|
|
|
Prometea
|
|
Wpisał: Prometea
|
|
13.06.2008. |
|
„Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to co oswoiłeś” powiedział nasz nieżyjący już Brat Antoine Saint Exupéry. W myśleniu o odpowiedzialności grozi nam niebezpieczeństwo oczywistości. Każdy z nas mniej więcej wie, co to znaczy być odpowiedzialnym, niemniej jednak należy na wstępie precyzyjnie zdefiniować przedmiot naszych dzisiejszych rozważań, aby potem w ich trakcie nie mylić pojęć. Istotę, pojęcia odpowiedzialności rozpatrywać można w dwóch kategoriach: - odpowiedzialności moralno – etycznej, polegającej na gotowości do ponoszenia skutków swych czynów, decyzji, wyborów oraz słów. Objawia się ona jako zdolność do podejmowania oraz przede wszystkim, do wywiązywania się z zobowiązań podjętych świadomie i dobrowolnie (lub pod przymusem wynikającym ze szczególnych okoliczności). - odpowiedzialności prawnej, polegającej na określonym szczegółowymi przepisami przymusie ponoszenia konsekwencji swoich czynów w różnych sferach działalności ludzkiej, stanowiących przedmiot zainteresowania prawa skodyfikowanego. Należy tu zauważyć, że w pewnych sytuacjach obie te kategorie nakładają się na siebie. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Więcej…
|
|
|
Deski Droit Humain
|
|
Wpisał: Zbigniew Malaj
|
|
13.06.2008. |
|
W swoim czasie wysłuchałem deskę jednej z naszych sióstr na temat reinkarnacji w wierzeniach ludów Wschodu. Moją deską chciałbym uzupełnić wiedzę o wierzeniach tych ludów i jednocześnie pokazać różnice ich wierzeń z naszymi.
Jeśli zatoczymy krąg na mapie Indii wokół najdalszych krańców tego kraju, jego środek znajdzie się w okolicach Khadżuraho. Jest to miasto, które nie miało w swej historii, ani w historii Indii większego znaczenia. Khadżuraho nigdy nie było stolicą Imperium Indyjskiego, chociaż przed niespełna tysiącem lat było świetnie rozwijającą się stolicą księstwa Czandelów. Po dwustu latach bujnego rozwoju, ginąc w pomroce dziejów, przestało istnieć. Po tych świetnych czasach z budownictwa świeckiego miasta nie pozostało śladu. Kilka skromnych budynków tworzy dzisiaj centralny punkt osiedla i tylko gdzieniegdzie sterczą prymitywnie sklecone mieszkalne szopy, rozrzucone na rozległym niegdyś terenie osiedla. A jednak, ta niepozorna mieścina jest od pewnego czasu centralnym punktem zainteresowania ludzi nauki, sztuki, kultury i wielkiej rzeszy turystów z całego świata. Co ich tu przyciąga? Spójrzmy na mapę zabytków kultury i sztuki - znajdzie się na niej wyraźna kropka w samym centrum Półwyspu Indyjskiego, Otóż dynastia Czandelów przejawiała skłonności do popularnej w owych czasach sekty wyznawców Siwy. Maharadżowie i zamożni dostojnicy fundowali, a artyści tworzyli niezwykłe, piękne świątynie z niebywale wyrafinowanymi scenami rzeźbiarskimi, umieszczonymi na ich wewnętrznych i zewnętrznych ścianach. Współczesny świat nauki łącznie z uczonymi Indii, głowi się nad nie rozszyfrowanym do dzisiaj sekretem. Zastanawiają się, dlaczego powstała w owych czasach w wielu świątyniach hinduistycznych tak duża liczba scen rzeźbiarskich o tematyce erotycznej. Najliczniejsze, najbardziej charakterystyczne i najpiękniejsze egzemplarze zachowały się do dzisiaj w Khadżuraho i w Konarak. Ciągną więc tam rzesze ciekawskich ze wszystkich krańców świata, a wielu przybywa do Indii specjalnie po to, aby znaleźć się oko w oko z niedościgłym pięknem, z sekretną i zapomnianą przeszłością. Z tych zamierzchłych czasów zapamiętano nie tyle historię, co legendę o tym, żeby ci, którzy będą je oglądać i modlić się w nich, nie pamiętali o uwiedzeniu jego matki, ani o tym, że ich władca jest boskim bękartem. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Więcej…
|
|
|
Organizacje liberalne
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
06.06.2008. |
|
W związku z pojawiającymi się pytaniami, uwagami i wątpliwościami odnośnie opublikowanych na WWW następujących dokumentów: wyjaśniamy, iż teksty te nie są właściwe dla całego środowiska wolnomularskiego i nie wyrażają jego większościowej postawy. Są to dokumenty zaakceptowane przez część obediencji związanych z szeroko pojętym liberalnym nurtem wolnomularstwa, które jednakże nie jest tożsame ze środowiskiem masonerii związanej w dużej mierze więzami braterskimi i uznaniem Zjednoczonej Wielkiej Loży Anglii, a w naszym kraju reprezentowanej przez Wielką Lożę Narodową Polski oraz Suwerenny Zakon Rytu Szkockiego Dawnego Uznanego Wolnych i Przyjętych Mularzy Polski. Publikacja cytowanych dokumentów nie miała na celu sugestii, iż są one odbiciem poglądów całości wolnomularstwa na świecie. Naszym zamiarem było poinformowanie czytelników, iż na gruncie wolnomularstwa liberalnego, z punktu widzenia UGLE nieregularnego (Wielki Wschód Francji i organizacje masońskie utrzymujące z nim stosunki maja odmienne pojęcie regularności), podjęto tego typu inicjatywy i uchwały, które – nawet jeśli nie zostały oficjalne zaakceptowane przez wszystkie organizacje liberalne – w dużej mierze wyrażają poglądy tego środowiska odnośnie roli i celów wolnomularstwa. Chcielibyśmy również nadmienić, iż na naszym serwisie – oprócz podstawowych informacji o organizacjach tradycjonalistycznych – opublikowany jest najważniejszy dokument głównego nurtu wolnomularstwa, jakim jest Konstytucja Andersona, zawierająca skodyfikowane Stare Obowiązki oraz obszerną historię. Dokumenty ideowo-doktrynalne masonerii tradycyjnej dostępne są również w internecie, a ich obszerne opisy można znaleźć m.in. w przetłumaczonych na język polski publikacjach zagranicznych autorstwa Angela Millara, W. Kirka MacNulty'ego czy też Johna K. Younga i Barb Karg. Zainteresowany czytelnik może zapoznać się z 12 Zasadami Wolnych Mularzy przyjętymi przez Wielką Lożę Narodową Polski, a oprócz tego ze starymi manuskryptami masońskimi dostępnymi na portalach zagranicznych. W ten sposób redakcja WWW pragnie, aby każdy, kto zapoznał się z rzeczonymi tekstami, mógł we własnym zakresie rozstrzygnąć, która wizja wolnomularstwa odpowiada mu bardziej i czy podejmowane przez obóz liberalny próby reform rzeczywiście stanowią odejście od zasad masońskich. W imieniu redakcji portalu WWW: Karol Wojciechowski Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
|
Organizacje liberalne
|
|
Wpisał: Unabhängige Freimaurer-Loge Wien*
|
|
05.06.2008. |
|
WSTĘP Począwszy od roku 1717 wolnomularstwo rozwijało się w wielu kierunkach. Jednakże, każde z tych kierunków było zgodne z Starymi Obowiązkami (Old Charges/Alte Pflichten) Konstytucji Andersona. Te Stare Obowiązki stanowią więcej niż szanowany dokument ludzkości. Wszelka działalność wolnomularska w dążeniu do wolności myśli i odpowiedzialności za czyny jest na nich oparta. Tym samym te Stare Obowiązki to lepiszcze łączące różne grupy wolnomularskie. Ważne jest, aby i dzisiaj spotkały się z należytym szacunkiem. Nasza rada jest, aby nasi bracia przyjęli Nowe Obowiązki (New Charges/Neue Pflichten) w oparciu o następujące argumenty: 1. W czasach Andersona ludzie byli poddani silnej władzy Państwa i Kościoła w wyniku czego wyrażanie wolnych myśli stanowiło czynność niebezpieczną. To się obecnie zmieniło i wydaje się właściwe, aby obowiązki były wyrażona jaśniej. 2. Wiele osób uzyskało nowe prawa wraz z rozwojem społeczeństwa. Nowe Obowiązki zostały przez nas umieszczone w tym samym szeregu co te prawa tak, aby gwarantować porządek ludzkości. 3. Do niedawna przyroda stanowiła główne zagrożenie stojące przed człowiekiem. W miarę jak człowiek nauczył się władać przyrodą on sam stał się głównym zagrożeniem własnego przetrwania poprzez: • niszczenie środowiska, • niedobór żywności, surowców oraz energii, • wybuchowy rozwój populacji ludzkiej, • tylko częściowo opanowana cykliczna natura gospodarki jak również wydarzeń społecznych i psychologicznych, • znaczące różnice pomiędzy państwami pod względem rozwoju gospodarczego, potencjału technologicznego oraz wykształcenia obywateli, • egoizm indywidualnych osób i grup, • rosnące możliwości wpływania na masy poprzez reklamę psychologiczną oraz jednostronną informację, • brak platformy porozumienia pomiędzy osobami o sztywnych zasadach ideologicznych a wysoko wyspecjalizowane społeczeństwo akademickie, • nieskuteczne przepisy dotyczące koegzystencji państw, • rozwój intelektualny i duchowy niedotrzymujący kroku za rozwojem technicznym, • wyścig zbrojeń pomiędzy mocarstwami światowymi oraz zagrożenie użytku broni masowej zagłady, • rosnącą liczba ludzi wycofujących się z trudu życia społecznego, mimo możności wnoszenia pozytywnego wkładu. Aby zagrażające naszemu przetrwaniu niebezpieczeństwa przezwyciężyć potrzebna jest szybka i zasadnicza zmiana w mentalności ludzi naszych czasów. Podobnie jak w XVIII wieku wolnomularstwo stoi przed wzywaniem dokonania naprawy ludzkości poprzez swój wkład. Tylko wtedy wolnomularstwo ponownie obejmie rolę wiodącą w rozwoju intelektualnym i duchowym. Nowe Obowiązki zostały nakreślone, aby przygotować stowarzyszenie do tej pracy. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Więcej…
|
|
|
Prometea
|
|
Wpisał: Mary
|
|
05.06.2008. |
|
Wolnomularstwo jest zakonem inicjacyjnym opartym na tradycji i na powszechnym Przymierzu, którego podstawą jest Braterstwo. Struktura Wolnomularstwa składa się z trzech stopni: Ucznia, Czeladnika i Mistrza. Każdemu stopniowi odpowiada określony poziom intelektualnego i duchowego rozwoju świadomości Wolnomularza. Uczeń wolnomularski znajduje się na poziomie nabywania podstawowej wiedzy pod kierunkiem Mistrza. Jego udział w życiu Loży jest bierny i ograniczony. Przyswaja dopiero umiejętność patrzenia na świat oraz poznawania praw, które nim rządzą. Po uzyskaniu tej podstawowej wiedzy uczeń zostaje Czeladnikiem. Czeladnik nadal się uczy, tym razem, jak korzystać z narzędzi, pracować i budować zgodnie z prawami porządku i umiaru. Wolnomularz dojrzewa w pełni dopiero po osiągnięciu stopnia Mistrza, kiedy to odkrywa nowy wymiar swojej osoby i swojej sytuacji w świecie, który również staje się przez to innym światem. Dokonuje się to za pomocą legendy o Hiramie i jego śmierci. Rozważania nad tą metamorfozą oprę na fragmentach opracowania Krzysztofa Wakara poświęconego książce „Porządek masoński” ("L'ordre maçonnique") autorstwa Henri Tort-Nouguès’a, Wielkiego Mistrza Wielkiej Loży Francji w latach 1983 –1985. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Więcej…
|
|
|
Prometea
|
|
Wpisał: Trio
|
|
28.05.2008. |
|
Janusz Korczak i Jan Józef Lipski - zmagali się w wielkim stylu z konfliktami na skalę, która bez przesady można nazwać historyczną. Na czym ten styl polegał i czego dotyczył dowiemy się zaglądając do ich życiorysów. Należy dodać, że obaj stali się stronami w niezwykle dramatycznych konfrontacjach mimo że nie przyczynili się w najmniejszym stopniu do ich powstania. Obaj też wykazali ogromną odwagę w przeciwstawianiu się zbrodniczym systemom. Można sobie stawiać pytanie, czy ich sposób określania konfliktowych sytuacji oraz strategie radzenia sobie z nimi, wynikały z przynależności do Wolnomularstwa, czy odwrotnie - wysokie moralne predyspozycje sprawiły, że się tam znaleźli. Bez względu na to jak może brzmieć odpowiedź na to pytanie – doświadczenia tych niezwykłych Wolnomularzy przedstawiają wielką wartość dydaktyczną. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Więcej…
|
|
|
Organizacje liberalne
|
|
Wpisał: C.L.I.P.S.A.S.
|
|
28.05.2008. |
|
Suwerenne Potęgi Masońskie Zebrane w Strasburgu dnia 22 stycznia 1961 r.
ZWAŻYWSZY: 1. Iż jest rzeczą konieczną przywrócić wśród wszystkich Wolnomularzy Łańcuch Jedności przerwany przez niefortunne wykluczenia nie do pogodzenia z zasadami Konstytucji Andersona z roku 1723; 2. Iż jest rzeczą niezbędną w tym celu, biorąc pod uwagę całość tradycji, rytów, symboli, wierzeń oraz szacunek dla absolutnej wolności sumienia, złączyć wysiłki aby stworzyć warunki determinujące jakość Wolnomularza; Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Więcej…
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje: 66 - 78 z 268 | |
|
|