“Masoński Bitcoin”

"Masoński Bitcoin"

wolnomularstwo.pl, 31 maja 2026

Albert Pike

Wydawane w Polsce książki Alberta Pike’a z serii “Etos i Doktryna Masonerii Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego” stały się swoistym feneomenem. W związku z tym, że każda z nich jest publikowana w ściśle ograniczonym nakładzie 333 egzemplarzy, nie jest możliwe, by każdy Czytelnik literatury masońskiej mógł mieć swoją kopię. Planowane są 33 tomy, jak do tej pory wyszły dwa, o stopniach Ucznia i Czeladnika, w przygotowaniu jest (ukaże się we wrześniu, przedsprzedaż jeszcze się nie zaczęła) tom trzeci, dotyczący poziomu Mistrza. Książki są tłumaczone i zaopatrzane w bardzo ułatwiające lekturę przypisy przez znanego polskiego wolnomularza, Klausa Dąbrowskiego. Ale w przypadku tej publikacji pojawia się specyficzne wyzwanie: Jest wysoce prawdopodobne, że nowi Czytelnicy, próbujący dołączyć do kupowania serii np. od tomu 15-ego, będą mieli problem z uzupełnieniem całości i uzyskaniem w pierwotnej cenie pierwszych jej tomów.

Książka pierwsza – “Uczeń”, gdy zaczęła się jej przedsprzedaż, kosztowała pierwotnie jedynie 29 zł. W miarę wyczerpywania się nakładu cena rosła, aż do 69 zł. Po wydaniu książki zainteresowanie było coraz większe i książka była sprzedawana po 100, 150 i w końcu obecnie ostatnie egzemplarze dostępne u wydawcy są dostępne w cenie 200 zł. Podobnie sprawa się ma z tomem drugim, którego przedsprzedaż właśnie się zakończyła i kosztuje on obecnie 125 zł.

Warto porównać to ciekawe zjawisko z książką tego samego wydawcy (TRIALOG) “Symbolika Masońska Trzeciego Tysiąclecia” Irene Mainguy. Ta publikacja sprzedawana była po 120 zł za egzemplarz, ale po wyprzedaniu nakładu (1000 egzemplarzy) cena w serwisach takich jak Allegro wzrosła do nawet 390 zł i wyższych kwot, aż w końcu, kilka miesięcy temu doczekała się pirackiego dodruku (dużo niższej jakości).

Można wysnuć więc tezę, iż polska seria dzieł Alberta Pike’a wykazuje uderzające podobieństwa strukturalne i ekonomiczne do cyfrowego aktywa, jakim jest Bitcoin. Oba te systemy opierają swoją fundamentalną wartość na dwóch filarach: bezwzględnej rzadkości oraz deflacji stymulowanej popytem. Podaż jest całkowicie zamknięta i znana z góry – uniemożliwia to zaspokojenie pełnego popytu rynkowego. Ekstremalny niedobór i wysokie ceny na rynku wtórnym doprowadziły w przypadku książki Mainguy do pojawienia się pirackiego dodruku o znacznie niższej jakości i podobnie w przypadku Bitcoina powstają alternatywne wersje (tzw. hard forks, np. Bitcoin Cash), które próbują replikować sukces oryginału, lecz rzadko uzyskują jego status i zaufanie społeczności.

Czy więc niedługo polscy masoni będą płacić sobie “pajkami”?