Wytyczne pracy lóż wolnomularskich

Przygotowane przed wojną przez lożę Kopernik (WLNP). Fragment.

Posiedzenia rodzinne Loży mają być prowadzone w 4 kierunkach:
1) pogłębiania wśród braci ideologii wolnomularskiej,
2) zapoznawania się z przeszłością wolnomularstwa,
3) pogłębiania światopoglądu wolnomularskiego przez rozważenie ważniejszych zagadnień w zakresie polityki i spraw społecznych, które życie współczesne wysuwa,
4) oświetlenia z punktu widzenia wolnomularskiego ważniejszych współczesnych wypadków.

ad. 1) Referaty w tym zakresie dotyczyć winny istoty wolnomularstwa, ideologii wolnomularstwa (pojęcie W. Budownika Wszechświata, pojęcie haseł wolnomularskich – wolności, równości, braterstwa i sprawiedliwości społecznej); obrzędów wolnomularskich i ich znaczenia, symboliki wolnomularskiej itp.

ad. 2) Poza historią masonerii w ogóle, referaty wygłaszane w Loży dotyczyć powinny historii polskiego wolnomularstwa, by zachować ciągłość tradycji po naszych wielkich przodkach i odrębne oblicze duchowe polskiego wolnomularstwa.

ad. 3) Referaty w tym zakresie dotyczyć powinny następujących zagadnień:
a) istoty obecnych przemian ustrojowych,
b) stosunku jednostki do społeczeństwa i państwa,
c) państwo jako środek do zaspakajania egoizmów grupowych – stanowego, narodowościowego, rasowego,
d) pojęcie ustroju opartego o zasadę harmonii społecznej,
e) czynniki konstrukcyjne i destrukcyjne w życiu społecznym – ustrojowe i psychologiczne. Rola jednostki w historii państwa i społeczeństwa,
f) prawo i pojęcie moralne jako czynniki stabilizacji ustroju społecznego. Rola religii. Pojęcie „nowej” moralności. Istota i niezmienna treść pojęć moralnych,
g) cele ludzkości w oświetleniu jej dziejów. Wyzwolenie ducha.

Referaty te po ich wygłoszeniu i przedyskutowaniu powinny być opracowane przez autorów w formie nadającej się do druku, aby mogły służyć jako materiał do publikacji.

ad.4) Ponieważ rozważenie wypadków społecznych łatwo wywołać może zadrażnienia i rozdźwięki, niebezpieczne dla koniecznej w Loży harmonii braterskiej, omawianie tych spraw ograniczyć się powinno do krótkich komunikatów wraz z oświetleniem tych spraw z punktu widzenia wolnomularskiego. O ile dopuszczona zostanie dyskusja nad tymi komunikatami, Czcigodny przerwać ją może w każdej chwili, jeśli to uzna za wskazane:

Jeżeli prawdziwy brat wolnomularz powinien każdą chwilą życia, nie szczędząc pracy i trudów, przyczyniać się do wcielenia w życie ideałów Zakonu, to tym bardziej w chwili obecnej, gdy wobec naporu sił wrogich tym ideałom dzieło z takim poświęceniem tworzone przez naszych poprzedników pozostaje
w niebezpieczeństwie, gdy same fundamenty świątyni są zagrożone i gdy ponura rzeczywistość współczesna świata zdaje się wołać wielkim głosem: „synowie
Wdowy, śpieszcie na ratunek świątyni”.

1) Ponieważ Zakon nasz nie posiada i nie staje na gruncie żadnych dogmatów religijnych, politycznych i społecznych, ani wspólnego ściśle ustalonego programu nie narzuca, wolny jest każdy i powinien obrać sobie takie pole działania i taką drogę działania, jakie mu własne sumienie i przekonanie wskazuje, byle to działanie ze szczerego ukochania Dobra i nienawiści zła wypłynęło, a nie z niskich pobudek egoizmu – własnego interesu, tchórzostwa lub służalstwa. Różnorodna w czynie będzie w ten sposób działalność braci, jednolita w duchu wspólnych ukochań wielkich ideałów ludzkości.

2) Dla pomożenia sobie w tych pracach oraz w celu ich skoordynowania, oraz tym lepszego przeświadczenia, że są one w duchu Zakonu czynione, dobrze uczynią bracia, o ile to uznają dla siebie za wskazane i pożyteczne, jeżeli w toku swych prac porozumiewać się będą z braćmi bądź w Loży na zebraniach rodzinnych, bądź z niektórymi z braci, z którymi ich bliżej łączą wspólne zainteresowania, zasięgając ich zdania, zwłaszcza w wypadku wątpliwości, czy postępowanie ich jest zgodne z duchem Zakonu.

3) Braci pracujących na tym samym polu, zwłaszcza w tych samych organizacjach lub instytucjach, o ile to uznają za użyteczne dla dobra swych prac, porozumiewać się ze sobą, celem możliwego ujednostajnienia działania i wzajemnej pomocy dla osiągnięcia zamierzonego celu.

4) Zarówno z obowiązku braterskiego, jak i troski o to, by praca braci pojedynczych mogła stać się najbardziej owocną, obowiązani są bracia do pomagania sobie wzajemnie, tak radą, jak życzliwością; stosunkami i wszelkimi możliwymi dla siebie środkami, zarówno gdy chodzi o zapewnienie powodzenia w ich pracach, jeżeli uważają te prace za pożyteczne i zgodne z duchem Zakonu, jak i dla możności pracy, odpowiadającej ich uzdolnieniom i pożytecznej dla celów Zakonu.

5) Ponieważ należyte umożliwienie zbliżenia braci pracujących na tym samym lub zbliżonym polu działania przekracza możliwości pojedynczej Loży, powinno być podejmowane na terenie międzylożowym, w ramach Zakonu jako całości. Loża „Kopernik” zwróciła się do Wielkiego Warsztatu z wnioskiem:
a) aby zostały sporządzone dla wszystkich Lóż wykazy wszystkich braci, ze szczegółowym wymienieniem rodzaju ich czynności w życiu społecznym, publicznym i zawodowym,
b) aby zalecone zostały braciom czynnym na wspólnych terenach działalności, tworzenia pozalożowych zespołów braterskich dla systematycznego porozumiewania się w sprawach prac terenowych,
c) aby władze naczelne Zakonu ułatwiały organizowanie takich zespołów przez udzielanie właściwej pomocy inicjatorom (np. przez wydawanie na prośbę inicjatorów odezw lub komunikatów wzywających braci do współdziałania w danej pracy),
d) wreszcie pamiętać powinni bracia, że nie tylko na terenie pracy swej społecznej, zawodowej, czy innej służyć mają ideałom wolnomularskim, ale całym swym życiem, i że przykład potężniejszy jest niż słowo. Jako słudzy wielkich ideałów wolnomularskich, życiem swym całym powinni bracia dać im świadectwo, panoszącemu się egoizmowi przeciwstawiając czynną miłość powszechną, dla wszystkich ludzi, czyniąc dobrze, gdziekolwiek do tego nadarzy się sposobność, w ciężkich warunkach współczesnego życia starając się o ulżenie doli przez los pokrzywdzonych, pomni zawsze, że noszą w sobie wysoką godność wolnomularza, że każdy ich czyn sprzeczny z głoszonymi przez nich ideałami rzucić może cień na cały Zakon, i że według czynów ich ludzie nie tylko o nich, lecz i o wolnomularstwie sądzić będą.