Owoce granatu

Owoce granatu

Poniżej zamieszczamy fragment książki Irène Mainguy Symbolika Masońska Trzeciego Tysiąclecia

Masoni - 555 ilustracji: Przedmowa Klausa Dąbrowskiego

Owoc granatu to pierwszy symbol roślinny, który napotyka uczeń. Pojedynczy owoc granatu o zaokrąglonych kształtach wypełnia wewnątrz łupiny mnóstwo ziaren pokrytych przejrzystym miąższem o intensywnej czerwonej odcieni. Ziarna granatu oddzielone są przezroczystą i wytrzymałą osnówką. Owoc ten symbolizować może Wolnomularstwo. Osnowy mogą być porównane do masońskich lóż, które posiadają każda z osobna własną specyfikę. Ziarna pozostają połączone, tak jakby były spojone. Choć istnieje wiele różniących się między sobą lóż, wszystkie razem stanowią jedność – uniwersalny zakon wolnomularski. Nie jest łatwo oddzielić ziarna granatu, tak jak nie jest łatwo znieść utratę członka warsztatu.

Dzięki swoim pestkom (lub ziarnom) granat reprezentuje życie z jego niezliczonymi możliwościami, jego potencjałem odnowy i rozrodczości. Można uważać go za symbol ukrytych przed tłumem bogactw, tak jak egzoteryzm stanowi zasłonę dla ezoteryzmu. Smak tych czerwonych ziaren, zamkniętych w gorzkiej skórzastej skorupie, przywołuje na myśl ezoteryczne poznanie, które każdy inicjowany może posiąść – pod warunkiem, że pomyślnie pokona wszystkie przeszkody, jakie spotka na swojej ścieżce inicjacyjnej. Dla Greków kolor czerwony był symbolem ciepła i światła, podobnie jak w Indiach i w Egipcie, gdzie czerwień kojarzono z uświęcającą i regenerującą miłością.

Granat to symbol dwoistości, którą charakteryzują dwa aspekty: zewnętrzny i wewnętrzny. Jeden zawiera drugi, tak jak w jedności mieści się różnorodność. Wskazuje na to już sam korzeń granatowca, który jest toksyczny, podczas gdy owoc jest słodki. Jeśli posłużymy się obrazem loży znajdującej się „pod osłoną” oraz zebranymi w niej wolnomularzami, możemy ujrzeć w tym owocu i jego pestkach przedstawienie obrazu świata, który zawiera w sobie to, co niezamanifestowane, jako niepodzielną jedność wraz z jej niezliczonymi sposobami ukazywania się. Ta różnorodność potencjalnych możliwości istniejąca w każdej jednostce zawiera w sobie nieskończoną ilość sposobów bytowania, które w systemie wolnomularskim symbolizuje hierarchia inicjacyjna.

W swoim komentarzu do trzydziestej siódmej strofy Pieśni duchowej Jan od Krzyża przytacza bardzo piękny opis symboliczny owocu granatu: „Granaty oznaczają tu tajemnice Chrystusa, sądy mądrości Bożej i inne doskonałości oraz przymioty Boże, jakie się poznaje w Bogu przez zrozumienie tych tajemnic i sądów. Są one zaś niezliczone. Jak bowiem granaty mają mnóstwo ziaren wyrosłych i zamkniętych w swym okrągłym wnętrzu, podobnie i każdy przymiot, tajemnica, sąd i doskonałość Boża kryje w sobie mnóstwo przedziwnych zrządzeń i wspaniałych dzieł Boga zamkniętych i podtrzymywanych w kulistym zamknięciu doskonałości, tajemnicy itd., które odnoszą się do takich dzieł. Podkreślamy tu kulisty kształt granatu, gdyż każdy z tych owoców oznacza jakiś przymiot lub doskonałość Boga. Przymioty te zaś lub doskonałości Boga są samym Bogiem, wyobrażonym przez kształt kulisty lub sferyczny, który nie ma początku ni końca. […] Sok granatów, którego, jak mówi oblubienica, kosztować będą ona i Oblubieniec, jest to używanie i rozkoszowanie się miłością Boga”[1].

Granat symbolizuje również przystąpienie ucznia do powtórnego narodzenia po okresie kiełkowania w odmętach izby rozmyślań. Jego wejście do świątyni jest tego owocem. W niezliczonej liczebności pestek dopatrywać się można także obrazu zbiorowości, składającej się z podobnych do siebie na pierwszy rzut oka jednostek pukających do drzwi świątyni, choć różniących się z punktu widzenia tego, czego poszukują i tego, jak wyrażają swoją Prawdę.


[1] Polski przekład za: Jan od Krzyża, Pieśń Duchowa, tł. M. Kurek, Kraków 2017, s. 350 [przyp. tłum.].

Zobacz też:

Patronite wolnomularstwo

1 thought on “Owoce granatu”

  1. NIe chcę za dużo aby wystawało ta słoma z butów ale nie mogę sie powstrzymać Motto sentencja maxksyma z serii o moje własne “kolorowo na talerzu zawsze smakuje “em em em marcin mem

Dodaj komentarz