Nowy blog wolnomularski

01.12.2009.

Od kilku lat mieszkam we Francji. Tutaj, 23 października 2009 r. (6009 roku wg kalendarza masońskiego), zostałem inicjowany w loży n° 1025 należącej do wolnomularskiej obediencji Grande Loge de France . W ten sposób, wyposażony w biały fartuszek wolnomularskiego ucznia, wkroczyłem na drogę masońskiego samodoskonalenia.

Moja inicjacja jest jednak wynikiem długotrwałych poszukiwań, z początku intelektualnych, a następnie duchowych. Masonerią zainteresowałem się jeszcze jako zafascynowany historią nastolatek, czytelnik „Niesamowitego Dworu” Zbigniewa Nienackiego. Następnie były lektury historyczne, zwłaszcza dotyczące okresu międzywojnia (w tym oczywiście książki Ludwika Hassa). Dopiero jednak po przekroczeniu trzydziestego roku życia zacząłem postrzegać masonerię nie tyle jako ciekawostkę społeczno-historyczną, ale jako alternatywną drogę rozwoju duchowego. Innymi słowy, zamiast dociekać, kto był czy jest masonem, zacząłem zastanawiać się dlaczego tylu ludzi zostało i zostaje masonami.

Pobyt we Francji i dostęp do niewyobrażalnej, jak na polskie warunki, mnogości nie tylko publikacji dotyczących wolnomularstwa, ale i publicznych wystąpień wolnomularzy był znaczącym etapem w mojej drodze ku inicjacji. Zrozumiałem, że tutaj – w kraju o długiej tradycji republikańskiej i laickiej – wolnomularstwo jest formą duchowego zaangażowania współczesnego człowieka. Jest formą przeżywania duchowości opartą na braterstwie, przekraczającą bariery religijne i filozoficzne.

Zapraszamy do nowego bloga masońskiego…
inicjacja.blox.pl

Wpisał: Jerzy Zawrat