Nowa strona Wielkiego Wschodu Polski

Wczoraj wieczorem (22.05.2019) została uruchomiona nowa strona internetowa WWP.

W oficjalnym komunikacje Wielki Mistrz tej obediencji pisze: “Z dużą radością pragniemy przedstawić nową odsłonę strony WWW. Przebudowa strony została podyktowana zarówno koniecznością dostosowania strony do odbioru na urządzeniach mobilnych jak i zmianami następującymi w naszej Obiediencji. Tworzą się nowe regularne Loże, przychodzą nowi uczniowie, wielu światowych pyta o naszą pracę. Strona jest przygotowana do dalszych modyfikacji tak by nadążała za rozwojem Wielkiego Wschodu Polski”.

Strona WWP znajduje się pod adresem https://wielkiwschod.pl/, i ma dużą ilosć ukierunkowanych tmatycznie podstron.

Warto zwrócić uwagę między innymi na rozbudowaną podstronę na temat “Jak zostaje się masonem (wolnomularzem)“.

Z uwagą będziemy śledzić witrynę WWP i przekazywać Państwu pochodzące z niej informacje.

Ludwik Sobański, więzień za Polskę, wolnomularz

(Rzeczpospolita, 13.02.2019, Materiał powstał we współpracy z Fundacją XX. Czartoryskich)

 

Stulecie odrodzenia polskiej państwowości to dobra okazja, by wspominać mniej znanych bohaterów naszej niepodległości. Zwłaszcza tych, których tragiczne losy są świadectwem poświęceń kolejnych pokoleń dla sprawy ojczystej. Do nich należy Ludwik Sobański, działacz Towarzystwa Patriotycznego i więzień carski.

Ludwik Sobański urodził się w 1791 roku jako syn Michała, podstolego winnickiego i Wiktorii z Orłowskich, znanej z działalności dobroczynnej. Nauki pobierał w słynnych „Atenach Wołyńskich”, czyli krzemienieckim liceum i w Paryżu. Z Francji wrócił akurat w czasie, gdy kończyła się ważna epoka i kształtował nowy europejski porządek – na przełomie 1814 i 1815 roku. Zaangażował się w działalność wolnomularską. W szeregach wolnomularzy nie brakowało osób lojalnych wobec władz zaborczych. Trudno zresztą mieć za złe, że wiele osób, w tym luminarze kultury i gospodarki, uważało odbudowę kadłubowego Królestwa Polskiego za niesamowicie hojny carski gest. Z perspektywy XXI wieku to, co działo się dwa wieki temu, oceniamy bogatsi o dziejowe doświadczenia.

Ludwika Sobańskiego wolnomularstwo zaprowadziło w zgoła innym kierunku – do patriotycznej konspiracji. W 1821 roku, kiedy przebywał w Warszawie…

Odszedł Jan Olszewski (20.08.1930-07.02.2019)

Wczoraj, 7 lutego 2019 zmarł Jan Olszewski, były premier (1991-1992) Rzeczypospolitej Polskiej. 

Urodził się w roku 1930 w Warszawie. Podczas okupacji hitlerowskiej był  członkiem konspiracyjnego harcerstwa Szarych Szeregów, a w trakcie powstania warszawskiego — łącznikiem na terenie Pragi. W 1976 roku uczestniczył w zakładaniu Komitetu Obrony Robotników, był też jednym ze współautorów listu 59. Był doradcą “Solidarności” i występował jako oskarżyciel w procesie o zabójstwo księdza Jerzego Popiełuszki. Brał udział w obradach Okrągłego Stołu. Jego rząd upadł w 1992 roku, po tak zwanej “nocy teczek”. W 2009 roku Jan Olszewski został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego  Orderem Orła Białego.

życiorys wolnomularski:

Do wolnomularstwa został przyjęty 1 maja 1962 roku w loży “Kopernik” (loża niezależna, od 27 XII 1991 Wielka Loża Narodowa Polski) w Warszawie, tu 24 października 1964 nadano mu stopień Mistrza; 1971-1973 piastował w niej godność Drugiego Dozorcy, 1975-1981 i 1986-1991 – Mówcy. W 1991 został wybrany Wielkim Przysposobicielem Wielkiej Loży Narodowej Polski. Później wycofał się (“uśpił się”).

 

(L.Hass, Wolnomularze Polscy w kraju i na świecie 1821-1999. Rytm, Warszawa 1999). Zdjęcie: Wikipedia.

 

Doroczny Bankiet Świętojański

W ostatnią sobotę, z okazji janowego przesilenia zimowego, odbył się w Warszawie zorganizowany przez WWP, WŻLF i GLCS Bankiet Świętojański.

Spotkania takie organizowane są według tradycyjnego rytuału, który z małymi zmianami używany jest już od ponad 200 lat. Kiedyś bankiety, zwane pracami stołu, miały miejsce z okazji różnych świąt lożowych. Obecnie bankiet organizowany jest na początku każdego roku dla uczczenia przesilenia zimowego.

Tradycja lóż stołu sięga wojskowych spotkań masońskich doby napoleonskiej. Prace stołu to więcej niż bankiet czy kolacja. To specjalna ceremonia, ze swoim własnym rytuałem i specyficznym, archaicznym językiem sprzed wieków. Cała ceremonia – od otwarcia do zamknięcia – odbywa się przy stole. Nic się tu nie dzieje przypadkiem, każde miejsce, ułożenie kieliszka, moment toastu – są ściśle określone i mają znaczenie. Ten doroczny bankiet wolnomularski łączy Braci i Siostry, z różnych stron Polski i świata, którzy czasem tylko tam się spotykają. Dla nowych Sióstr i Braci jest zawsze dużym przeżyciem, ale i ogromnym zaskoczeniem. A dla doświadczonych wolnomularzy – ważnym elementem roku masońskiego, ale i okazją do wspomnień i zabawy.

W książce “Dzieci Wdowy” Jerzego Siewierskiego znajdujemy opis rytuału bankietu z przełomu XVIII i XIX wieku: “W czasie loży stołowej, stół ustawiano w podkowę, której otwarty bok zawsze wychodził na Zachód. (…) butelkę nazywano baryłką prochu, szklankę – strzelbą. Nie piło się, ale strzelało. (…) Wino pito wyłącznie na komendę w czasie wznoszenia toastów.”

Wczorajszy, rekordowo liczny Bankiet Świętojański był inspirujący i magiczny! Po raz pierwszy został zorganizowany przez aż trzy symboliczne i regularne potęgi wolnomularskie – Wielki Wschód Polski , polskie loże Wielkiej Żeńskiej Loży Francji i Wielką Loże Kultur i Duchowości.

 

(na podstawie relacji: Dawid Steinkellerloża Gaja Aeterna, loża Prometea, loża Atanor)

100 lat temu urodził się Ludwik Hass

Dokładnie 100 lat temu, 18 listopada 1918 roku, urodził się najwybitniejszy polski badacz wolnomularstwa, Ludwik Hass.

Przy tej okazji zachęcamy do lektury tekstów dotyczących tej niezwykłej postaci, jakie znajdują się na łamach naszego portalu, oraz do wysłuchania mowy pogrzebowej wygłoszonej przez Piotra Ikonowicza:

Profesor Ludwik Hass

Urodził się 18 listopada 1918 w Stanisławowie. Od 1936 roku członek Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej, z którego został usunięty za trockizm. Jako członek trockistowskiej organizacji “Bolszewików-leninistów”, został w 1939 roku aresztowany, skazany na 8 lat obozu pracy i dożywotnie zesłanie. Z racji na to, iż był trockistą, w czasie pobytu w obozie nie objęła go amnestia z 1941 roku po układzie Sikorski-Majski. Po 1947 roku przebywał w SSR Komi, do 1953 roku jako zesłaniec, po upadku Berii – jako wolny człowiek, jednak bez prawa do powrotu do Polski. W 1956 roku sąd we Lwowie unieważnił wyrok skazujący, Ludwik Hass wrócił do Polski już 15 stycznia 1957 roku, gdzie podjął pracę w Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych oraz wznowił na Uniwersytecie Warszawskim przerwane przez wojnę studia historyczne. Ukończył je w 1962 roku.Już od 1957 roku bywał w Klubie Krzywego Koła, gdzie często zabierał głos. Wraz z Janem Wolskim i Janem Wyką tworzył grupę, której usunięcia z klubu domagały się władze pod warunkiem dalszego istnienia. Jako zagorzały przeciwnik liberalizmu, uwieczniony został wówczas w operze Janusza Szpotańskiego “Cisi i gęgacze”, w której wystąpił pod kryptonimem “Gęgacza-trockisty”.

W marcu 1965 roku został aresztowany pod zarzutem powiązań z organizacjami trockistowskimi, oraz pomocy w pisaniu i rozpowszechnianiu Listu Otwartego Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego skierowanego do działaczy partyjnych i młodzieży ZMS. W czasie procesu dumnie przyznał się do stawianych mu zarzutów, w styczniu 1966 roku skazano go na 3 lata więzienia, skąd został zwolniony przedterminowo w końcu sierpnia 1966.

Pomimo zwolnienia, przez pewien czas uniemożliwiono mu powrót na studia doktoranckie PAN, jak również nie pozwalano mu podjąć pracy naukowej aż do 1979 roku. W tym okresie Ludwik Hass utrzymywał się z honorariów za artykuły pisane do “Więzi” pod pseudonimem, oraz za publikowane w “Kwartalniku Historycznym” rozprawki naukowe, które mógł, zgodnie z prawem, publikować już pod własnym nazwiskiem. Współpracował też z Pracownią Dziejów Klasy Robotniczej Instytutu Historii PAN. Dopiero w 1971 roku obronił pracę doktorską (“Wybory warszawskie 1918-1926”, Warszawa 1972). W tym okresie zainteresował się historią masonerii, skorzystał więc ze stypendium paryskiej loży “Kopernik”, dzięki czemu, w czasie paru kilkumiesięcznych pobytów w Paryżu mógł prowadzić badania masonologiczne.

W 1979 roku udało mu się uzyskać etat w Instytucie Historii PAN, zaś w styczniu 1980 roku uzyskał habilitację za książkę “Sekta farmazonii warszawskiej”, za którą zresztą otrzymał wiele nagród, m.in: Ministra Kultury i Sztuki, Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie i polskiego Pen-Clubu. W 1986 roku, po trzyletnim procesie (sprawa toczyła się od 1983 roku), udało mu się uzyskać tytuł profesora. w 1988 roku przeszedł na emeryturę.

Ludwik Hass był autorem kilkuset rozpraw, przyczynków i recenzji naukowych, oraz kilkunastu książek, m.in.:

* Sekta farmazonii warszawskiej. Pierwsze stulecie wolnomularstwa w Warszawie (1721-1821), PIW, Warszawa 1980, ss. 675.
* Masoneria polska XX wieku. Losy, loże, ludzie, Oficyna Wydawnicza Polczek Polskiego Czerwonego Krzyża, Warszawa 1993, 1996, ss. 360.
* Wolnomularstwo rosyjskie w podziemiu 1822-1921, Wyd. Bellona, Warszawa 1996, 1998, ss. 299. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1921. T. 1.
* Pokolenia inteligencji polskiej, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 1997, ss. 88. ISBN 83-87222-07-0
* Wolnomularstwo rosyjskie na obczyźnie i powrót w strony rodzinne, 1918-1995, Wyd. Bellona, Warszawa 1998. Seria: Loża i polityka. Masoneria rosyjska 1822-1995. T. 2.
* Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999. Słownik biograficzny, Oficyna Wydawnicza Rytm, Warszawa 1999, ss. 660.
* Inteligencji polskiej dole i niedole. XIX i XX wiek, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Stowarzyszenie Mazowiecki Ośrodek Badań Naukowych im. St. Herbsta, Łowicz 1999, ss. 437.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 1. Trudne czasy 1932-1945, Wyd. Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Łowicz 2004, ss. 302.
* Świat wolnomularski. Konkrety. Tom 2. 1945 – lata dziewięćdziesiąte XX w., Wyd. Neriton, Instytut Historii PAN, Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna, Warszawa 2006, ss. 507.

Jedną z najważniejszych prac Ludwika Hassa jest trzyczęściowa monografia odtwarzająca dzieje masonerii w Europie Środkowo-Wschodniej. Składają się na nią tytuły:

* Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej w XVIII i XIX wieku, Wyd. Ossolineum, Wrocław 1982, ss. 572.
* Ambicje, rachuby, rzeczywistość. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1905-1928, PWN, Warszawa 1984, ss. 398.
* Zasady w godzinie próby. Wolnomularstwo w Europie Środkowo-Wschodniej 1929-1941, PWN, Warszawa 1987, ss. 359.

Członek honorowy “Universala Framasona Ligo” i laureat Złotego Pióra “Wolnomularza Polskiego” (2004).

[źródła: pl.wikipedia.org, 1917.pl]

Wpisał: Administrator

Masonarium i wystawa w Poznaniu

Tomasz Szmagier - główny organizator wystawy i konferencji, były Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Polski oraz Andrzej Karpowicz – twórca Pracowni Zbiorów Masońskich Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu

 

Dziś w Bibliotece Uniwersyteckiej w Poznaniu uroczyście została otwarta wystawa “Mit i rzeczywistość. Polska masoneria w literaturze i dokumentach”.

Poprzedziło ją masonarium-konferencja “Nadzieja i trud. Sylwetki wolnomularzy polskich”.

Intencją autorów jest pokazanie polskiej bibliografii masońskiej od pierwszych publikacji XVIII wiecznych do współczesności. Od rozpraw filozoficznych po sztuki teatralne i kryminały. Pokazanie wewnętrznych wydawnictw organizacji masońskich, ciekawych merytorycznie i graficznie dokumentów. Pokazanie rzeczywistego, odmitologizowanego obrazu polskiej masonerii. Na tle tej narracji pokazane będzie zjawisko kształtowania mitu masonerii polskiej wynikające z reinterpretacji opublikowanych tekstów oraz udokumentowane w tekstach mity o masonerii w kulturze ludowej.
Autorzy wystawy wskazują także na udział masonów w kształtowaniu państwowości, w kulturze i życiu społecznym powstającego na początku XX wieku Państwa Polskiego wpisując się w obchody 100lecia Odzyskania Niepodległości.

Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Instytut Sztuka Królewska w Polsce, oraz stowarzyszenie Wielki Wschód Polski zapraszają do aktywnego uczestnictwa (w tym do zgłaszania się w charakterze prelegentów – zostało na to jeszcze tylko kilka dni) 17 listopada 2018 o godzinie 10:15 w konferencji Nadzieja i trud. Sylwetki wolnomularzy polskich.
W zamierzeniu ma to być – bardziej nież konferencja – gawęda o ludziach którzy tworzyli polskie wolnomularstwo. O ich nadziei i trudzie…

Wystawa i masonarium zostały zorganizowane pod patronatem Wielkiego Wschodu Polski.

 

Masonarium i wystawa w Poznaniu

Masonarium i wystawa w Poznaniu

Nadzieja i trud – konferencja w Poznaniu

Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Instytut Sztuka Królewska w Polsce, oraz stowarzyszenie Wielki Wschód Polski zapraszają do aktywnego uczestnictwa (w tym do zgłaszania się w charakterze prelegentów – zostało na to jeszcze tylko kilka dni) 17 listopada 2018 o godzinie 10:15 w konferencji Nadzieja i trud. Sylwetki wolnomularzy polskich.
W zamierzeniu ma to być – bardziej nież konferencja – gawęda o ludziach którzy tworzyli polskie wolnomularstwo. O ich nadziei i trudzie…

Więcej można przeczytać poniżej:

Odszedł Adam Witold Wysocki

Dziś w nocy odszedł Adam Witold Wysocki, jeden z najbardziej zasłużonych wolnomularzy w dziejach naszego kraju.

Ponieśliśmy niepowetowaną stratę. Polska masoneria już nigdy nie będzie taka sama.

Adam Witold Wysocki urodził się 12.2.1924 w Przemyślu. Dziennikarz, publicysta. 1944-1945 żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, następnie powrócił do kraju, więziony w 1948 r.; kolejno zastępca redaktora naczelnego dzienników “Życie Warszawy” i “Kuriera Polskiego”, st. wykładowca i doc. Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, wice-szef Radia Polonia; działacz PPS, następnie SD. Współzałożyciel (1993) i redaktor dwumiesięcznika “Wolnomularz Polski” Mąż masonki Mirosławy Dołęgowskiej-Wysockiej, której we wrześniu 2016 roku przekazał obowiązki związane z pełnieniem roli redaktora naczelnego “Wolnomularza”.

Do wolnomularstwa przyjęty 17.10.1992 r., jako członek loży “Wolność Przywrócona” (Warszawa, Wielki Wschód Francji, nastęnie Wielki Wschód Polski), następnie loży “Europa” (Warszawa, Wielki Wschód Francji, następnie Wielki Wschód Polski). 3 st. uzyskał 29.5.1994 r.; w 1994 r. pełnił funkcje sekretarza. 31.8.1994 r. – współzałożyciel i prezydent Polskiej Grupy Narodowej Uniwersalnej Ligi Masońskiej. W roku 2018 został uhonorowany 33-im i najwyższym stopniem Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego.

Spacer śladami lubelskiej masonerii

Zachęcany do wzięcia udziału w spacerze po Lublinie, śladami lubelskiego wolnomularstwa:

“Poszukajmy śladów działalności wolnomularzy w Lublinie, zobaczmy związane z nimi miejsca i poznajmy nietuzinkowe osoby. Ta historia niewiele ma wspólnego ze słynną polską wolnomularką Izabelą Czartoryską z niedalekich Puław ani z jej równie znanymi „braćmi” Poniatowskimi i Potockimi. Kim zatem byli lubelscy masoni? Skąd się wzięli? Gdzie się spotykali? Czym różniły się koncepcje praktykowane w mieście w XIX i XX wieku, jakie loże działały tu na przestrzeni dziejów, co udało im się osiągnąć wtedy i co po nich pozostało? Czy wiecie, że masońska orkiestra grała u Dominikanów, pogrzeby braci odbywały się w kościele ewangelickim i że Lublin miał pierwszą polską wolnomularkę XX wieku, inicjowaną zresztą nielegalnie, Wandę Papiewską?”

 

przeczytaj więcej na stronie PRZEWODNIK INSPIRACJI:

Spacer śladami lubelskiej masonerii

Wolnomularz Polski: Co czeka polską masonerię?

Dzisiaj w redakcji “Wolnomularza Polskiego” na Nowym Świecie w Warszawie została nagrana rozmowa red. Mirosławy Dołęgowskiej-Wysockiej z prof. Tadeuszem Cegielskim. Ukaże się w jubileuszowym i ostatnim zarazem wydaniu “Wolnomularza Polskiego” nr 76 (jesień 2018). Mason i masonka z wieloletnimi stażami w wolnomularstwie zastanawiali się nad kondycją polskiej masonerii – skąd przychodzi i dokąd zmierza. W rozmowie przewijał się wątek patriotycznych i państwowotwórczych działań polskich wolnomularzy, tak w XVIII, XIX, XX i XXI w. W końcowych partiach była mowa o zagrożeniach dla praworządności w Polsce i możliwych w związku z tym postawach masonów. Przyznajemy, że konkluzje nie były zbyt optymistyczne…

(źródło: profil Facebook pisma Wolnomularz Polski)