wolnomularzy świata i prawie 25 % europejskich braci i sióstr.
Kobiety stanowią ponad 15% i jest ich dwa razy więcej niż trzydzieści lat temu.

Dwoje z trojga francuskich masonów pracuje w trzech największych pod względem ilościowym obediencjach:
Wielki Wschód Francji (GODF): 50 000 członków (2,6% z nich to siostry),
Wielka Loża Francji (GLDF): 33.000 braci,
Wielka Narodowa Loża Francji (GLNF): 25.500 braci.

Następne pod względem liczebności to Federacja Francuska Le Droit Humain (FFDH): 17.000 braci (67% z nich to siostry),
Wielka Loża Francuskiego Sojuszu Masońskiego (GLAMF): 14.700 braci
Wielka Żeńska Loża Francji (GLFF): 14.000 sióstr.
Te sześć obediencji to 90% wszystkich wolnomularzy i wolnomularek we Francji, pozostałe 10% to Wielka Mieszana Loża Francji (GLMF): 4 900 (z czego 45% to siostry) oraz Tradycyjna i Symboliczna Loża Opera (GLTSO): 4 700 braci.

Reszta braci i sióstr pracuje w piętnastu innych, mniejszych obediencjach.

Liberté, Égalité, Fraternité !

(źródło: http://rite-ecossais-rectifie.com/le-nombre-de-francs-macons-dans-le-monde/)
(wpisał T.K.)
(źródło ilustracji: Wikimedia Commons )

Wolnomularstwo a prawa kobiet

Również w masonerii kobiety walczą o swoje prawa i je zdobywają. O tym właśnie w ciekawy i pogodny sposób opowiada nam masonka – dr Mirosława Dołęgowska-Wysocka. Tu warto przypomnieć, że masoni przyczynili się do walki o świeckość państwa i prawa człowieka (jedna z głównych lóż nosi wręcz nazwę “prawa człowieka”):