Kościół a masoneria

Autor: Basilio Uda, M.B.
chiesa
Recenzja: Rosario F. Esposito S.S.P., Chiesa e Massoneria-un DNA comune (Kościół i masoneria, wspólne DNA), Fiesole 1999.

Ponad 10 lat od publikacji “Le grandi concordance tra Chiesa e Massoneria” (Wielkie zgodności między Kościołem i masonerią), Rosario F. Esposito S.S.P. podejmuje ten ważny temat, ubogacając go w informacje historyczne i bibliograficzne, oraz interesujące wskazówki wspierające kontynuację dialogu między Kościołem i Masonerią.

Jak podkreśla Autor, dialog między Kościołem i masonerią był, począwszy od XIX wieku, nie tylko trudny, ale stanowił również przedmiot dyskusji, o charakterze niekoniecznie teoretycznym.

Autor, który przez wiele lat konsekwentnie promował, poprzez swoje dzieła, wspomniany dialog, w tej książce stawia sobie za cel pokonanie wszelkich przeszkód, wskazując za pomocą poważnych argumentów, że masoneria i Kościół, zachowując swoje różnice, mają bardzo wiele punktów wspólnych.

W szczególności Autor podkreśla, że te dwie wielkie instytucje łączy ten sam ideał, jakim jest propagowanie sprawiedliwości i pokoju w tolerancji i we współpracy. Zatem, jakkolwiek te dwie instytucje różnią się w swej naturze i założeniach, nie tylko działają w sposób równorzędny na rzecz realizacji wspomnianych wyżej celów, ale mogłyby robić to wspólnie.

Dla potwierdzenia swej tezy, mającej na celu promocję dialogu na płaszczyźnie wzajemności i odrębności, uważnie i naukowo analizuje etapy historyczne w relacji między masonerią, Kościołem, a szczególnie katolicyzmem.

Po przedstawieniu, w pierwszym rozdziale, problematyki dialogu prowadzącego do pokoju, w jej wymiarze podstawowym i teoretycznym, Autor analizuje początki masonerii i liczne punkty wspólne masonerii i chrześcijaństwa, tak operatywne, jak i teoretyczne.

Podkreśla on, że źródłem inspiracji wolnomularzy świata zachodniego jest przede wszystkim Biblia, która, jak wiadomo, podczas prac lożowych jest otwarta na Ewangelii św. Jana*. W okresie tzw. masonerii operatywnej wolnomularze**, jak twierdzi Autor, “byli i pozostawali katolikami wierzącymi, a nie katolikami konformistami”.

Autor wyjaśnia, że w historii masonerii miały miejsce inne dwa ważne okresy. W pierwszym, nazywanym przez niego “masonerią akceptacji i pokusy synkretyzmu” dostrzega utopijne przesłanie różokrzyżowców. Drugi okres związany jest z powstaniem masonerii symbolicznej, której początek wiąże się umownie z dniem św. Jana (24 czerwca) 1717 roku. Ten okres Autor poddaje studiom analitycznym w rozdziale szóstym, podkreślając pojęcie masońskiej regularności i analizując ważny temat relacji między masonerią i religią. Rosario F. Esposito, w sposób głęboki i precyzyjny wyjaśnia jednoznacznie, że Masoneria nie uważa się i nigdy nie uważała się za religię, pozostawiając otwartą możliwość doskonałej wspólnoty z religiami i dając masonom wolną rękę w dokonywaniu przez nich wyborów religijnych.

Rosario F. Esposito poświęca kilka rozdziałów swego dzieła relacji Kościoła i masonerii, dokonując analizy dokumentów papieskich począwszy od lat 1897-98,poprzez wypowiedzi Jana XXIII, kończąc na dokumentach posoborowych. W tym ostatnim okresie Autor dokonuje rozróżnienia między zastosowaniem soboru w duchu dialogu, gdzie podkreśla się otwarcie na masonerię oraz jego interpretacją i zastosowaniem restrykcyjnym, odnosząc się do wypowiedzi Kongregacji do spraw Wiary, które cechują się mniejszym otwarciem, jeśli nie “zamknięciem się” na masonerię powszechną.

Na koniec Autor podejmuje ważny i aktualny temat podwójnej przynależności, nad którym pracuje od wielu lat. “Dojrzałość jaka nastąpiła u podstaw i na szczytach wspólnoty kościelnej” oraz znajomość różnych grup masońskich pozwalają mu stwierdzić, że nie istnieją już przeszkody dla dopuszczania podwójnej przynależności “w teorii, jako że faktycznie ma ona już miejsce” . Innymi słowy, Autor uważa, że katolik może “swobodnie wstąpić do masonerii z pewnością, że nie przeciwstawia się żadnej dyrektywie Kościoła”.

Autor wyraża nadzieję, że w środowisku Kościoła ze spokojem zostanie przyjęte “określenie mason-katolik, czy odwrotnie, katolik-mason”.

Pomijając wieloletnie zaangażowanie Rosario F. Esposito w sprawy dialogu, pokoju i pojednania, jego ostatnie dzieło jest godne zainteresowania dla każdego, masona czy katolika, kto pragnie podjąć wspólną wędrówkę duchową, której celem jest dobro człowieka, stroniąc od uprzedzeń i nietolerancji, w świetle duchowości ekumenicznej i ludzkiej, jaka charakteryzowała pontyfikat Jana XXIII.

„Hiram” 1/99. Tłum. Tomasz Mondan

* W liberalnym nurcie wolnomularstwa na ogół rezygnuje się z Biblii. – przyp. red.

** Wątpliwe wydaje się kwalifikowanie tzw. masonerii operatywnej, czyli zrzeszeń budowniczych katedr do wolnomularstwa w jego nowożytnym sensie – przyp. red.

(24.02.2007.)