Czaszka i kości

Czaszka i kości

Poniżej zamieszczamy fragment książki Irène Mainguy Symbolika Masońska Trzeciego Tysiąclecia.

W Izbie Rozmyślań czaszka zostaje umieszczona w miejsce szkieletu jako symbol końca cyklu życia. Symbolizuje krótkość ludzkiego żywota zredukowanego do jego najprostszego wyobrażenia. Jako zasobnik o fenomenalnej mocy sklepienie czaszki stanowi szczyt człowieczeństwa. Ciemiączko jest miejscem, którego miecz płomienisty dotyka w momencie przyjęcia do stopnia ucznia, co aktywuje zalążek pierwotnej świadomości. Czaszka przypomina nam, jak bardzo względne jest życie na tym świecie, a powłoka cielesna jest pozorem, gdyż wszystko jest ulotne i przejściowe. Przechodząc próbę śmierci, można pokonać śmierć. W Izbie Rozmyślań ściany są pokryte czernią – kolorem żałoby. Czerń –  będąca brakiem koloru – pochłania całe promieniowanie świetlne, izoluje wszystko, co pochodzi z zewnątrz. Podobnie osoba przechodząca w izolacji inicjację znajduje się sama ze sobą i swoimi wątpliwościami, ale też z nadzieją, pragnieniem i zamiarem. Dokonuje bilansu przeszłego życia, dzieła wypełnionego lub nie.

Kogut zapowiada nastanie nowego cyklu, klepsydra przypomina o nieubłaganej względności czasu, który płynie i nieuchronnie ciąży ku śmierci. Tę zaś symbolizuje brutalna wizja czaszki i kości.

Guénon zauważa, że „nazwa Golgota oznacza właśnie czaszkę, podobnie jak słowo calvarium, za pomocą którego tłumaczy się ją na łacinę; wedle legendy krążącej w średniowieczu, ale której początki mogą sięgać o wiele dalej w głąb czasu, nazwa ta odnosiła się do czaszki Adama, która miała być pogrzebana w tym miejscu (lub która, w bardziej ezoterycznym rozumieniu, była utożsamiana z samą górą), co prowadzi do stwierdzenia zawartego w Homme Universel: to właśnie czaszkę często przedstawia się u stóp krzyża, i wiemy, że jest ona także jednym z przedstawień «Osi świata»”[i].

Innej mikrokosmicznej odpowiedniości czaszki należy upatrywać w bramie słonecznej, „jeżeli odwołamy się do podobieństwa kopuły do ludzkiej czaszki. Szczyt kopuły jest szczytem głowy”[ii].


[i] Tegoż, Les Symboles…, dz. cyt., s. 251.

[ii] Tamże, s. 255.

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin
Marcin
8 dni temu

Pomijając wszystkie czarne legendy mam wrażenie, że najstraszniejsza jest właśnie ta legendarna inicjacja.

Robert
Robert
2 dni temu
Reply to  Marcin

Ja z chęcią przeszedłbym jak to nazywasz “legendarną inicjację”