Wirtualny Wschód Wolnomularski

Orient Maçonnique Virtuel    Virtual Masonic Orient    Virtueller Freimaurerorient    Virtuale Oriente Massonico    Virtueel Maçonniek Oosten    真正共济会的东方

Strona główna
Menu główne
Strona główna
Wprowadzenie
Aktualności
Przewodnik
Czasopisma
Organizacje
Masoni
Architektura
Czytelnia
Filozofia masonerii
Symbolizm masoński
Historia masonerii
Sztuka masońska
Mity i legendy
Masoneria a religia
Literatura masońska
Logowanie





Zapomniałeś hasło
Nie masz konta? Załóż sobie
Powiązane artykuły
Menu użytkownika
Mapa strony
Jak zostać masonem
FAQ
Linki
O nas
Szukaj
Napisz do nas
Księga Gości
Użytkownicy: 1098
Nowości: 462
Linki: 191
Odwiedza nas 8 gości
Odwiedza nas 8 gości

Twój adres IP:
38.107.191.85
Książka
Wirtualnego Wschodu


Polskie wolnomularstwo a ryt francuski
Oceny: / 1
Historia masonerii w Polsce
Wpisał: Karol Wojciechowski   
28.11.2009.

1. Trzej Bracia i Dobry Pasterz

Nad Wisłę wolnomularstwo przybyło bezpośrednio albo pośrednio z Francji. Pierwszą placówką o masońskim lub też para-masońskim charakterze było „Czerwone Bractwo” (La Confrèrie Rouge), powstałe prawdopodobnie w drugim dziesięcioleciu XVIII w. i grupujące osoby wywodzące się z arystokratycznych rodów, w tym również kobiety. Organizacja ta, o wyraźnie jakobickim charakterze, dość prędko zakończyła swój żywot – ślady wewnętrznego skłócenia zakonu oraz brak danych na temat jego dalszej działalności pozwalają domniemywać, że po 1721 r. zamarło. Krótko po tym na scenie pojawiła się loża „aux Trois Frères” (Trzej Bracia), założona w 1729 r. i grupująca z początku wyłącznie cudzoziemców. Trudno ustalić, czy wywodziła się ona z nurtu londyńskiego, czy też jakobickiego, aczkolwiek analogicznie jak w Czerwonym Bractwie stosowano tu kryptonimy zakonne. W późniejszym czasie z jej stale powiększającego się grona wyłoni się pierwsza polska obediencja – Wielka Loża „Cnotliwego Sarmaty”.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Więcej…
 
Martynizm a rozdroża XVIII w. wolnomularstwa
Oceny: / 4
Powszechna historia masonerii
Wpisał: Karol Wojciechowski   
15.11.2009.

Kilka razy w dyskusjach, toczących się swego czasu w Księdze Gości portalu WWW, padały pytania o sens istnienia struktur masońskich oraz o koncepcję tzw. duchowego czy też stricte ezoterycznego wolnomularstwa, która zdaje się - zwłaszcza na Zachodzie - pociągać umysły wielu osób. Generalnie nasz portal poświęcony jest przede wszystkim zorganizowanym, głównym nurtom wolnomularskim, w mniejszym stopniu zaś organizacjom paramasońskim, czy też quasi-religijnym i ezoterycznym grupom odwołującym się jedynie do lożowej symboliki i interpretującym ją zgodnie z założeniami własnej doktryny. Ponieważ jednak stronę naszą czytają również zwolennicy tejże ścieżki, nie powinno u nas zabraknąć chociażby krótkich odniesień również do tej tematyki, aby każdy zainteresowany mógł zapoznać się z nią, wyrabiając sobie zarazem własne zdanie w tej materii.

 Image

W burzliwych dziejach XVIII w. masonerii mieliśmy do czynienia z implementacją doktryn religijno-ezoterycznych do struktur lożowych, niektóre grupy zaś uznały warsztaty masońskie za podatną glebę na swoje idee. Tak było dla przykładu z martynizmem, który w silny sposób oddziałał na niektóre loże masońskie. Wśród głównych jego ideologów wymienić należy Martineza de Pasquallego (Pasqualisa), Louisa Claude de Saint-Martin (Filozofa Nieznanego) oraz Jeana Baptiste Willermoza. O tym ostatnim wspomnieliśmy już nieco w artykule poświęconym obrządkowi szkockiemu rektyfikowanemu - z całej tej trójki był najgłębiej zaangażowanym adeptem ruchu wolnomularskiego. Mimo to nie zapisał się tak mocno w historii dziejów ezoteryzmu z obrzeży wolnomularstwa, jak wspominani Saint-Martin czy Pasqualis. Ten pierwszy zwłaszcza zasługuje na uwagę, ponieważ pozostawił po sobie największą ilość dzieł i listów. Zdawał się być najbardziej znanym w tamtym okresie piewcą idei duchowej, mistycznej masonerii i dość zdecydowanym przeciwnikiem wolnomularstwa w zorganizowanej formie. Dał się również zapamiętać jako zapiekły przeciwnik nurtu oświeceniowego, które określał mianem fałszywego. Jego droga jest o tyle interesująca, że nie daje się łatwo zaszufladkować do konkretnych nurtów - Filozof Nieznany zdaje się iść własną, zupełnie odmienną ścieżką. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że dzieła jego wywarły znaczący wpływ na Adama Mickiewicza, a być może też na Juliusza Słowackiego.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Więcej…
 
Freemasonry in the United States
Oceny: / 6
Virtual Masonic Orient
Wpisał: Phil Goss   
12.11.2009.

Freemasonry in the United States is a large topic. I hope to present an overview of its main structures in this presentation. Among the topics of note will be Freemasonry among women and blacks in America and the various paths they have followed over the years. Also, I will include information about Masonic youth organizations.

Image
Scottish Rite Cathedral in Indianapolis, Indiana

When I first started researching this topic, I wrote to a friend of mine who is in the Scottish Rite in Evansville, Indiana. He explained things as follows:

“US lodges are set up by jurisdictions the North and South; in the south all memory work on first three degrees is done orally, one brother teaching a newer brother. In the North we have a code book using the first letter of each word – learn the code and you can learn the degrees easily. Blue lodges, the first three degrees, are numbered separately within each state on a first-come basis: the older the lodge, the lower the number. In Scottish Rite you get degrees 4 to 32 by watching degree work. The Hadi Shrine is more social, and you can now go from blue lodge to the Shrine yet skip Scottish Rite. That was not the case just a few years ago.”

So that’s one perspective on the basic structure of practicing American Freemasonry insofar as blue lodges and later advancement are concerned. Another topic of particular interest to us at this time regards the role of women in Freemasonry in the US. Despite popular opinion in Europe, there are women active in American Freemasonry. Let’s examine how:

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Więcej…
 
XIII Konwent WWP
Oceny: / 7
Najnowsze wiadomości
Wpisał: Administrator   
10.11.2009.

Image7 listopada 2009 odbył się XIII Konwent WWP, po raz pierwszy w nowej siedzibie . W związku z obecnością braci z Rygi, obrady Konwentu tłumaczone były  na język łotewski.

Pierwszym elementem - niestety  po raz kolejny - był ryt żałobny na cześć brata Andrzeja Junoszy, który w styczniu 2009 roku odszedł na Wieczny Wschód. Brat Andrzej z zawodu był poligrafem i  dziennikarzem. Miał najdłuższy staż wolnomularski w WWP, gdyż wprowadzony został do loży Nicolaus Copernicus  jeszcze w latach 60. przez br. Ligockiego. Później  Br. Andrzej był członkiem loży Europa a w ostatnim czasie pełnił zaszczytną funkcję Cz.M. tej Loży. Laudację na jego cześć wygłosił Wielki Mistrz WWP, Waldemar Gniadek, który znał zmarłego brata jeszcze z czasów przed swoim przystąpieniem do WWP. Wspomniał m.in. ich wspólną działalność w opozycji politycznej w latach 80.

Ubiegły rok wolnomularski zakończył się zapaleniem świateł w 4 nowych lożach (Galileusz , Kultura , Cezary Leżeński , Moria ), Konwent podtrzymując decyzje Rady Zakonu o światłach zapalonych, podkreślił jednocześnie, że nie ma w Wielkim Wschodzie Polski, który jest organizacją jawną i zarejestrowaną sądownie, miejsca dla lóż, które chciałyby  pracować tajnie.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Więcej…
 
Imiona mojej sukni
Oceny: / 5
Poezja
Wpisał: Monique LEM   
08.11.2009.

Obleczona w chwili, gdy nazwano mnie Siostrą,
Utkana z czarnej ciszy Izby Rozmyślań
I sączącego się skąpo, 
przyćmionego  światła  Północnej kolumny,
          Oto moja suknia CISZA

Image

 

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Więcej…
 
Pierwsza książka Wirtualnego Wschodu - Ryt Francuski
Oceny: / 6
Czytelnia
Wpisał: Administrator   
03.11.2009.

Image

W 10-lecie odrodzenia wyższych porządków Rytu Francuskiego Wirtualny Wschód przedstawia Państwu pierwszą swą publikację autorstwa naszego redaktora, Karola Wojciechowskiego, wydaną pod patronatem znamienitego czasopisma wolnomularskiego ARS REGIA:

RYT FRANCUSKI: OD ALCHEMII DO RACJONALIZMU
Historia, struktura i doktryna obrządku nowoczesnego ‒ od początków masonerii francuskiej aż do czasów współczesnych

To pionierska i zarazem tak erudycyjna polska praca poświęcona tej tematyce (bogata bibliografia, blisko 200 przypisów!), z pewnością pierwsza taka w łonie polskiej masonerii liberalnej (choć warto dodać, że autor wystąpił ze wszystkich struktur wolnomularskich).

Monografia ta poświęcona jest tradycji rytualnej, tak charakterystycznej dla większości warsztatów masońskich Europy kontynentalnej i częściowo Ameryki Południowej, a jakże odmiennej od Wysp Brytyjskich czy Ameryki Północnej. O tej tradycji, którą autor określa mianem obrządku francuskiego senso largo, niewiele możemy dowiedzieć się z większości dostępnych w języku polskim, nowszych prac tematycznych, które koncentrują się głównie na stricte anglosaskiej wersji wolnomularstwa. Tymczasem to właśnie francuscy masoni mieli wpływ na zmianę stylu życia lożowego i to nad Sekwaną wprowadzono do obrzędowości znaczące modyfikacje, które uwidaczniają się do dziś. Na tymże gruncie wyrosła znacząca część popularnych dziś rytuałów, rytów i systemów masońskich (stopni błękitnych i wyższych), zaś ryt francuski senso stricto (obrządek nowoczesny Wielkiego Wschodu Francji i Wielkiej Kapituły Generalnej) jest głównym ich przedstawicielem.

W swojej pracy Karol Wojciechowski zabiera Czytelnika w podróż po drogach i rozdrożach obrządku francuskiego (senso stricto i senso largo). Przedstawia szereg perypetii doktrynalno-ideowych rytu w jego własnej ojczyźnie: przejście od silnie religijnych wątków do umiarkowanego teizmu, następnie stopniowy proces laicyzacji obrządku aż do niemal całkowitej jego racjonalizacji. Autor wspomina również o podejmowanych w XX w. próbach powrotu do źródeł rytu francuskiego. Oprócz sporej dawki danych historycznych Karol Wojciechowski nie zapomina o tym, co stanowi esencję obrządku: rytuały, ich symbolika i znaczenie. Śledząc początki francuskiej obrzędowości, ukazuje jak wyglądała inicjacja w pierwszych warsztatach francuskich i jak w kolejnych latach rytuały ulegały przemianom, a także jak wyglądają zwykłe prace współczesnej loży symbolicznej.

Opisując zawiłe relacje między „szkotyzmem” a masonerią francuską, autor przechodzi w dalszej części monografii do konkretów, oprowadzając niejako Czytelnika po komnatach rytualnych dawnych stopni wyższych. W ten sposób możemy na kartach książki śledzić poczynania bohaterów legend i mitów masońskich, obecnych w wyższych porządkach wolnomularskich. Dowiadujemy się m.in. o lampie Wielkiego Architekta i jego tajemnym imieniu wmurowanym w sklepienie podziemia świątyni; widzimy zmagania rycerzy-krzyżowców trzymających w jednej ręce miecz, a w drugiej kielnię, aż wreszcie dochodzimy do tajemniczych pokoi z różanym krzyżem i 33 świecami, odkrywając tam zagubione Słowo. Karol Wojciechowski odsłania również Czytelnikom istotę i strukturę V Porządku, do tej pory owianego mgłą niedomówień, nawet w samym środowisku francuskim. Próbuje też jasno nakreślić różnice między tradycjonalistyczną a postępową wersją obrządku nowoczesnego, bazując zwłaszcza na przykładzie stopnia Różanego Krzyża. Obserwując to, możemy się przekonać jak bardzo obrządek francuski odbiega od innych rytów pod względem stopnia wewnętrznego zróżnicowania: interpretacji symboliki i rytuałów, doktryny, struktury oraz nazewnictwa i liczby poszczególnych szczebli systemu.

Książka zabiera Czytelnika także w podróż po świecie, do krajów poza Francją, gdzie obrządek nowoczesny pozostawił swoje ślady i do dziś kwitnie tam w różnych formach. W podróży tej autor nie zapomina o dawnych lożach polskich, którym poświęca sporo miejsca, pisząc m.in. o rycie starofrancuskim Touxa i o systemie Maurycego Glayre'a opracowanym dla Wielkiego Wschodu Narodowego. Dowiadujemy się chociażby, że w obediencji tej wyższe stopnie nie przynosiły nowej wiedzy, ani też nie nakładały nowych obowiązków, zaś polscy wolnomularze traktowali je jako środki do wewnętrznego doskonalenia siebie w prawości charakteru, w poczuciu honoru, w wyrozumiałości dla drugich oraz w tolerancji dla innych światopoglądów i w dobroczynności.

Na samym końcu Karol Wojciechowski stara się też odnaleźć odpowiedź na pytanie odnośnie relacji rytu francuskiego do innych obrządków, omawiając m.in. zagadnienie jego kompletności na ich tle (m.in. wątek porzucenia przez RF stopni rytualnych powyżej Różanego Krzyża). W tym rozdziale wspomina także o odmiennych odpowiednikach pomiędzy stopniami w poszczególnych rytach. Dzięki temu książeczka ta będzie użyteczna również dla adeptów innych rytów, gdyż zawierając treści odnoszące się do nich, pozwoli dostrzec punkty wspólne. Znajdą oni w niej przede wszystkim odpowiedź na pytanie, czym się różni Ryt Francuski od Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego, Szkockiego Rektyfikowanego, Brazylijskiego, obrządków staropruskich czy anglosaskich (York i Emulation).

Biorąc pod uwagę kompleksowy charakter poruszanych zagadnień, książkę tą polecamy zarówno wolnomularzom, jak i miłośnikom Sztuki Królewskiej.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Więcej…
 
Loża WWP na Łotwie, pierwsza inicjowana siostra
Oceny: / 12
Najnowsze wiadomości
Wpisał: Administrator   
15.10.2009.

Image10 października 2009 roku na Wschodzie Rygi (Łotwa) miało miejsce zapalenie świateł kolejnej w tym roku loży WWP – MORIA, pierwszej jednocześnie poza granicami kraju, o charakterze mieszanym. Dzień później inicjowana została pierwsza w WWP siostra.

Ceremonię instalacji loży prowadził Wielki Mistrz WWP, br. Waldemar Gniadek, w asyście dostojników Rady Zakonu WWP i w obecności gości z Polski, Estonii i Francji. Jednocześnie zainstalowano oficerów loży. Pierwszym czcigodnym nowej loży został brat Alexander Onzull, dotychczasowy członek loży WWP – Wolność Przywrócona. Staraniem Wielkiego Mistrza WWP, pierwszego Czcigodnego Mistrza Loży Moria na Wsch.: Rygi i z poparciem Wielkiej Mistrzyni Wielkiego Wschodu Austrii,  S.: Renate Hoffmann oraz braci i sióstr z Tallina, położony także został fundament współpracy wolnomularskiej regionu bałtyckiego (Łotwy, Estonii i Litwy).

Listy z pozdrowieniami i życzeniami dla nowo powstałej loży przesłali:

W imieniu Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Francji, I Zastępca Wielkiego Mistrza WWF Br.: Patrice BILLAUD. W liście nie tylko została wyrażona radość z faktu powstania nowej loży WWP, ale również nadzieja, że Loża Moria na Wschodzie Rygi będzie pracowała nad rozwojem wolnomularstwa liberalnego, szerzyła idee humanizmu nie tylko w Rydze, ale w całym regionie bałtyckim.W imieniu swojej Obediencji, Wielka Mistrzyni Wielkiego Wschodu Austrii S.: Renate Hoffmann, podkreślając, że dzień później w Loży Moria zostanie inicjowana pierwsza kobieta w Wielkim Wschodzie Polski, życzyła, żeby wiele kobiet nad Bałtykiem podążyło śladami tej pierwszej.

Swoje pozdrowienia przesłał również Czcigodny Mistrz Niezależnej Loży Wolnych Mularzy Wiednia (należącej do Liberalnej Wielkiej Loży Austrii), B.: Anselm Fleischmann.Życzenia owocnej Pracy złożyli obecni na uroczystościach: Czcigodny Sz.: Loży Cezary Leżeński WWP na W.: Warszawy, przedstawiciel loży Nadzieja WWP na Wsch. Warszawy, Honorowy Czcigodny Wolność Przywrócona na Wsch. Warszawy, Br.: Tadeusz Andrzejewski.Przez swoich pełnomocników obecnych na uroczystych pracach w Rydze, pozdrowienia przesłali: Czcigodny Sz.:L.: Wolność Przywrócona na Wsch. Warszawy, Loża-Matka Liberalnego Wolnomularstwa w Polsce i Loża-Matka L.: Moria na Wsch. Rygi, Czcigodna Sz.: L.: Prometea na Wsch. Warszawy (Wielka Żeńska Loża Francji), Czcigodny Sz.: L.: Galileusz na Wsch. Bydgoszczy.

W swojej przemowie Wielki Mistrz WWP zaznaczył doniosłość tego historycznego momentu i podkreślił niektóre szczególne zadania Wolnomularzy Liberalnych: promocja i wcielanie idei neutralności światopoglądowej państwa oraz pilnowanie zasady rozdzielności państwa i szkoły od kościołów. Życzył też wolnomularzom z L.: Moria niestrudzonej pracy w obronie ideałów humanizmu, demokracji i laickości.

Następnego dnia, 11.10.09, w czasie uroczystych prac Loży Moria pod młotkiem pierwszego Czcigodnego tej Loży i w obecności Wielkiego Mistrza WWP, dostojników z Rady Zakonu WWP i zagranicznych gości, zostali inicjowani jeden kandydat i jedna kandydatka. Dzień ten stał się przełomowym w historii Wielkiego Wschodu Polski i wolnomularstwa na Łotwie - otóż pierwsza kobieta została inicjowana w Wielkim Wschodzie Polski, po tym jak półtora roku temu konwent WWP uchwalił, że staje sie zakonem także mieszanym (wcześniej niektóre siostry zostały afiliowane do WWP). Nowoinicjowana Siostra Laima-Lea, która aktywnie uczestniczy w ruchu obywatelskim na rzecz tolerancji, praw kobiet i seniorów, a także przeciwko próbom klerykalizacji życia publicznego i politycznego na Łotwie, będzie ważnym ogniwem w rozwoju Liberalnego Wolnomularstwa na Łotwie.

Zobacz zaczątek strony internetowej loży: www.moria-riga.eu

Image
Nowa uczennica z Wielkim Mistrzem WWP

Informacje o tym wydarzeniu podała telewizja łotewska. Notka w języku rosyjskim .

Napisz komentarz (0 Komentarze)
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje: 14 - 26 z 268
Ekumenizm masoński?
Aby głosować należy się zalogować
% Opcje:
58  Liberalni i tradycjonalistyczni masoni powinni się na siebie otworzyć
17  Przyszłość należy do masonerii liberalnej
Masoneria jest skazana na status quo
Wszystko zależy od Wielkiej Loży Anglii
Wszystko zależy od inicjatyw oddolnych krajowych
Liczą się tylko regularni
Wszystko zależy od Wielkiego Wschodu Francji
Nagłówki RSS