Andrzej Nowicki: dwa odczyty o chińskiej filozofii

odczyt nr. 1: ERGANTROPIA W FILOZOFII CHIŃSKIEJ
(odczyt wygłoszony na zebraniu Zakładów Filozofii Kultury i Historii Myśli Społecznej UMCS w Lublinie, 27.8.1992, autoreferat, „Ruch Filozoficzny”).

Od trzydziestu lat całe moje myślenie zdominowane jest przez ideę ergantropii. Słowem tym określam realną obecność człowieka w wytwarzanych przez niego rzeczach; dzięki tej obecności możliwe są „spotkania w rzeczach” (por. A.Nowicki: Spotkania w rzeczach, PWN, Warszawa 1991, s. 440). Ten sposób myślenia przeciwstawia się dominującemu w tradycji europejskiej przekonaniu o przepaści oddzielającej świat osób od świata rzeczy.
Nic dziwnego, że w toku studiów nad dziejami filozofii chińskiej szczególnie interesował mnie problem, jak myśliciele chińscy ujmują relację między człowiekiem a rzeczami i czy są wśród nich tacy, którzy zauważyli zjawisko ergantropii. Wyniki wstępnego etapu poszukiwań przedstawiam w porządku chronologicznym, według dat urodzin wybranych myślicieli.

GUAN YINZI (V w. p.n.e.). Działając w tej samej epoce co Laozi, stylem przypominającym aforyzmy Heraklita, Guan Yinzi wypowiedział myśl o jedności przeciwieństw takich jak byt i niebyt, pełnia i próżnia, przeszłość i teraźniejszość. Uwagę moją przyciągnął następujący fragment jego wypowiedzi:
„Ludzie są mną, ja jestem ludźmi. Rzeczy są mną, ja jestem rzeczami”
(por. A. Forke: Geschichte der alten Chinesischen Philosophie, Hamburg, t. II, 1964, s. 349-360).

YUAN MEI (1716-1797). Znany przede wszystkim jako poeta i powieściopisarz, napisał w jednym ze swoich wierszy:

Kto otwiera książkę, spotyka w niej ludzi, którzy żyli w dawnych czasach (…) ich kości rozsypały się w proch, ale ich uczucia żyją (…) Jak to dobrze wiedzieć, że ludzie z Królestwa Zmarłych znajdują się w książkach i czekają w nich zawsze gotowi do spotkania się z nami twarzą w twarz”. Ludzie są obecni nie tylko w napisanych przez siebie książkach, ale także w innych przedmiotach, które wytworzyli. Po śmierci stolarza, który zbudował poecie piękną altanę i inne budowle ogrodowe, Yuan Mei napisał dla niego wiersz:

„Pogrzebałem cię w kącie mojego ogrodu (…) Czuję, że wciąż jeszcze żyjesz w rzeczach, które wytworzyłeś własnymi rękami” (por. A. Waley: Yuan Mei Eighteenth Century Chinese Poet, London 1956, s,. 227).

HU SHI (1891-1962) znany przede wszystkim jako autor Zbioru prac o prawach człowieka, ambasador Republiki Chińskiej w Stanach Zjednoczonych, filozof i historyk filozofii. Najciekawszą z jego prac filozoficznych jest opublikowana w 1919 roku rozprawa Buxiu wode zongjiao (Nieśmiertelność – moja religia).

Przeciwstawiając się kilkutysiącletniej tradycji chińskiej przywiązującej ogromne znaczenie do ciągłości biologicznej rodu (dalsze trwanie w potomkach), Hu Shi dowodził, że ważniejszą rzeczą jest posiadanie potomstwa w sensie społecznym.Prawdziwym naszym potomstwem jest społeczeństwo:

„Sakyamuni, Konfucjusz, Laozi, Jezus nie liczyli na własnych synów, żeby zapewnić wieczność swemu imieniu. Waszyngton nie miał synów, a jest uważany za ojca Ameryki (…) To dzieła poetów Li Taibo, Du Fu, Byrona, Tennysona sprawiają, że oni żyją”. „Nie interesuje mnie, czy dusza żyje po śmierci, ale czy charakter człowieka, jego dzieła i jego czyny zasługują na wieczną pamięć (…) Nieśmiertelność zależy wyłącznie od wartości człowieka, a nie od jego rodziny. Nie opiera się na dalszym trwaniu duszy. Żyć dla tej wielkiej Jaźni, dla gatunku, dla potomności to religia najszlachetniejszego rodzaju, w przeciwieństwie do religii samolubnych, szukających jednostkowego szczęścia w niebie” (por. J.B. Grieder: Hu Shih and the Chinese Renaissance Liberalism in the Chinese Revolution, 1917-1937, Harvard-Cambridge 1970, s.417).

LIN YUTANG [1895-1976].Studiował w Szanghaju, Harwardzie, Jenie, uzyskał doktorat w Lipsku (1923). Był profesorem w Pekinie, rektorem uniwersytetu w Singapore, kierownikiem wydziału sztuki i literatury w UNESCO (1948). W szkicu pt . Nieśmiertelność dzieła i wywieranego przez nie wpływu pisał:

Wystarcza,że po naszej śmierci, dzieło, które pozostawiamy po sobie, w dalszym ciągu wywiera wpływ na czytelników i odgrywa jakąś rolę w życiu wspólnoty ludzkiej (…) W tym sensie można powiedzieć, że Louis Pasteur, Luther Burbank i Thomas Alva Edison w dalszym ciągu żyją wśród nas. Cóż z tego, że nasze ciało jest martwe, skoro słowo `ciało` jest tylko abstrakcyjnym uogólnieniem dla nieustannie zmieniających się kombinacji składników chemicznych. Należy traktować własne życie jak kroplę w wiecznie płynącej rzece i cieszyć się, że pełni ono jakąś rolę w wielkim strumieniu życia”. „Osobowość człowieka nie zamyka się wymiarami jego ciała. Istnieje bowiem także – oprócz małej jaźni – Większa Jaźń rozciągająca się tak daleko, jak daleko sięgają jego działania duchowe i społeczne (por. The Importance of Living, London 1970, s. 444)

Wstępne zapoznanie się z dziejami filozofii chińskiej prowadzi do wniosku, że filozofia ta jest dość zróżnicowana i dzięki temu każdy może w niej znaleźć to, czego szuka.Przykładem może być znalezienie wątków ergantropijnych u różnych myślicieli w różnych epokach.Kontekst, w którym zostały umieszczone, może byc źródłem inspiracji dla dalszych badań tego zjawiska.

(„Ruch Filozoficzny” , r. 50, 1993, nr 4, s. 435-436.)

*

odczyt nr. 2: „DAOXUE – zestaw narzędzi pojęciowych filozofii taoistycznej”
Warszawa, poniedziałek, 22 października 2001, Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki, Elektoralna 12

Andrzej Nowicki, filozof kultury i historyk filozofii włoskiego Odrodzenia. Kulturą chińską interesuje się od 13 roku życia. Najpierw jednak zajął się dziesięcioma językami europejskimi i dopiero w 1989 roku zaczął studiować język chiński. Studia te zaowocowały dotąd tylko kilkoma publikacjami:
– La voce„Vanini” in un`enciclopedia cinese, „Presenza Taurisanese” 1991, nr 6-7
– Incontri con Dante (o książce Zhanga Xianlianga), „Presenza Taurisanese” 1991, nr 12
– Ergantropia w filozofii chińskiej, „Ruch Filozoficzny”, 1993, nr 4
– Polemika z filozofem chińskim (Tsung I-dow), „Dialogue and Humanism”, 1994, nr 2-3
– Sny chińskie, w książce: Filozofia snów, 1995, s. 115-132
– Biogramy współczesnych filozofów chińskich (w druku)

Odczyt „Daoxue” referuje wyniki własnych badań nad „sposobem myślenia” charakterystycznym dla starożytnej filozofii chińskiej. Podstawą badań była samodzielna lektura nowego wydania oryginału Zhuangzi w języku chińskim (Shandong 1998 z komentarzem Wanga Shishuna).

Pracując w latach 60-tych nad filozofią Bruna i Vaniniego, Nowicki stworzył własną metodę badań, nazywaną „metodą centralnych kategorii”. Polega ona m.in.na rejestrowaniu kontekstów, w których występują najważniejsze terminy filozoficzne i rekonstruowanie ich znaczenia na podstawie wszystkich kontekstów. Na przykład z badań Nowickiego wynika, że znak „you” oznaczający wędrówki występuje w Zhuangzi 112 razy (znak „dao” oznaczający wiele różnych dróg – 351 razy, wyraz wan wu – 94 razy). W przekładzie dzieła Zhuanga, drukowanym ok.50 lat temu (Warszawa 1953) tłumacze polscy przy tłumaczeniu znaku „you” zastosowali przeszło czterdzieści różnych polskich odpowiedników (błąkanie się, tułanie, bujanie), trudno więc było z przekładu wydobyć – zawartą w metaforze „wędrówki” – filozofię wolności. Odczyt ilustrowany znakami chińskimi wykaligrafowanymi przez autora).

Tytuły §§ 13-25 [Najważniejsze narzędzia pojęciowe Zhuanga]

§ 13 – Wu – istniejący niebyt
§ 14 – Zi you – wolność
§ 15 – Xu – puste przestrzenie dla naszej aktywności
§ 16 – Zhen – rzeczywistość i ming – świat nazw
§ 17 – Wan wu – nieskończone mnóstwo rzeczy i osób
§ 18 – Dao – wiele różnych dróg
[mój własny przekład tytułu dzieła Dao-de-jing
KSIĘGA WIELU RÓŻNYCH DRÓG I WIELU UKRYTYCH SIŁ]
§ 19 – De – ukryte siły, cudowne moce, potencje
§ 20 – Tong – podobieństwa, yi – różnice, ziyi – odrębność osobowa
§ 21 – Qi – tchnienia [36 tysięcy tchnień w ciele ludzkim] = ta pneumata Epikura = spirituum copia Vaniniego
§ 22 – Wei – działania zakłócające naturalny bieg zjawisk przyrody, życia społecznego i rozwoju jednostki; wu wei – powstrzymywanie się od takich działań
§ 23 – Xiao yao you – beztroskie wędrowanie
§ 24 – Yu – spotkanie właściwej osoby (nadającej się na towarzysza wędrówki)
§ 25 – Huo chuan – przekazywanie ognia