Aborcja – Komunikat prasowy Francuskiej Federacji LDH

źródło: strona Francuskiej Federacji Le Droit Humain

16 lutego 2021 r. projekt ustawy parlamentarnej mający na celu wzmocnienie prawa do aborcji (w szczególności wydłużenie z 12 do 14 tygodni, usunięcie klauzuli sumienia…), przyjęty już kilka miesięcy temu w pierwszym czytaniu przez Zgromadzenie Narodowe, ale odrzucony przez Senat, został właśnie wycofany z debat w drugim czytaniu w Zgromadzeniu Narodowym. Projekt ten jest tym razem ofiarą oporu ze strony konserwatywnych posłów i metod pracy parlamentarnej. Ze względu na ograniczony czas, jaki upływa obecnie, w obliczu opieszałości i rosnącej powściągliwości różnych zainteresowanych stron, kilka tysięcy kobiet, jeśli ma na to środki, jest zmuszonych co roku przekraczać granice, aby skorzystać z tego podstawowego prawa uznawanego przez Francję od 45 lat.Teraz, podczas gdy możemy się cieszyć, że Argentyna wprowadziła prawo do aborcji w Ameryce Łacińskiej na 14 tygodni 30 grudnia, należy również ubolewać, że bliżej domu, w Polsce, już bardzo drastyczne warunki aborcji dla polskich kobiet zostały właśnie jeszcze bardziej zaostrzone przez konserwatywny Trybunał Konstytucyjny, który wydał orzeczenie 27 stycznia 2021 roku. Wszystkie te nowe ataki na prawo kobiet do kontrolowania swoich wyborów życiowych stoją w sprzeczności z jednym z podstawowych celów Międzynarodowego Zakonu wolnomularskiego LE DROIT HUMAIN.Masoni z Francuskiej Federacji LE DROIT HUMAIN (której Międzynarodowa Konstytucja potwierdza absolutną równość mężczyzn i kobiet) będą nadal wspierać wysiłki i walkę o to, aby prawo przyznane w 1975 roku stało się “prawem skutecznym” dla wszystkich kobiet, pomimo przeszkód podnoszonych coraz bardziej otwarcie przez siły konserwatywne.

Przeczytaj więcej na stronie Francuskiej Federacji Le Droit Humain:

Miasto zaprasza na wycieczkę szlakiem masonów

źródło: Gazeta Wyborcza/Zielona Góra, 20 lutego 2021

Szlak Masoński – opowiada Maciej Boryna. W ten sposób miasto na południu regionu odkrywa przyjezdnym swoją historię.

Loże masońskie prężnie działały na całym przedwojennym Dolnym Śląsku. Najbardziej reprezentacyjne kamienice wolnomularze stawiali i ozdabiali we Wrocławiu czy Jeleniej Górze. W Legnicy dawna siedziba loży masońskiej to jeden z najznamienitszych budynków w mieście, bogaty w zdobienia, które wykonał wrocławski malarz Emil Nöllner. Wiele z tych symboli, jak choćby sześcioramienna gwiazda nad wejściem, zostało zamalowanych przez nazistów. Ostatecznie to właśnie hitlerowcy zlikwidowali je w całych Niemczech w 1934 r.

Jednym z ośrodków wolnomularstwa była Szprotawa w powiecie żagańskim, o czym przypomniało ostatnio miejscowe lokalne muzeum. –  Miasto charakteryzuje dość duża liczba zachowanej symboliki masońskiej, umieszczanej na różnego rodzaju budowlach. Udało się też ustalić kilka nazwisk ważnych postaci pozostających w związku ze Szprotawą. Stanowisk z symbolami jest tyle, że…

przeczytaj więcej na stronie Gazeta Wyborcza/Zielona Góra:

Wolnomularze i podbój kosmosu

źródło: profil FB loży Enigma WLNP, 19 lutego 2021

Aaand…… Touchdown! Czy widzieliście wczorajsze lądowanie “Perseverance” na Marsie?
To niesamowite osiągnięcie ludzkiej inżynierii jest kolejnym rozdziałem w chwalebnej historii eksploracji kosmosu.
Z tej okazji chcielibyśmy spojrzeć wstecz na niektóre z poprzednich rozdziałów i wyrazić szacunek dla niektórych z naszych Braci, którzy odważyli się sięgnąć dali kosmosu!

1 – Czcigodny Brat EDWIN “BUZZ” ALDRIN – jedna z pierwszych dwóch osób, które wylądowały na Księżycu. Brat Aldrin niósł ze sobą flagę Rady Najwyższej Obrządku Szkockiego Południowej Jurysdykcji USA. Otrzymał również specjalną deputację od Wielkiego Mistrza Teksasu, Najczczigodniejszego J. Guy Smitha, aby otworzyć Przedstawicielstwo Wielkiej Loży Teksasu na Księżycu i ustanowić tam masońską Jurysdykcję Terytorialną dla Wielkiej Loży Teksasu. Loża “Tranquility” nr 2000 (nazwana tak na cześć Morza Spokoju – rejonu Księżyca, gdzie wylądował Apollo 11) została założona dla upamiętnienia tego historycznego kamienia milowego i działa do dziś.

2 – Brat VIRGIL “GUS” GRISSOM – został wybrany jako astronauta Projektu Mercury i stał się drugim człowiekiem, który wyruszył w przestrzeń kosmiczną 21 lipca 1961 roku. Niestety, w 1967 roku, podczas szkolenia do pierwszej misji Apollo, w kapsule bogatej w tlen wybuchł pożar, który tragicznie zabił Grissoma podczas testu przed startem.

3 – Brat JOHN GLENN – zasłużóny jako bohater II Wojny Światowej i Wojny Koreańskiej. W 1957 roku osiągnął swój pierwszy historyczny kamień milowy, wykonując pierwszy ponaddźwiękowy lot transkontynentalny przez Stany Zjednoczone. Podczas tego lotu jego aparat pokładowy wykonał pierwsze ciągłe, panoramiczne zdjęcie Stanów Zjednoczonych. Następnie dołączył do Projektu Mercury NASA i stał się pierwszym Amerykaninem na orbicie Ziemi. Na dalszym etapie życia rozpoczął udaną karierę polityczną, służąc jako członek Senatu Stanów Zjednoczonych przez 25 lat. W 1998 roku będąc jeszcze senatorem Br. Glenn ponownie poleciał w kosmos, tym razem na pokładzie promu kosmicznego “Discovery”, ustanawiając kolejny rekord – jako najstarszy astronauta w historii w wieku 77 lat. Br. Glenn był masonem 33 stopnia i Honorowym Członkiem Rady Najwyższej Obrządku Szkockiego Północnej Jurysdykcji USA.

Przeczytaj wiecej na profilu FB loży Enigma WLNP:

WL Nowego Jorku – procedury w czasach pandemii

źródło: Freemasons for Dummies, 9 lutego 2021, na zdjęciu WM William Sardone

Komisja Orzecznictwa Wielkiej Loży Nowego Jorku wypowiedziała się na temat dopuszczalności zmiany terminu dorocznego zebrania przez Wielkiego Mistrza Williama Sardone na rok 2021 z powodu ograniczeń pandemicznych dotyczących spotkań dużych grup.

Ponieważ stan Nowy Jork zezwala obecnie na zebrania tylko małych grup, ogłoszenie WM Sardone’a wyszczególniło plan otwarcia dorocznej Komunikacji 3 maja i oficjalnego przyjęcia wszystkich raportów komitetów bez podejmowania działań. Następnie Wielki Mistrz zawezwie zebranych od pracy do odpoczynku, dopóki stan nie zezwoli na zebrania większych grup, można mieć nadzieję, że w późniejszym okresie roku. Kiedy to nastąpi, zebranie zostanie zwołane z powrotem do pracy w celu głosowania by zatwierdzić sprawozdania i dokonać wyboru oficerów. Komisja Orzecznictwa aprobuje tę decyzję.

Nie różni się ona od sposobu, w jaki wiele jurysdykcji zezwala lożom na otwarcie Loży Żałobnej na początku każdego roku w celu przeprowadzenia uroczystości żałobnych dla zmarłych wolnomularzy. Loża Żałobna zostaje otwarta, po czym zawezwana do odpoczynkupozostając w zawieszeniu przez cały rok, zamiast wymagać od loży zebrania się, otwarcia, udania się do domu pogrzebowego, przeprowadzenia nabożeństwa, powrotu do loży i zamknięcia spotkania. Protokoły Loży Żałobnej na koniec roku zawierają listę wszystkich braci, którzy odeszli na Wieczny Wschód.

Komitet zajął się kwestią konstytucyjności elektronicznej technologii typu Zoom, używanej podczas sesji Wielkiej Loży:
“Istnieje duże zainteresowanie wprowadzeniem technologii telekonferencyjnej dla naszej dorocznej komunikacji. Komisja Prawna popiera przyjęcie takiej technologii, uznając, że jest szczególnie użytecznym narzędziem. Jednakże w obecnych Konstytucjach nie ma przepisu zezwalającego na jej użycie podczas Dorocznej Komunikacji Wielkiej Loży. Wielki Mistrz powierzył Wielce Czcigodnemu Richardowi J. Kesslerowi, Zastępcy Wielkiego Mistrza, zadanie przedstawienia propozycji zmian w Konstytucjach pozwalających na użycie tej technologii w sytuacjach nadzwyczajnych.
Choć dla wielu masonów to wszystko jest mało pasjonujące, ale warto zwrócić uwagę, że dzieje się po sytuacji, do której doszło w Południowej Karolinie i jej problemu dotyczącego wirtualnych spotkań, jak również jest przykładem dla innych wielkich lóż, jak w roku 2021 praca wolnomularska rozwija się mimo ciągłych ograniczeń związanych z pandemią nałożonych przez stanowe i lokalne rządy.

przeczytaj więcej na stronie Freemasons for Dummies:

zobacz też:

Hiszpańscy masoni chwalą Papieża

źródło: Do Rzeczy, 10 lutego 2021, zdjęcie: Luca Prizia/Pacific Press/LightRocket/Getty Images

Po raz drugi w ciągu niecałych pięciu miesięcy Gran Logia de España, główna loża masońska w Hiszpanii, wyraziła głęboką satysfakcję z zaangażowania papieża Franciszka w inicjatywę “Human Fraternity” zainicjowaną w Abu Zabi dnia 4 lutego 2019 r.

Tym razem hiszpańscy masoni opublikowali długie przesłanie wyrażające uznanie wobec pierwszego w historii Międzynarodowego Dnia Braterstwa Ludzi.

Fakt, że hiszpańska Wielka Loża poparła publicznie Papieża Franciszka, nie jest tylko lokalną rzeczywistością: jej wielki mistrz, Óscar de Alfonso, został wybrany na stanowisko sekretarza wykonawczego…

Przeczytaj więcej na stronie pisma Do Rzeczy:

60 rocznica obudzenia loży Kopernik

źródło: wolnomularstwo.pl, 12 lutego 2021

Dziś mija 60 rocznica obudzenia (powołanej w 1920 r.) loży Kopernik (12.02.1961 – 12.02.2021).

Profesor Tadeusz Cegielski tak wspomina okoliczności, w jakich został przyjęty do tego warsztatu (Newsweek, 20.08.2014,):

W opozycji nie byłem specjalnie aktywny, choć przyjaźniłem się z Helenką i Witkiem Łuczywami, którzy mieszkali piętro niżej w tym samym domu. Trochę im pomagaliśmy – ot, przechować bibułę, zwykłe sąsiedzkie przysługi. Przez nich poznałem środowisko Komitetu Obrony Robotników, m.in. Jana Józefa Lipskiego, który pewnego dnia zapytał, czy nie chciałbym zostać przyjęty do loży. Powiedziałem, że szalenie mi pochlebia propozycja, ale jak można mnie przyjąć do czegoś, co nie istnieje? „Przecież w PRL nie może być czegoś takiego jak loża wolnomularska!”. Lipski powiedział: „Przekonasz się, jak cię przyjmiemy”. I przyjęli. To było grono szalenie zacnych i poważnych ludzie; profesorowie Jan Kielanowski, Edward Lipiński, Klemens Szaniawski, przyszli politycy Aleksander Małachowski i mecenas Jan Olszewski.

Kielanowski i Lipiński byli członkami KOR, podobnie jak Jan Józef Lipski. A Michnik i Kuroń nie zdawali sobie sprawy z tej podwójnej KOR-owsko-masońskiej konspiracji. Byli obrażeni na Janka, gdy około 1990 r. dowiedzieli się o jego zaangażowaniu w masonerię. Uważali, że „zabawa w lożę” stanowiła olbrzymie zagrożenie dla ich opozycyjnego przedsięwzięcia.

Z akt IPN wiemy że z SB z grubsza wiedziała o masonerii. Miała na celowniku dwie loże: Kopernik w Paryżu i siostrzaną lożę Kopernik w Warszawie. Esbecja usiłowała przeniknąć w szeregi którejś z tych lóż, ale to się nigdy nie udało. Jej agentem był prof. Ludwik Hass, wybitny historyk, który niezwykle kompetentnie zajmował się wolnomularstwem, ale miał tylko informacje zewnętrzne.

Zdarzyło się raz, że na spotkania masońskie nagle wpadli esbecy. Bracia z loży Kopernik byli na to przygotowani. Konieczne atrybuty o charakterze symbolicznym były łatwe do usunięcia. Zawsze w loży regularnej muszą być trzy – jak to mówimy – „światła”; Biblia otwarta na Ewangelii św. Jana, na niej cyrkiel i węgielnica. To są trzy atrybuty Boga opisywanego jako Wielki Architekt Świata. I na takim spotkaniu, prowadzonym przez Tadeusza Gliwica, w jego domu przy ul. Lekarskiej w Warszawie, dla niepoznaki na stole stały ciasteczka i herbata. Biblia była kieszonkowa, a cyrkiel i węgielnica zrobione z grubszego papieru. Więc gdy wkroczyła SB, Gliwic Biblię schował do kieszeni, a cyrkiel i węgielnicę połknął.

przeczytaj więcej w Newsweeku:

Składamy aktualnym i byłym członkom loży Kopernik gratulacje i najlepsze życzenia!

Zapraszamy na oficjalną stronę loży:

Zachęcamy też do dalszej lektury na naszej stronie:

Były Wielki Mistrz wydalony za zorganizowanie spotkania online

źródło: Chriss Hodapp, Freemasons for Dummies

O problemie, który zaistniał w Wielkiej Loży Południowej Karoliny dowiadujemy się doipiero teraz, choć ciągnie się już od kilku miesięcy. Według kilku źródeł, Były Wielki Mistrz (Past Grand Master) Południowej Karoliny Michael D. Smith został wydalony z bractwa po posiedzeniu komisji procesowej Wielkiej Loży, które odbyło się 30 stycznia.

Były Wielki Mistrz Smith pełnił tę funkcję w latach 2017-19 (Wielcy Mistrzowie Karoliny Południowej pełnią swoje funkcje przez dwa lata). Przed wydaleniem prawował urząd Porucznika Wielkiego Komandora Południowej Jurysdykcji Obrządku Szkockiego (drugiego w kolejności po Wielkim Komandorze), a także Suwerennego Wielkiego Inspektora Generalnego dla swojego stanu. Mike Smith jest powszechnie szanowany i lubiany, nie tylko w Południowej Karolinie, ale w całej szerszej społeczności masońskiej, a jego wydalenie jest szokiem dla wielu masonów. Jest on wolnomularzem od 1980 roku.

Strona z biogramem BWM Smitha jest na razie nadal dostępna TUTAJ. Można na niej prześledzić jego liczne osiągnięcia i sprawowane urzędy, które są imponujące.

Wydalenie Mike’a Smitha ma swoje źródło w naruszeniu edyktów wydanych w zeszłym roku podczas pandemii COVID przez obecnego Wielkiego Mistrza Waltera C. Dishera II. Dnia 29 maja 2020 r. WM Disher nakazał zawieszenie wszystkich spotkań masońskich w Karolinie Południowej “do odwołania”.

Źródła podają, że Smith, jako SWIG na Karolinę Południową, zorganizował nieformalne spotkanie Zoom dla członków obrządku szkockiego w tym stanie, opisane przez dwóch uczestników jako sesja typu “Jak się wszyscy mają? Nie było to spotkanie rytualne, ani nawet prywatne – źródła podają, że nie omawiano żadnych masońskich spraw. Przynajmniej jeden uczestnik twierdzi, że Smith poinformował Wielkiego Mistrza z wyprzedzeniem i działał w dobrej wierze. Niemniej jednak, po tym wydarzeniu, Wielki Mistrz Disher uznał, że było to pogwałcenie jego edyktu “zakazu elektronicznych spotkań masońskich” i wniósł oskarżenie przeciwko Smithowi.

Więcej na stronie Freemasons for Dummies:

Policjant zabity na Kapitolu “Honorowym Masonem”

Christopher Hodapp, Freemasons for Dummies

MW Robert V. Monacelli, Wielki Mistrz Wielkiej Loży AF&AM z New Jersey, wydał właśnie edykt pośmiertnie ogłaszający zmarłego Briana Davida Sicknicka “Honorowym Masonem”.

Brian David Sicknick (42) był oficerem policji Kapitolu Dystryktu Kolumbii, który zmarł po doznaniu obrażeń podczas niedawnego napadu na budynek Kapitolu USA. Został uderzony w głowę gaśnicą, gdy tłum przetaczał się przez budynek. Dochodzenie kw tej sprawie trwa, aby znaleźć osobę odpowiedzialną za to zabójstwo.

Według edyktu, Brian był synem Charlesa Sicknicka i bratem Craiga Sicknicka, którzy są członkami loży Philo Lodge 243 w South River, New Jersey. Pośmiertne mianowanie człowieka nie należącego do Bractwa masonem honorowym jest niezwykle rzadkie w świecie masońskim, a niektóre jurysdykcje mają do dyspozycji takie jak ta praktyki, uprawnienia i prerogatywy, z których mogą korzystać ich Wielcy Mistrzowie.

Oficer Sicknick był weteranem. Wstąpił do Gwardii Narodowej New Jersey w 1997 roku, świeżo po ukończeniu szkoły średniej. Podczas wojny w Iraku i Afganistanie służył w Arabii Saudyjskiej i Kirgistanie, a w 2003 roku został honorowo zwolniony. W 2008 roku wstąpił do policji na Kapitolu.

Brian Sicknick został pochowany w poniedziałek, a jego rodzina poprosiła, by nie upolityczniać jego śmierci.