Tajemne cele masonerii

Na początek fragment rozmowy z posłem Markiem Jurkiem, naszym obecnym Marszałkiem Sejmu, pt. Nie może być prawem człowieka coś, co jest sprzeczne z Prawem Bożym (“Sprawa Polska” 1991 nr 7):

“Prasa liberalna tryumfalnie donosi o reaktywowaniu lóż masońskich. Tymczasem legalność działania masonerii, w świetle nie zmienionych przepisów przedwojennych, stoi pod znakiem zapytania. Jak Pan ocenia sprawę legalizmu działania masonerii, a także jej wpływy na życie społeczne w Polsce?

Reaktywowanie masonerii jest nielegalne. Natomiast gdyby na mocy nowych przepisów masoneria zyskała status legalny, to uważam, że zadaniem prawicy jest zagwarantowanie tego, żeby wszystkie instytucje publiczne, które mają ustawowo gwarantowaną apolityczność i których funkcjonariusze są zobowiązani do bezpartyjności – mam na myśli wojsko, sądownictwo, prokuraturę – były również prawnie bronione przed wpływem lóż. Absurdem byłoby zakazywanie działania stowarzyszeń jawnych o celach jawnych, a dopuszczanie stowarzyszeń niejawnych i o celach utajnionych, które znamy o tyle, że są całkowicie sprzeczne z tożsamością naszego narodu, gdyż masoneria jest z zasady antykatolicka. Celem masonerii, co można wyczytać z wypowiedzi oficjalnych przedstawicieli lóż w prasie francuskiej, np. w “L’Express”, nie jest walka z Kościołem jako instytucją, ale walka z religią i moralnością katolicką. Walka raczej o to, aby Kościół zmienił religię niż żeby przestał istnieć. Przede wszystkim chodzi o wpływ na wychowanie.

Masoneria walczy z wiarą katolicką i nasza wiara jest najsilniejszą bronią przeciwko masonerii, nasza walka powinna być walką pozytywną, zresztą Św. Maksymilian modlił się za masonów, a on tu powinien być naszym patronem. Skuteczność masonerii zależy od stanu społeczeństwa.”

Organizacje wolnomularskie w Polsce ani nie są tajemnymi, ani nie mają ukrytych celów. Sukcesywnie wszystkie stowarzyszenia zarejestrowały się sądownie:

Wielka Loża Narodowa Polski – 22.2.1993 r.

Wielki Wschód Polski – 14.11.1997 r.

Droit Humain – 10.3.1998 r.

Więcej o statusie prawnym masonerii można przeczytać tutaj.

Cele masonerii są o tyle niejawne, że faktycznie bardzo wiele osób ich nie zna i nie próbuje ich poznać od lat karmione tą samą “prawdą”, że cele masonerii są tajne. Przeciętny obywatel nie zna również celów większości stowarzyszeń działających w tym kraju, gdyż aby je poznać należy na ogół podjąć pewne wysiłki w celu poznania tych stowarzyszeń (m.in. sięgnięcie do ich statutów). Przy czym pewna tylko część stowarzyszeń działających w Polsce publikuje swoje statuty i cele w Internecie. Polskie organizacje masońskie publikują. Zarówno WLNP, jak i WWP.

Owe “tajemne” i “całkowicie sprzeczne z tożsamością naszego narodu” cele masonerii to:

Wielka Loża Narodowa Polski:

1. Doskonalenie moralne wolnomularzy, a poprzez nich doskonalenie całej Ludzkości.
2. Wprowadzanie w życie ideału pokoju, miłości, braterstwa i tolerancji.
3. Nauczanie miłości Ojczyzny, podporządkowania jej prawom i szanowanie władz konstytucyjnych.
4. Nauczanie szacunku dla pracy w każdej formie jako głównego obowiązku istoty ludzkiej.
5. Rozpowszechnianie przykładem, pismem i w każdy inny sposób zasad wolności, równości, braterstwa i sprawiedliwości społecznej – zarówno w życiu publicznym własnego kraju jak i w całej ludzkości.
6. Wspieranie i chronienie innych wolnomularzy, nawet za cenę własnego życia.
7. Nauczanie spokoju, rozwagi i całkowitego panowania nad sobą we wszystkich okolicznościach zawodowych i życiowych.
8. Dążenie do naprawy stosunków pomiędzy ludźmi, narodami i państwami, zaczynając od praktyki nieustannej pracy nad sobą.
9. Dążność do wiecznego postępu.
10. Działalność charytatywna, wspomaganie działalności naukowej i kulturalnej – dyskretnie i bez oczekiwania wdzięczności.
Zob. więcej Konstytucja WLNP

Wielki Wschód Polski:

1. Poszukiwanie prawdy.
2. Badanie moralności.
3. Stosowanie solidarności międzyludzkiej będącej doktryną moralną Wolnomularstwa.
4. Praca nad poprawą sytuacji materialnej i moralnej oraz nad doskonaleniem umysłowym i społecznym ludzkości.
5. Rozszerzanie na wszystkich członków ludzkości więzów braterskich łączących wolnomularzy na całym świecie; także krzewienie tej idei przykładem, w mowie i na piśmie.
6. Pomaganie, oświecanie i ochranianie innych wolnomularzy, nawet z narażeniem życia, a także obrona ich przed niesprawiedliwością.
7. Nauczanie szacunku dla pracy zarówno fizycznej jak i umysłowej.
8. Propagowanie wśród swych członków zasad pomagania słabym, sprawiedliwości względem wszystkich, oddania Rodzinie, Ojczyźnie i Ludzkości oraz zachowania godności w stosunku do samego siebie.
9. Obrona ideału i Instytucji Świeckich, które są wyrazem zasad rozumu, tolerancji i braterstwa.

Le Droit Humain:

1. Upowszechnianie Wolności, Równości i Braterstwa.
2. Poszukiwanie Prawdy.
3. Promowanie rozwoju wewnętrznego jednostki bez narzucania dogmatów czy zmuszania do porzucenia idei religijnych lub kulturowych
4. Zjednoczenie kobiet i mężczyzn wokół idei humanistycznej duchowości przy założeniu, że wyraża się pełny szacunek dla odrębności jednostkowych i kulturowych
5. Dążenie do osiągnięcia pełnego rozwoju moralnego, intelektualnego i duchowego wszystkich ludzi.
5. Dążenie do postępu ludzkości.

Partykularne organizacje masońskie różnie ujmują swoje cele, lecz wśród wolnomularzy przyjmuje się często, że jest to po prostu różna werbalizacja tego samego Celu Wszechmasońskiego: “Making Good Men Better”, czyli “Robienie z ludzi dobrych – jeszcze lepszych”. Oto New World Order, Nowy Porządek Świata o jakim marzą masoni!

Nie wiem, czy Pan Marszałek po 15 latach od wypowiedzenia powyższych słów nadal uważa, że cele masonerii są “całkowicie sprzeczne z tożsamością naszego narodu” czy też jego pojmowanie masonerii jakoś ewoluowało. W każdym razie na wizerunku nieskalanego narodowego katolika pojawiła się pewna rysa, którą ostatnio w internecie wałkują “prawdziwi patrioci”: otóż w dniu posiedzenia Zgromadzenia Narodowego zaprzysięgającego nowego prezydenta, Marszałek Marek Jurek tuż po zawezwaniu wszystkich do uczestnictwa w “Mszy Świętej, żeby prosić Boga o błogosławieństwo dla Prezydenta i dla Rzeczypospolitej” i złożeniu życzeń “szczęśliwych Świąt Narodzenia Pańskiego” – zaraz potem rzekł co następuje:

“Gdy trwać będą święta Bożego Narodzenia, ci z naszych rodaków, którzy wyznają religię żydowską, będą obchodzić święto Chanuki. Również z tej okazji składam najlepsze życzenia świąteczne”. Zob. stenogram

Wśród “prawdziwych patriotów” zawrzało. Już szykowane są listy protestacyjne.

Jakież to masońskie było!


Wpisał: Kamil Racewicz
27.12.2005.