Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej

Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej
Tzw. “Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej” powołała do życia 25 lutego 2017 roku grupa byłych wolnomularzy obediencji Wielki Wschód Polski.
WWRP został zorganizowany na wzór Wielkiego Wschodu Polski.
Więcej o tym wydarzeniu pisaliśmy tutaj:
http://wolnomularstwo.pl/?s=nieformalni+zbieraj%C4%85+si%C4%99+razem

W wyniku Konwentu 25 lutego 2017 r. Wielkim Mistrzem WWRP został Andrzej Kaźmierczak (ur.1952).
Więcej można przecytać tutaj:
http://wolnomularstwo.info.pl/index.php/z-zycia-masonerii/item/503-powstal-wielki-wschod-rzeczpospolitej-polskiej

Przygotowania rozpoczęły się kilka miesięcy wcześniej, gdy kilka pierwotnie podzielonych grup złożonych głównie z byłych członków regularnych obediencji postanowiło stworzyć nową lożę. Pisaliśmy o tym w listopadzie 2016:
http://wolnomularstwo.pl/2016/11/03/powstala-kolejna-loza-niezrzeszona/

WWRP opublikował 22 marca 2017 deklarację ideową:
http://wolnomularstwo.info.pl/index.php/z-zycia-masonerii/item/508-deklaracja-ideowa-wwrp
Możemy w niej przeczytać między innymi że:
“Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej, w poszanowaniu szacunku i równości, wyraża niezłomną wolę przyjaznych i braterskich relacji ze wszystkimi wolnomularzami pracującymi w ramach wszystkich Potęg Symbolicznych na całym świecie (…)”
Jednakże Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej nie jest rozpoznawany jako obediencja wolnomularska przez żadną potęgę masońską w Polsce ani na świecie, pozostaje więc lożą niezależną.

20 maja 2017 WWRP przeprowadził kolejny Konwent, w wyniku którego Andrzej Kaźmierczak przestał byc Wielkim Mistrzem. Jego miejsce zajął Zbigniew Grabowski (ur. 1930).
Więcej o tym wydarzeniu:
http://wolnomularstwo.info.pl/index.php/z-zycia-masonerii/item/531-doroczny-konwent-wielkiego-wschodu-rzeczypospolitej-polskiej

Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej dysponuje wsparciem sprawnie zarządzanej strony internetowej “Rzeczpospolita wolnomularska”:
http://wolnomularstwo.info.pl/,
która niedawno zakończyła pierwszy rok funkcjonowania:
http://wolnomularstwo.pl/2016/12/08/rok-rzeczypospolitej-wolnomularskiej-gratulujemy/

A propos, 2 lipca 2017 “Rzeczpospolita wolnomularska” poinformowała o powstaniu strony internetowej WWRP, pod adresem http://www.wielkiwschodrp.pl .
Od razu zaczęliśmy czytać i doszliśmy do takiego fragmentu (zrzut ekranu ze strony http://www.wielkiwschodrp.pl/pl/04.wolnomularstwo.w.polsce.i.na.swiecie.php (08.07.2017):

Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej 3
Prawdziwe obediencje wolnomularskie nie hołdują sportom polegającym na tego rodzaju wyścigach, dotyczących tego “kto ma więcej członków”, a jeżeli już publikują dane dotyczące takich statystyk, to zgodne z rzeczywistością.
Można też przeczytać innego rodzaju “ranking” (poniżej zrzut z ekranu ze strony http://www.wielkiwschodrp.pl/pl/04.wolnomularstwo.w.polsce.i.na.swiecie.php (08.07.2017):

Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej 2
Dziwić może to, że z trzech ponadobediencyjnych serwisów funkcjonujących obecnie w polskim internecie dwa zostały przedstawione jako prezentujące punkt widzenia Wielkiego Wschodu Polski (nie zostało napisane w jakiej sprawie miałyby ten punkt widzenia prezentować), natomiast “najlepszy ponadobediencyjny polski serwis o masonerii” nie doczekał się przypisu na temat tego, że został stworzony i jest prowadzony przez środowisko skupione obecnie w WWRP. Wolnomularstwo.pl nie ma się czego wstydzić, o tym, że nasz portal został stworzony i jest prowadzony głównie przez Braci z Wielkiego Wschodu Polski zawsze informowaliśmy w rubryce “o nas”. Jednak oczywiście nie znaczy to, ze prezentujemy punkt widzenia jednej obediencji. Jest dobrą tradycją nie wchodzenie przez wolnomularzy w polemiki, a cóż dopiero na ogólnodostępnych stronach internetowych… Dlatego choćby nie możemy, choćbyśmy chcieli, odpowiadać na nieprawdziwe i krzywdzące wypowiedzi, które dotyczą sfer, które powinny być objęte dyskrecją. Niestety prezentowane na stronie WWRP wypowiedzi na temat WWP wprowadzają czytelników w błąd nawet już w samej warstwie encyklopedyczno-faktograficznej (a o tym akurat możemy napisać). Przytoczmy przykład:


Jak można sprawdzić, czytając ogólnodostępną literaturę przedmiotu (np. Wolnomularze polscy w kraju i na świecie, Ludwik Hass, Warszawa 1999, publikacje Norberta Wójtowicza i inn.), pierwszą po 1989 roku lożą nurtu liberalnego działającą na terytorium Polski była Wolność Przywrócona, tak więc w tym sensie można ją uznać za Lożę Matkę polskiego wolnomularstwa liberalnego. Jej światła zostały zapalone na Wsch:. Warszawy 26 kwietnia 1991 (zapalenie świateł loży Nadzieja na Wsch:. Warszawy nastąpiło 11 listopada 1991). Z loży „Nadzieja” zrodziły się w kolejnych latach loża „Jedność” na Wschodzie Katowic (1992) oraz loża „Tolerancja” na Wsch. Mikołowa (1994), obie po niedługim czasie zaprzestały działalności. Z kolei z loży „Wolność Przywrócona” zrodziły się loże „Trzej Bracia” (21 maja 1993) oraz „Europa” (11 marca 1994) – które przestały pracować w 2009 roku. Tak więc – już na przykładzie najprostszych i nie objętych tajemnicą masońską danych – można zorientować się, że rzeczywistość jest dużo bardziej złożona, niż mogłoby wynikać z przedstawionych przez “Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej” relacji. Głębiej nie zamierzamy się zapuszczać…

“Nieformalni” zbierają się razem

Jak poinformował dopiero dziś portal Rzeczpospolita Wolnomularska, już dwa dni temu (25 lutego 2017) członkowie związanej z nim nieformalnej “loży Kultura”, wraz z uczestnikami kilku innych grup złożonych głównie z byłych członków WWP, powołali do życia “Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej”.
Choć nieuznawana przez żadną obediencję, formacja ta, dysponując prężną stroną internetową, zapewne zajmie zauważalne miejsce na obrzeżach polskiego wolnomularstwa.

Rok “Rzeczypospolitej Wolnomularskiej” – gratulujemy!

Dziś mija rok od powstania strony internetowej wolnomularstwo.info.pl, czyli “Rzeczypospolitej wolnomularskiej”.
Stworzyło ją środowisko członków “niezależnej loży Kultura”, a dzięki osobie redaktora naczelnego – Marcina Bogusławskiego – strona od początku utrzymywała wysoki poziom intelektualny i bynajmniej nie ograniczyła się – jak przewidywali niektórzy – do promowania “loży niezależnej” wśród potencjalnych kandydatów.

“Rzeczpospolita Wolnomularska” zaangażowała się zwłaszcza w promocję dorobku Wojciecha Giełżyńskiego, który znany był z krytykowania współczesnego wolnomularstwa za skupienie na symbolach i filozofii, zamiast na bieżących sprawach społeczno-politycznych. Strona nie odżegnuje się również od zaangażowania w sprawy bieżące, współpracując między innymi ze skrajnie antyklerykalnym tygodnikiem “Faktycznie”.

“Rzeczpospolita…” zaczęła przyciągać czytelników, między innymi dzięki informowaniu o wydarzeniach ze świata polskiego i światowego wolnomularstwa, oraz doskonałemu doborowi bardzo ładnych zdjęć i grafik.

Miarą jej popularności jest ponad 700 “polubień”, które udało jej się zebrać w ciągu ostatnich 12 miesięcy na znanym serwisie społecznościowym.
Gratulujemy tego wyniku i życzymy kolejnych sukcesów!

Trzy miesiące temu “Rzeczpospolita Wolnomularska” opublikowała dużą część treści ze strony wolnomularstwo.pl – gdy wznawialiśmy właśnie – po roku nieobecności w internecie – działalność. Pomogło to w promocji naszej strony, za co bardzo dziękujemy!

Żeby pomóc, z kolei, w promocji strony “Rzeczypospolitej…”, w najbliższych dniach zamieścimy w poszczególnych – odpowiednich tematycznie – działach naszego serwisu linki do najciekawszych opublikowanych na niej artykułów.

Powstała kolejna loża niezrzeszona

31 października grupa niezależnych (nie należących do żadnej obediencji) entuzjastów Sztuki Królewskiej powołała w Warszawie lożę “Gwiazda Morza na Wschodzie Gdańska”.
Członkami założycielami są byli członkowie jednej z warszawskich lóż Wielkiego Wschodu Polski.
Tym samym grupa ta dołączyła do grona “lóż niezależnych” starających się pracować w duchu masońskim, które jednak nie utrzymują oficjalnych więzi z krajowymi i międzynarodowymi strukturami zorganizowanego wolnomularstwa.
Życzymy członkom Gwiazdy Morza na Wschodzie Gdańska wytrwałości w pracy na rzecz ideałów, do których przywiązanie deklarują, oraz tego, by w przyszłości udało im się zorganizować spotkania także poza Stolicą.