Najwybitniejszy badacz masonerii nie żyje

09.04.2008.

Ludwik Hass (ur. 18 listopada 1918 w Stanisławowie, zm. 8 kwietnia 2008) – polski historyk, marksista-trockista, współpracownik pism: “Rzeczywistość” i “Dalej!” oraz Nurtu Lewicy Rewolucyjnej.

Od 1936 roku członek Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej, z którego został usunięty za trockizm. Jako członek trockistowskiej organizacji “Bolszewików-leninistów”, został w 1939 roku aresztowany, skazany na 8 lat obozu pracy i dożywotnie zesłanie. Z racji na to, iż był trockistą, w czasie pobytu w obozie nie objęła go amnestia z 1941 roku po układzie Sikorski-Majski. Po 1947 roku przebywał w SSR Komi, do 1953 roku jako zesłaniec, po upadku Berii – jako wolny człowiek, jednak bez prawa do powrotu do Polski. W 1956 roku sąd we Lwowie unieważnił wyrok skazujący, Ludwik Hass wrócił do Polski już 15 stycznia 1957 roku, gdzie podjął pracę w Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych oraz wznowił na Uniwersytecie Warszawskim przerwane przez wojnę studia historyczne. Ukończył je w 1962 roku.Już od 1957 roku bywał w Klubie Krzywego Koła, gdzie często zabierał głos. Wraz z Janem Wolskim i Janem Wyką tworzył grupę, której usunięcia z klubu domagały się władze pod warunkiem dalszego istnienia. Jako zagorzały przeciwnik liberalizmu, uwieczniony został wówczas w operze Janusza Szpotańskiego “Cisi i gęgacze”, w której wystąpił pod kryptonimem “Gęgacza-trockisty”.

W marcu 1965 roku został aresztowany pod zarzutem powiązań z organizacjami trockistowskimi, oraz pomocy w pisaniu i rozpowszechnianiu Listu Otwartego Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego skierowanego do działaczy partyjnych i młodzieży ZMS. W czasie procesu dumnie przyznał się do stawianych mu zarzutów, w styczniu 1966 roku skazano go na 3 lata więzienia, skąd został zwolniony przedterminowo w końcu sierpnia 1966.

Pomimo zwolnienia, przez pewien czas uniemożliwiono mu powrót na studia doktoranckie PAN, jak również nie pozwalano mu podjąć pracy naukowej aż do 1979 roku. W tym okresie Ludwik Hass utrzymywał się z honorariów za artykuły pisane do “Więzi” pod pseudonimem, oraz za publikowane w “Kwartalniku Historycznym” rozprawki naukowe, które mógł, zgodnie z prawem, publikować już pod własnym nazwiskiem. Współpracował też z Pracownią Dziejów Klasy Robotniczej Instytutu Historii PAN. Dopiero w 1971 roku obronił pracę doktorską (“Wybory warszawskie 1918-1926”, Warszawa 1972). W tym okresie zainteresował się historią masonerii, skorzystał więc ze stypendium paryskiej loży “Kopernik”, dzięki czemu, w czasie paru kilkumiesięcznych pobytów w Paryżu mógł prowadzić badania masonologiczne.

W 1979 roku udało mu się uzyskać etat w Instytucie Historii PAN, zaś w styczniu 1980 roku uzyskał habilitację za książkę “Sekta farmazonii warszawskiej”, za którą zresztą otrzymał wiele nagród, m.in: Ministra Kultury i Sztuki, Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie i polskiego Pen-Clubu. W 1986 roku, po trzyletnim procesie (sprawa toczyła się od 1983 roku), udało mu się uzyskać tytuł profesora. w 1988 roku przeszedł na emeryturę.

Ludwik Hass jest autorem kilkuset rozpraw, przyczynków i recenzji naukowych, oraz kilkunastu książek, m.in.:

* Sekta farmazonii warszawskiej. Pierwsze stulecie wolnomularstwa w Warszawie (1721-1821), PIW, Warszawa 1980, ss. 675.
* Masoneria polska XX wieku. Losy, loże, ludzie, Oficyna Wydawnicza Polczek Polskiego Czerwonego Krzyża, Warszawa 1993, 1996, ss. 360.
* Wolnomularstwo rosyjskie w podziemiu 1822-1921, Wyd. Bellona, Warszawa 1996, 1998, ss. 299. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1921. T. 1.
* Pokolenia inteligencji polskiej, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 1997, ss. 88. ISBN 83-87222-07-0
* Wolnomularstwo rosyjskie na obczyźnie i powrót w strony rodzinne, 1918-1995, Wyd. Bellona, Warszawa 1998. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1995. T. 2.
* Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999. Słownik biograficzny, Oficyna Wydawnicza Rytm, Warszawa 1999, ss. 660.
* Inteligencji polskiej dole i niedole. XIX i XX wiek, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Stowarzyszenie Mazowiecki Ośrodek Badań Naukowych im. St. Herbsta, Łowicz 1999, ss. 437.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 1. Trudne czasy 1932-1945, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 2004, ss. 302.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 2. 1945 – lata dziewięćdziesiąte XX w., Wyd. Neriton, Instytut Historii PAN, Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Warszawa 2006, ss. 507.

Jedną z najważniejszych prac Ludwika Hassa jest trzyczęściowa monografia odtwarzająca dzieje masonerii w Europie Środkowo-Wschodniej. Składają się na nią tytuły:

* Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej w XVIII i XIX wieku, Wyd. Ossolineum, Wrocław 1982, ss. 572.
* Ambicje, rachuby, rzeczywistość. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1905-1928, PWN, Warszawa 1984, ss. 398.
* Zasady w godzinie próby. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1929-1941, PWN, Warszawa 1987, ss. 359.

Członek honorowy “Universala Framasona Ligo” i laureat Złotego Pióra “Wolnomularza Polskiego” (2004).

[źródła: pl.wikipedia.org, 1917.pl]

Wpisał: Administrator

Mały słownik masonerii – recenzja

24.03.2007.

Przyjaciół Sztuki Królewskiej oraz wszystkich, którzy interesują się wolnomularstwem, jego historią i współczesnymi problemami zachęcam do lektury „Małego słownika MASONERIA”, który ukazał się właśnie na rynku księgarskim, nakładem VERBINUM, Wydawnictwa Księży Werbistów.

Jest to dla nas ważne. Nie tylko, dlatego, iż autorem słownika, „małego” jedynie z nazwy, jest laureat Złotego Pióra Wolnomularza Polskiego 2005, przyznanego mu za najlepsze, naszym zdaniem publikacje poświęcone wolnomularstwu.

Jest nim – jak piszą na okładce „Słownika” Księża Werbiści: Norbert Wójtowicz (ur. 1.12.1972 w Płocku) absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Papieskiego Fakultetu Teologicznego we Wrocławiu. Magister licencjonowany teologii i doktor nauk humanistycznych. Od roku 2006 pracownik Instytutu Pamięci Narodowej.

Owocem jego badań nad dziejami i myślą masonerii jest szereg publikacji, m.in. „Sztuka Królewska. Historia i myśl wolnomularstwa na przestrzeni dziejów” (1997), „Wielki Architekt Wszechświata. Teologiczna krytyka masońskich wizji Boga” (1999), „Kampania antymasońska 1938” (2005), „Rozmowy o masonerii” (2005).

Zdaniem Księży Werbistów „Mały słownik” przybliża terminologię związaną z masonerią, zaznajamia z jej historią, rozwiewa wiele wątpliwości, co do celów tego ruchu i pozwala zdać sobie sprawę z natury zarzutów, jakie mu się stawia.

„Słownik – piszą księża Werbiści – zawiera kilka ważnych grup haseł. Pierwszą stanowią hasła poświęcone podstawowym symbolom masońskim, drugą – hasła omawiające ryty wolnomularskie, trzecią – hasła dotyczące życia (podstaw prawnych funkcjonowania loży, poszczególnych urzędników lożowych, oraz samego wyglądu loży), czwartą – hasła traktujące o organizacjach paramasońskich. Całość dopełniają hasła biograficzne, przedstawiające głównie wolnomularskich myślicieli i reformatorów, oraz hasła wyjaśniające relacje między Kościołem a wolnomularstwem”.

Tyle „słowo” od Wydawców „Małego słownika MASONERIA”. A co my, jako wydawcy i redaktorzy „Wolnomularza Polskiego” oraz goszczącej nas po bratersku strony internetowej WIRTUALNY WSCHÓD WOLNOMULARSKI możemy tu dodać jeszcze na temat Norberta Wójtowicza i jego najnowszego dzieła?

Możemy dodać jedynie to, że nasza znajomość i odwzajemniony szacunek, mimo podkreślanych obustronnie różnic światopoglądowych trwa już nieprzerwanie od wielu lat. Po raz pierwszy pojawił się u nas Norbert Wójtowicz, jeszcze jako student teologii i historii z pierwszym, czy drugim numerem „Wolnomularza Polskiego” w ręku, który nabył w jakimś wrocławskim kiosku, gdy rozpowszechnianiem naszego pisma zajmował się RUCH, i z wieloma pytaniami na temat naszego pisma oraz problemów, którym jest poświęcone.

Przegadaliśmy parę godzin. I tak to się zaczęło.

Od tej pory, Norbert Wójtowicz, odwiedzając swych rodziców w Płocku, zawsze wstępował do nas do Warszawy. Nie tylko po najświeższe wydanie naszego pisma oraz tomików z naszej serii wydawniczej „Biblioteczka Wolnomularza Polskiego” czy „Ex Oriente Lux”, ale aby pogadać, a czasem i pokłócić się na najrozmaitsze tematy. Z czasem echa naszych dyskusji poczęły pojawiać się również tak na naszych łamach, jak i w różnych publikacjach książkowych jego autorstwa.

Jedną z nich jest – prezentowany tu dziś „Mały słownik MASONERIA”.

Wracając do zawartych tam haseł, o których piszą na okładce Księża Werbiści – pozwolę sobie zacytować bez komentarza niektóre z nich, nas najbardziej dotyczących.

TAJEMNICA. Niektórzy, idąc za myślą Fichtego, uważają, że tak na prawdę „tajemnicą wolnomularstwa jest to, iż nie ma ono żadnej tajemnicy”. Tym niemniej, biorąc pod uwagę dyskrecję wolnomularzy, można wskazać, że tajemnice wolnomularskie obejmują w zasadzie jedynie dwie sprawy. Po pierwsze, wolnomularz zobowiązany jest do nieujawniania nazwisk innych żyjących braci, o ile oni sami sobie tego nie życzą. A po wtóre, tajemnicą objęte są strona rytualna i symboliczna praca w loży. Wnika to z faktu, że – jak podkreślają sami bracia – jest to intymna sfera życia masona, przy czym – jak mówią – byłaby ona praktycznie zupełnie niezrozumiała dla ludzi z zewnątrz. W każdej liturgii jej symboliczny sens prawdziwie może pojąć tylko ten, kto ją naprawę przeżywa. Dla innych będzie to jedynie trudny do interpretacji zbiór słów i gestów. Podobnie jest z ceremoniałem wolnomularskim, którego profan nie jest w stanie zrozumieć. W wolnomularstwie rytuał objęty jest tajemnicą, gdyż to, co jest istotne dla braci, osobom trzecim wydawać się by mogło jedynie śmieszną i niepoważną zabawą dystyngowanych panów w haftowanych kolorowych fartuszkach. Ci, którzy decydują się na tego typu „zabawę”, nie chcą z reguły dostarczać innym powodów do śmiechu. Jeden z polskich wolnomularzy uważał wręcz, że „przeciwnikom wydaje się, że tajemnica wiąże się z bliżej nieokreślonymi celami politycznymi, z jakąś formą konspiracji. A chodzi jedynie o ochronę przeżyć równie intymnych jak życie erotyczne”.

TAJNOŚĆ. Wolnomularstwo nigdy nie było ani nie jest organizacją tajną. W większości państw jest zarejestrowane sądownie i działa opierając się na ogólnych przepisach dotyczących organizacji społecznych lub organizacji religijnych. Nie jest organizacją tajną, choć Wielka Loża Londynu już w konstytucji z 1738 r. podkreślała, iż wywodzi się z tradycji ezoterycznej. Sami wolnomularze używają w tym przypadku raczej określeń „sekretna” lub „dyskretna”. Mówiąc o tajemnicy dotyczącej wolnomularstwa Cegielski stwierdza, iż to „nie tajemniczość, raczej dyskrecja. Dotyczy ona wyłącznie rytualnej, symbolicznej strony ruchu – w konsekwencji bardzo intymnej sfery życia masona”. Tadeusz Kracki wskazywał w jednej z wypowiedzi, że „gdyby wolnomularstwo było tajne – tak jak się u nas opowiada – spotykalibyśmy się w głębi lasu, minowali otoczenie, a konspiracja przypominałaby czasy okupacyjne. A przecież tak nie jest. Po prostu nie lubimy, gdy ktoś z zewnątrz roztrząsa nasze sprawy wewnętrzne”.

WIRTUALNY WSCHÓD WOLNOMULARSKI. Największy polski internetowy serwis wolnomularski, znajdujący się pod adresem www.wolnomularstwo.pl. Powstał 29 sierpnia 2005 r. pod auspicjami związanej z Wielkim Wschodem Polski warszawskiej loży Wolność Przywrócona. Kolegium redakcyjne portalu tworzą: czcigodny loży Wolność Przywrócona Klaus Dąbrowski, sekretarz związanej z Wielkim Wschodem Francji loży „Ignacy Paderewski” Tadeusz Kracki, sekretarz loży Wolność Przywrócona Kamil Racewicz oraz związany z tym warsztatem Karol Wojciechowski. Redaktorzy wskazują, że Wirtualny Wschód Wolnomularski „jest uniwersalnym serwisem masońskim, tworzonym przez miłośników i mistrzów sztuki królewskiej, dla wolnomularzy i laików”. Portal od początku tworzony jest w duchu „wolnomularskiego ekumenizmu” i „jest otwarty na różne odmiany wolnomularstwa i różne organizacje masońskie. Wychodzimy, bowiem z założenia, że w obliczu tego, że w Polsce jest nas tak niewielu, dużo ważniejsze jest to, co łączy różnych wolnomularzy i różne nurty wolnomularstwa, niż to, co nas różni”.

„WOLNOMULARZ POLSKI”. Wychodzące od 1993 r. w Warszawie „niezależne, liberalne pismo przyjaciół Sztuki Królewskiej”. W numerze sygnalnym podkreślono, że „Wolnomularz Polski” ma być pismem „możliwie żywym i ciekawym. Prezentującym zarówno historię bractwa ludzi w fartuszkach, jak i współczesne problemy, które interesują loże oraz braci masonów i siostry masonki wszystkich rytów i obrządków”. Redaktorem naczelnym pisma od samego początku jest Wysocki. Radzie naukowej przewodniczy Hass, a w jej skład wchodzą: Nowicki, Szyszkowska, i Dołęgowska-Wysocka. 2 lutego 1997 r. „w uznaniu zasług dla upowszechnienia idei Wolności – Równości – Braterstwa” zastępca Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Francji Erich Vanderberghe wręczył Wysockiemu Medal Wielkiego Wschodu Francji.

W maju 1997 r. z okazji Krajowej Konferencji Niemieckiej Grupy U.F.L. ukazał się specjalny niemieckojęzyczny numer „Wolnomularz Polski” zatytułowany „Polnischer Freimaurer”. Od wiosny 2004 r. ukazuje się dwumiesięcznik „Akacja”, określany jako „Magazyn aktualności Wolnomularza Polskiego”. Ponadto z „Wolnomularzem Polskim” związane są serie wydawnicze: Biblioteczka „Wolnomularza Polskiego” i wydawana pod auspicjami Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Polski seria Ex Oriente Lux. Pod koniec 2004 r. w ramach Biblioteczki „Wolnomularza Polskiego” zainicjowano również wydawanie poświęconych Francuskiemu Rytowi tomików sygnowanych jako Seria Sokrates.

W 2004 r. redakcja „Wolnomularza Polskiego” ustanowiła doroczną nagrodę dla autorów najlepszych publikacji poświęconych problematyce masońskiej (Złote Pióro „Wolnomularza Polskiego”).

Wpisał: Adam Witold Wysocki

Cezary Leżeński (1930-2006)

06.12.2006.

Dnia 5 grudnia 6006 r.p.ś. do Wiecznego Wschodu odszedł brat Cezary Leżeński , były Prezydent Federacji Polskie MMZW “Le Droit Humain”. Br. Cezary, literat, autor ponad 30 książek literatury faktu i literatury pięknej dla młodzieży i dorosłych, na krótko przed śmiercią wydał książkę poświęconą wolnomularstwu – “Masoni bez maski” . Przez wiele lat był Kanclerzem Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu.

Publicysta i dziennikarz, wieloletni redaktor naczelny dziennika “Kurier Polski”, redaktor naczelny “Rocznika Mazurka Dąbrowskiego”, założyciel i redaktor naczelny miesięcznika “Poland Today” wydawanego w 7. językach dla 104 krajów, ppłk. rez. Wojska Polskiego.

Potomek Nałęczów Nowodworskich wywodzący się z rodu osiadłego w Leżenicach nad Radomką.

Odznaczony m. in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski z Gwiazdą, Krzyżem Walecznych, nagrodą literacką im. Gustawa Morcinka.

Jego Najbliższym składamy wyrazy szczerego żalu.

Wpisał: Administrator

Cezary Leżeński: Masoni bez maski

17.09.2006.

W czasie zapalenia świateł loży Braterstwo pod Wawelem 2.9.2006 miała miejsce pierwsza prezentacja nowej książki o masonerii, napisanej przez brata Cezarego Leżeńskiego .

„Każdy, na kogo szczują jako na masona, to z reguły człowiek prawdziwie na obraz i podobieństwo Boże. Zawsze to są i byli ludzie z typu, który Polskę w dziejach dźwigał do góry; natomiast ci co walczyli z masonerią, to byli ludzie z typu, który Polskę gubił i grzebał. Dziś ci gubiciele i grabarze ojczyzny przeżywają swój triumf i renesans, dlatego drżę o los Polski.” – Maria Dąbrowska „Dzienniki” (zanotowane 27 listopada 1938 roku)

Zdejmijcie maskę masonom, dowiedzcie się kim byli, w Polsce i na świecie. Autor nie zajmuje wobec nich stanowiska, stara się pokazać, jakimi byli ludźmi. Książka zawiera ponadto wykaz 300 masonów, którzy byli wybitnymi osobistościami w Polsce i na świecie.

„Chcę na stronach tej książki pokazać tych, którzy zdecydowali się zostać masonami, pokazać jakimi byli ludźmi, jak zapisali się w historii kraju, jak zasłużyli się Polsce, jej wolności i niepodległości, rozwojowi. Może to spowoduje, że ktoś z Czytelników będzie chciał zgłębić nieco motywację tych, którzy przystąpili do stowarzyszenia braci spod znaku cyrkla i węgielnicy. Chcę tylko dać znak, nie masoński, lecz intelektualny, polegający na bardzo prostym i oczywistym pytaniu: Dlaczego, skoro masoneria jest taka zła, nikczemna i zagraża prawie wszystkiemu, tak dużo ludzi wspaniałych, szlachetnych i zasłużonych znalazło się w jej szeregach” (ze wstępu).

Spis treści oraz więcej informacji o książce można znaleźć tutaj:
http://ksiegarnia.racjonalista.pl/ks.php/k,1539


Wpisał: Administrator

Ars Regia Reaktywacja

10.04.2006.

Z przyjemnością informujemy, że pojawiła się w cybeprzerprzestrzeni odnowiona strona czasopisma wolnomularskiego Ars Regia. Jednocześnie jest to odrodzenie samego czasopisma – pisma, które przed laty wypełniało ważną lukę w publikacjach dotyczących masonerii – prezentując obszerniejsze i popularnonaukowe opracowania dotyczące Sztuki Królewskiej.

Strona nie tylko ma nowy design i organizację treści, ale i nową domenę: arsregia.pl .

Wśród działów jakie aktualnie zawiera serwis znajdujemy dawne archiwum. Numerów od 1 do 15-16, wydanych w latach 1992-1999.

Dalej mamy dział Biblioteka, na razie jednak pusty. Krótki przewodnik po masonerii – “Polubić masonerię”, obecny także w starej wersji strony Ars Regii. Dział Nowości, również jeszcze niemal pusty. Ważne, że istnieje możliwość zamówienia newslettera z nowościami na Ars Regii.

Na nowej stronie znajdujemy także zapowiedź najbliższego numeru pisma oraz część jego artykułów. Szczególnie dużo uwagi poświęcono w nim tematyce różokrzyżowców. Poza tym studia lokalne o wolnomularstwie (Kalisz, Kraków), analiza “Rękopisu znalezionego w Saragossie” Jana Potockiego, studium o historii wolnomularstwa przedwojennego Ludwika Hassa. Uwagę zwraca również spory dział wydarzeń bieżących.

Wpisał: Administrator

Medal WWF dla Adama Wysockiego

Podczas swego pobytu w Polsce w dniu 2 lutego br. Zastępca Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Francji do spraw zagranicznych brat Eric Vanlerberghe wręczył redaktorowi naczelnemu “Wolnomularza Polskiego” Adamowi Witoldowi Wysockiemu Wielki Medal Wielkiego Wschodu Francji w uznaniu zasług dla upowszechniania idei Wolności Równości i Braterstwa, które realizuje na lamach redagowanego przez siebie pisma Przyjaciół Sztuki Królewskiej.

Serdeczne gratulacje z okazji przyznania tego zaszczytnego wyróżnienia złożyli szefowi “Wolnomularza Polskiego” Zastępca Wielkiego Mistrza do spraw administracyjnych brat Alain Dupret oraz Gwarant Przyjaźni, czyli ambasador polskich lóż liberalnych przy Wielkim Wschodzie Francji brat Michel Klich.

Wpisał: Redakcja
14.02.2005.

Masonica w krakowskim Muzeum Narodowym

W listopadowym numerze austriackiego pisma wolnomularskiego Blaue Bltter znaleźliśmy m.in. interesującą informację z Krakowa.

W Krakowie – europejskiej stolicy kulturalnej roku 2000, podróżujący Brat Wolnomularz znajdzie mały, masoński skarb: w Gmachu głównym (przystanek tramwajowy przy hotelu Cracovia), można obejrzeć kilka witryn, zawierających eksponaty o wyraźnie masońskim charakterze.

U wejścia do niewielkiego pomieszczenia widnieje napis “Pamiątki masońskie”. Obok licznych mosiężnych lub posrebrzanych narzędzi, jak cyrkiel, węgielnica czy kielnia, wystawione są tam również, m.in. pieczęcie lakowe lub z barwionego na czerwono wosku. Można tam podziwiać przepiękne zdobione klejnoty lożowe. Można obejrzeć i przeczytać różne Patenty. Są tam m.in. pamiątkowe dokumenty nadawane przy okazji podnoszenia na trzy kolejne, wolnomularskie stopnie, wystawione przez Wielki Wschód Narodowy Polski, np. z roku 1820, wszystkie w języku francuskim. Są małe broszury z instrukcjami, katechizmy związane z trzema stopniami itp. Dominuje wprawdzie kolor błękitny, ale optyczne różnice między drugim a trzecim stopniem są widoczne bardzo wyraźne. Czerń odbija się na tle jasno błękitnym i białym.

Spoza ram portretów spoglądają na nas dostojne oblicza polskich osobistości z kręgu arystokracji i szlachty XIX wieku. Współczesny, masoński przybysz czuje się przez nich postrzegany z całą życzliwością.

W połączeniu z innymi częściami ekspozycji, np. zbiorów broni oraz strojów i mundurów od średniowiecza aż do roku 1939, zwiedzanie tej wystawy z pewnością warte jest całego popołudnia.

Autorem tekstu, jak podaje redakcja Blaue Blatter jest Br.Fritz M., z pisma Hanseatisches Logen.

Wpisał: Redakcja
14.12.2004
.