FAQ: Murarz, mularz, wolnomularz…

Nie mogę nigdzie znaleźć w źródłach pochodnej czy znaczenia ‘mularstwa’, bo w słownikach staropolskich i wyrazów obcych nie istnieje. Co oznacza wolnomularstwo i czy pochodzi od mularzy? Wiem ze szkoły z Zemsty Fredry, że ‘ mularze’ to dawne słowo od dzisiejszego ‘ murarze’, ale coś mi się zdaje, że mularze to kasta i sztuka tajemna murarstwa.

W “Słowniku etymologicznym języka polskiego” autorstwa prof. Aleksandra Bruecknera można znaleźć informację, że słowo “mur” (wyraz “murarz” to jego pochodna) zostało stosunkowo późno przejęte przez Słowian z języka niemieckiego. Autor słownika podaje też informację, że w języku polskim powszechnie używano również słowa “mularz” czy “mularski”, co bynajmniej nie oznacza używania ich w innym kontekście, ale zamiennie. Ta druga forma została porzucona i nie znajdziemy już jej w potocznym języku; jej ślady przetrwały jedynie w nazewnictwie polskiej masonerii: i chyba zdecydowanie lepiej brzmi “wolnomularstwo” niż “wolnomurarstwo”, choć z początku w języku polskim stosowano raczej zagraniczne określenia lub ich spolszczone odpowiedniki w rodzaju “farmazonia” (od franc-maconnerie). Trzeba zaznaczyć, że dwie formy słowa “murarz” występują praktycznie w języku polskim, gdyż w pozostałych językach zachodnioeuropejskich nie znajdziemy takiego podziału. W języku angielskim “mason” oznacza zarówno murarza jaki i członka masonerii (także forma “freemason” – choć ją używa się też w kontekście historycznym dla określenia dawnego cechu wolnych murarzy); w języku niemieckim jest podobnie z wyrazem “maurer” i “freimaurer”, a we francuskim “macon” oraz “franc-macon”.

A dlaczego akurat wolne mularstwo? Słowo to ugruntowało się pod koniec procesu formowania się nowożytnej masonerii symbolicznej (nie rzemieślniczej). Przede wszystkim jego korzeni organizacyjnych należy doszukiwać się w korporacjach budowniczych średniowiecza, które grupowały wykwalifikowanych rzemieślników. Istniał bardzo elitarny i prestiżowy cech wolnych mularzy (murarzy) zrzeszający muratorów i kamieniarzy budujących na zlecenie gmachy świątynne (różniły się one od tradycyjnych związków murarskich budujących zwykłe budowle). Cech ten nie miał stałego miejsca pobytu i jego członkowie, którzy cieszyli się z racji swego zawodu pewnymi przywilejami, stale się przemieszczali w zależności od miejsca zlecenia. Droga od masonerii operatywnej do spekulatywnej, jak się filozoficzne wolnomularstwo nazywa, jest długa i obejmuje kilka nie do końca wyjaśnionych procesów, zwłaszcza epizodu zasilania ideologii zamierającego cechu filozofią hermetyczną bractwa różokrzyżowców, w momencie gdy tradycyjny cech budowniczych katedr zaczął z racji odchodzenia od dawnych sposobów budowania zamierać. Ale to już nieco inna historia…

Wpisał: Karol Wojciechowski
21.05.2006.

zobacz więcej:
HISTORYCZNE I LEGENDARNE KORZENIE WOLNOMULARSTWA