XXII Konwent Wielkiego Wschodu Polski

24 listopada odbył się w Warszawie dwudziesty drugi Konwent Wielkiego Wschodu Polski.

W trakcie obrad wybrane zostały nowe władze i zreformowano Regulamin Obediencji, zatwierdzając 115 zmian udoskonalających i uwspólcześniających ponad dwudziestoletni już tekst.

Przybyli goście z siedmiu obediencji – Wielkiego Wschodu Francji, Wielkiej Loży Żeńskiej Francji, Wielkiej Loży Kultur i Duchowości, Wielkiej Loży Żeńskiej Portugalii, Wielkiej Suwerennej i Niezależnej Loży Połączonych Rytów (GLISRU), a także prezydent Federacji Polskiej Le Droit Humain oraz Honorowy Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Bułgarii, z którym w trakcie uroczystego zamknięcia Konwentu nowy Wielki Mistrz WWP podpisał Traktat Przyjaźni i Współpracy.

(zdjęcie: Gaja Aeterna)

 

 

 

100 lat temu urodził się Ludwik Hass

Dokładnie 100 lat temu, 18 listopada 1918 roku, urodził się najwybitniejszy polski badacz wolnomularstwa, Ludwik Hass.

Przy tej okazji zachęcamy do lektury tekstów dotyczących tej niezwykłej postaci, jakie znajdują się na łamach naszego portalu, oraz do wysłuchania mowy pogrzebowej wygłoszonej przez Piotra Ikonowicza:

Profesor Ludwik Hass

Urodził się 18 listopada 1918 w Stanisławowie. Od 1936 roku członek Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej, z którego został usunięty za trockizm. Jako członek trockistowskiej organizacji “Bolszewików-leninistów”, został w 1939 roku aresztowany, skazany na 8 lat obozu pracy i dożywotnie zesłanie. Z racji na to, iż był trockistą, w czasie pobytu w obozie nie objęła go amnestia z 1941 roku po układzie Sikorski-Majski. Po 1947 roku przebywał w SSR Komi, do 1953 roku jako zesłaniec, po upadku Berii – jako wolny człowiek, jednak bez prawa do powrotu do Polski. W 1956 roku sąd we Lwowie unieważnił wyrok skazujący, Ludwik Hass wrócił do Polski już 15 stycznia 1957 roku, gdzie podjął pracę w Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych oraz wznowił na Uniwersytecie Warszawskim przerwane przez wojnę studia historyczne. Ukończył je w 1962 roku.Już od 1957 roku bywał w Klubie Krzywego Koła, gdzie często zabierał głos. Wraz z Janem Wolskim i Janem Wyką tworzył grupę, której usunięcia z klubu domagały się władze pod warunkiem dalszego istnienia. Jako zagorzały przeciwnik liberalizmu, uwieczniony został wówczas w operze Janusza Szpotańskiego “Cisi i gęgacze”, w której wystąpił pod kryptonimem “Gęgacza-trockisty”.

W marcu 1965 roku został aresztowany pod zarzutem powiązań z organizacjami trockistowskimi, oraz pomocy w pisaniu i rozpowszechnianiu Listu Otwartego Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego skierowanego do działaczy partyjnych i młodzieży ZMS. W czasie procesu dumnie przyznał się do stawianych mu zarzutów, w styczniu 1966 roku skazano go na 3 lata więzienia, skąd został zwolniony przedterminowo w końcu sierpnia 1966.

Pomimo zwolnienia, przez pewien czas uniemożliwiono mu powrót na studia doktoranckie PAN, jak również nie pozwalano mu podjąć pracy naukowej aż do 1979 roku. W tym okresie Ludwik Hass utrzymywał się z honorariów za artykuły pisane do “Więzi” pod pseudonimem, oraz za publikowane w “Kwartalniku Historycznym” rozprawki naukowe, które mógł, zgodnie z prawem, publikować już pod własnym nazwiskiem. Współpracował też z Pracownią Dziejów Klasy Robotniczej Instytutu Historii PAN. Dopiero w 1971 roku obronił pracę doktorską (“Wybory warszawskie 1918-1926”, Warszawa 1972). W tym okresie zainteresował się historią masonerii, skorzystał więc ze stypendium paryskiej loży “Kopernik”, dzięki czemu, w czasie paru kilkumiesięcznych pobytów w Paryżu mógł prowadzić badania masonologiczne.

W 1979 roku udało mu się uzyskać etat w Instytucie Historii PAN, zaś w styczniu 1980 roku uzyskał habilitację za książkę “Sekta farmazonii warszawskiej”, za którą zresztą otrzymał wiele nagród, m.in: Ministra Kultury i Sztuki, Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie i polskiego Pen-Clubu. W 1986 roku, po trzyletnim procesie (sprawa toczyła się od 1983 roku), udało mu się uzyskać tytuł profesora. w 1988 roku przeszedł na emeryturę.

Ludwik Hass był autorem kilkuset rozpraw, przyczynków i recenzji naukowych, oraz kilkunastu książek, m.in.:

* Sekta farmazonii warszawskiej. Pierwsze stulecie wolnomularstwa w Warszawie (1721-1821), PIW, Warszawa 1980, ss. 675.
* Masoneria polska XX wieku. Losy, loże, ludzie, Oficyna Wydawnicza Polczek Polskiego Czerwonego Krzyża, Warszawa 1993, 1996, ss. 360.
* Wolnomularstwo rosyjskie w podziemiu 1822-1921, Wyd. Bellona, Warszawa 1996, 1998, ss. 299. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1921. T. 1.
* Pokolenia inteligencji polskiej, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 1997, ss. 88. ISBN 83-87222-07-0
* Wolnomularstwo rosyjskie na obczyźnie i powrót w strony rodzinne, 1918-1995, Wyd. Bellona, Warszawa 1998. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1995. T. 2.
* Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999. Słownik biograficzny, Oficyna Wydawnicza Rytm, Warszawa 1999, ss. 660.
* Inteligencji polskiej dole i niedole. XIX i XX wiek, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Stowarzyszenie Mazowiecki Ośrodek Badań Naukowych im. St. Herbsta, Łowicz 1999, ss. 437.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 1. Trudne czasy 1932-1945, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 2004, ss. 302.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 2. 1945 – lata dziewięćdziesiąte XX w., Wyd. Neriton, Instytut Historii PAN, Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Warszawa 2006, ss. 507.

Jedną z najważniejszych prac Ludwika Hassa jest trzyczęściowa monografia odtwarzająca dzieje masonerii w Europie Środkowo-Wschodniej. Składają się na nią tytuły:

* Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej w XVIII i XIX wieku, Wyd. Ossolineum, Wrocław 1982, ss. 572.
* Ambicje, rachuby, rzeczywistość. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1905-1928, PWN, Warszawa 1984, ss. 398.
* Zasady w godzinie próby. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1929-1941, PWN, Warszawa 1987, ss. 359.

Członek honorowy “Universala Framasona Ligo” i laureat Złotego Pióra “Wolnomularza Polskiego” (2004).

[źródła: pl.wikipedia.org, 1917.pl]

Wpisał: Administrator

Masonarium i wystawa w Poznaniu

Tomasz Szmagier - główny organizator wystawy i konferencji, były Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Polski oraz Andrzej Karpowicz – twórca Pracowni Zbiorów Masońskich Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu

 

Dziś w Bibliotece Uniwersyteckiej w Poznaniu uroczyście została otwarta wystawa “Mit i rzeczywistość. Polska masoneria w literaturze i dokumentach”.

Poprzedziło ją masonarium-konferencja “Nadzieja i trud. Sylwetki wolnomularzy polskich”.

Intencją autorów jest pokazanie polskiej bibliografii masońskiej od pierwszych publikacji XVIII wiecznych do współczesności. Od rozpraw filozoficznych po sztuki teatralne i kryminały. Pokazanie wewnętrznych wydawnictw organizacji masońskich, ciekawych merytorycznie i graficznie dokumentów. Pokazanie rzeczywistego, odmitologizowanego obrazu polskiej masonerii. Na tle tej narracji pokazane będzie zjawisko kształtowania mitu masonerii polskiej wynikające z reinterpretacji opublikowanych tekstów oraz udokumentowane w tekstach mity o masonerii w kulturze ludowej.
Autorzy wystawy wskazują także na udział masonów w kształtowaniu państwowości, w kulturze i życiu społecznym powstającego na początku XX wieku Państwa Polskiego wpisując się w obchody 100lecia Odzyskania Niepodległości.

Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Instytut Sztuka Królewska w Polsce, oraz stowarzyszenie Wielki Wschód Polski zapraszają do aktywnego uczestnictwa (w tym do zgłaszania się w charakterze prelegentów – zostało na to jeszcze tylko kilka dni) 17 listopada 2018 o godzinie 10:15 w konferencji Nadzieja i trud. Sylwetki wolnomularzy polskich.
W zamierzeniu ma to być – bardziej nież konferencja – gawęda o ludziach którzy tworzyli polskie wolnomularstwo. O ich nadziei i trudzie…

Wystawa i masonarium zostały zorganizowane pod patronatem Wielkiego Wschodu Polski.

 

Masonarium i wystawa w Poznaniu

Masonarium i wystawa w Poznaniu

Spotkanie wolnomularzy w gmachu francuskiego parlamentu

(FLC, Polonia Christiana, 2018-10-26)

 
Francja: zebranie masonów w gmachu parlamentu. Tematem cywilizacja cyfrowa i humanizm

Organizatorem debaty, która rozpocznie się 5 listopada o godz.15., będzie krąg międzyobediencyjny Franc-Maçonnerie § Société. Zebranie rozpoczną Jean-Louis Touraine, deputowany z Renu, Bernard Ollagnier, przewodniczący masońskiego Think-Thank FM§S oraz jego zastępca, Emmanuel Pierrat. Następnie, o „wolności” będą mówić: Pascal Berjot, Wielki Mistrz Wielkiej Loży Tradycyjnej i Symbolicznej Opera (GLTSO), Edouard Habrant, Wielki Mistrz Wielkiej Francuskiej Loży Mixte (GLMF), Hervé Cuillandre, pisarz, ekspert w dziedzinie systemów informatycznych i Jean-Michel Semely, dyrektor Arobase.

Problem obecnej, masońskiej wizji równości zostanie przedstawiony przez Alaina Michona, Wielkiego Mistrza Prawa Człowieka (DH), Christopha Habasa, byłego Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Francji (GODF), Pierrea-Marie Adama, Wielkiego Mistrza Wielkiej Loży Francji (GLDF), Gilberta Réveillon, eksperta międzynarodowego z Mobile Loov.

Masońską wizję braterstwa przeanalizują : Marie-Claude Kervella, Wielka Mistrzyni Wielkiej Loży Kobiecej Francji (GLFF), Jean-René Dalle, Wielki Mistrz Wielkiej Loży Sojuszu Masońskiego Francji (GLAMF), Patricia Rossignol, Wielka Mistrzyni…

 

zachęcamy do przeczytania całego artykułu na stronie Polonia Christiana 24:
Spotkanie wolnomularzy w gmachu francuskiego parlamentu

Nadzieja i trud – konferencja w Poznaniu

Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Instytut Sztuka Królewska w Polsce, oraz stowarzyszenie Wielki Wschód Polski zapraszają do aktywnego uczestnictwa (w tym do zgłaszania się w charakterze prelegentów – zostało na to jeszcze tylko kilka dni) 17 listopada 2018 o godzinie 10:15 w konferencji Nadzieja i trud. Sylwetki wolnomularzy polskich.
W zamierzeniu ma to być – bardziej nież konferencja – gawęda o ludziach którzy tworzyli polskie wolnomularstwo. O ich nadziei i trudzie…

Więcej można przeczytać poniżej:

Odszedł Adam Witold Wysocki

Dziś w nocy odszedł Adam Witold Wysocki, jeden z najbardziej zasłużonych wolnomularzy w dziejach naszego kraju.

Ponieśliśmy niepowetowaną stratę. Polska masoneria już nigdy nie będzie taka sama.

Adam Witold Wysocki urodził się 12.2.1924 w Przemyślu. Dziennikarz, publicysta. 1944-1945 żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, następnie powrócił do kraju, więziony w 1948 r.; kolejno zastępca redaktora naczelnego dzienników “Życie Warszawy” i “Kuriera Polskiego”, st. wykładowca i doc. Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, wice-szef Radia Polonia; działacz PPS, następnie SD. Współzałożyciel (1993) i redaktor dwumiesięcznika “Wolnomularz Polski” Mąż masonki Mirosławy Dołęgowskiej-Wysockiej, której we wrześniu 2016 roku przekazał obowiązki związane z pełnieniem roli redaktora naczelnego “Wolnomularza”.

Do wolnomularstwa przyjęty 17.10.1992 r., jako członek loży “Wolność Przywrócona” (Warszawa, Wielki Wschód Francji, nastęnie Wielki Wschód Polski), następnie loży “Europa” (Warszawa, Wielki Wschód Francji, następnie Wielki Wschód Polski). 3 st. uzyskał 29.5.1994 r.; w 1994 r. pełnił funkcje sekretarza. 31.8.1994 r. – współzałożyciel i prezydent Polskiej Grupy Narodowej Uniwersalnej Ligi Masońskiej. W roku 2018 został uhonorowany 33-im i najwyższym stopniem Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego.

10 rocznica zapalenia świateł Galileusza

13 października 2018 w Bydgoszczy odbyły się białe prace Loży Galileusz Wielkiego Wschodu Polski z okazji 10 rocznicy powołania tego Warsztatu.

Loża należy do masonerii nurtu romańskiego, zwanego też adogmatycznym bądź liberalnym. Oznacza to, że Loża Galileusz jest warsztatem mieszanym, przyjmującym zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Pracuje w Rycie Szkockim Dawnym i Uznanym. Warto dodać, że jest to pierwszy warsztat erygowany przez Wielki Wschód Polski (istniejące poza Galileuszem warsztaty zostały powołane jeszcze w ramach Wielkiego Wschodu Francji). Miejscem pracy nowego warsztatu jest Bydgoszczy, a posiedzenia odbywają się w weekendy.

w 2013 roku pod auspicjami Loży Galileusz powołano Trójkąt Wolnomularski Jan i Elżbieta Heweliusz, pracujący w Gdańsku. Trójkąt ten jest zalążkiem przyszłej loży trójmiejskiej.
Nazwa Galileusz – to symboliczne przejęcie myśli i spuścizny wielkiego humanisty. Ze spuścizny myśli Galileusza warto przytoczyć dwa ważne spostrzeżenia:

“Człowiekowi nie można przekazać wiedzy, można mu tylko pomóc odkryć tę wiedzę, którą już ma w sobie”
“Nie ma człowieka tak głupiego, żeby nie można się było czegoś od niego nauczyć”

Powyższe uwagi doskonale ilustrują to, co w przekazywaniu wiedzy wolnomularskiej jest najważniejsze. Wiedza masońska nie jest umiejscowiona w pamięci, ale w doświadczeniu i przeżyciu. Przytoczone powyżej słowa są jednocześnie wyjaśnieniem logiki procesu symbolicznego samorozwoju masona. W trakcie prac loży, nie przychodzimy słuchać światłych wykładów, nie przychodzimy dzielić się swoją wiedzą ucząc innych, przychodzimy po to, aby wspólną pracą uczyć się od siebie nawzajem. Życia, pokory, tolerancji.
te wyjaśnienia pokazują, że inspiruje nas nie tylko szacunek dla wielkiego naukowca i humanisty, wielkiej jednostki, która zmieniła losy świata, ale także podziw dla człowieka, który żyjąc sto lat przed powstaniem współczesnej masonerii tak trafnie potrafił opisać jej sens i ducha, który chcemy kontynuować.

drugim aspektem wyboru nazwy była historia myśli heliocentrycznej. Kopernik zmienił stare poglądy i stworzył teorię budowy Świata, a Galileusz przez swoją wiedzę i doświadczenie, użycie teleskopu potwierdził ją i umocnił. Tak samo symbolicznie my przez swoje wolnomularskie doświadczenie i wiedzę chcemy potwierdzać i umacniać wartości, które przez lata niebytu przechowała Wielka Loża Kopernik.

wolnomularskie ideały
hasło Loży to: WOLNOŚĆ – RÓWNOŚĆ – BRATERSTWO. Każdy z nas, zarówno w trakcie prac lożowych, jak i w życiu codziennym powinien być wierny tym zasadom, studiować je i czynnie rozwijać. Bycie masonem oznacza bowiem przede wszystkim bycie dobrym człowiekiem.

 

 

Wielcy Mistrzowie na kolacji u prezydenta Francji

W pierwszym tygodniu września bieżącego roku prezydent Francji Emmanuel Macron zaprosił na uroczystą kolację przedstawicieli największych francuskich obediencji wolnomularskich. W wydarzeniu tym uczestniczył także minister spraw wewnętrznych.

To pierwsza taka kolacja za kadencji obecnego prezydenta Francji. Na zaproszenie Emmanuela Macrona odpowiedzieli Wielcy Mistrzowie głównych francuskich obediencji masońskich, w tym obediencji pracujących w Polsce lub z nimi zaprzyjaźnionych. Gośćmi prezydenta byli między innymi: Jean-Philippe Hubsch (Wielki Wschód Fracnji), Alain Michon (Francuska Federacja „Le Droit Humain”), Marie-Claude Kervella (Wielka Żeńska Loża Francji) i Christine Sauvagnac (Wielka Loża Kultur i Duchowości).

Spotkanie nie przewidywało specjalnego porządku – tak, aby Wielcy Mistrzowie mogli w nieskrępowanej atmosferze poruszyć z prezydentem nurtujące ich problemy. Głównym tematem spotkania okazała się kwestia świeckości instytucji państwa ze względu na pewne nieporozumienia, które pojawiły się we francuskiej opinii publicznej i dotyczyły ostatniego spotkania prezydenta Macrona z biskupami Kościoła rzymskokatolickiego. Jak tłumaczy jeden z Wielkich Mistrzów uczestniczących w kolacji prezydent zapewnił, że nie zamierza naruszać ustawy o rozdziale Kościoła od państwa z 1905 r., lecz kontynuować jej przestrzeganie.

W trakcie wieczoru nawiązano również do obecnej sytuacji Unii Europejskiej oraz kwestii migracyjnych. Niektórzy goście wyrazili swoje obawy dotyczące sytuacji we Włoszech i w Polsce, ale również w niektórych krajach Afryki – tegoroczna sesja Humanistycznych i Braterskich Spotkań w Afryce i na Madagaskarze (REHFRAM), która miała się odbyć w Dakarze została odwołana ze względu na masonofobię senegalskich władz. Wreszcie pochylono się także nad sprawami związanymi z bioetyką. Przypomnijmy, że część francuskich obediencji debatował w swoich lożach w ubiegłych latach nad kwestią transhumanizmu.

Emmanuel Macron zapewnił Mistrzów obecnych na spotkaniu, iż pragnie kontynuować tego typu wymiany na poziomie ministerstwa spraw wewnętrznych. Kilka dni temu osiem obediencji wśród tych, których Wielcy Mistrzowie uczestniczyli w kolacji, opublikowało komunikat prasowy, w którym masońskie zakony te wyjaśniły: „Niżej wymienione obediencje wolnomularskie cieszą się z tej otwartej wymiany opinii z Prezydentem Republiki i przyjmują do wiadomości zobowiązania dotyczące obrony świeckości państwa i wartości republikańskich, jak i tych dotyczących walki na rzecz wartości humanistycznych w Europie. Obediencje te będą uważnie strzec ich realizacji oraz szacunku okazywanego wobec podstawowych praw. Inne spotkania, dotyczące bardziej technicznych spraw, jak kwestii bioetycznej, powinny mieć miejsce z odpowiedzialnymi za nie ministrami”.

 

D.S.

Jean-Philippe Hubsch – nowy Wielki Mistrz WWF

(Polonia Christiana, 3 września 2018)

Masoneria „musi być busolą społeczeństwa”. Tak twierdzi Wielki Wschód Francji

Wybrany zaledwie kilka dni temu na Wielkiego Mistrza największej obediencji, Wielkiego Wschodu Francji (GODF), Jean-Philippe Hubsch został przyjęty przez ministra terytoriów zamorskich, Annick Girardin. Znając francuskie warunki, nie ma w tym nic dziwnego, bo masoni są bardzo zaangażowani w debaty polityczne dotyczące wyspy Majotty i Gujany.

Wielki mason udzielił też wywiadu tygodnikowi Express. Z jego wypowiedzi wynika, że będzie on odgrywał bardzo ważna rolę we francuskim świecie wolnomularzy. Hubsch potwierdził swoje członkostwo w masońskiej strukturze bractwa parlamentarnego (Fraternelle parlementaire), organizacji skupiającej masonów, parlamentarzystów różnych obediencji. Hubsch należy do niej, bo w przeszłości pełnił funkcję asystenta parlamentarnego.

Na pytanie: Jakie są pryncypialne zagrożenia dla Republiki, które GODF chce zwalczyć, mason odpowiedział…

 

przeczytaj więcej na stronie Polonia Christiana:

Jean-Philippe Hubsch - nowy Wielki Mistrz WWF

 

U.G.L.E.: kobiety mogą być wolnomularzami

(Will Humphries, The Times, 1 sierpnia 2018)

 

Wolnomularze uznają przynależnosć kobiet do masonerii – jeśli przystąpiły do niej jako mężczyźni

Ich sekretna społecznosć od wieków była przeznaczona jedynie dla mężczyzn. Teraz jednak masoni mają zezwolić na przynależność kobietom  – ale tylko wtedy, gdy byli mężczyznami, w momencie przyjęcia ich do organizacji.

Wielka Zjednoczona Loża Anglii, założona w 1717 roku, wydała wytyczne dla  swoich 200 000 członków, stwierdzając, że “wolnomularz, który po przyjeciu do Zakonu przestaje być mężczyzną, nie przestaje być masonem”.

Ta “polityka zmiany płci” stanowi, że każdy, kto chce dołączyć, musi być mężczyzną, ale po przyjęciu może pozostać w wolnomularstwie jako kobieta. Natomiast każdy, kto stał się mężczyzną, może złożyć wniosek o przyjęcie.

Niektóre konwencje jednak pozostają. Formalne pozdrowienia powinny zaczynać się prefiksem “Brat”, więc ktoś, kto na przykład z Jana stał się Jane Smith, będzie “Bratem Jane” lub “Bratem Smith”.

więcej na stronie The Times:

U.G.L.E.: kobiety mogą być wolnomularzami