AME przeciw dyskryminacji włoskich masonów

(źródło: zespół wolnomularstwo.pl, 26.05.2018)

 

Europejski Sojusz Wolnomularski (AME), który reprezentuje 34 obediencje i ich 170.000 członków i członikń z 14 krajów europejskich,  jest zaniepokojony decyzją zabraniającą obecności masonów we włoskim rządzie.
Ważne jest, aby pamiętać, że taka dyskryminacja jest niedopuszczalna w przypadku demokracji, włoska konstytucja jest w tym kontekście wystarczająco jasna, by było jasne, że to działanie bezprawne.
Wolnomularze Europejskiego Sojuszu Wolnomularskiego, pracujący na rzecz obrony praw człowieka I swobód demokratycznych sprzeciwiają się tej drakońskiej decyzji.
Pragną także przypomnieć, że włoscy masoni uroczyście przysięgają lojalność wobec Republiki Włoskiej i zobowiązują się do przestrzegania standardów prawnych ich kraju.
Przypominamy, że celem Europejskiego Sojuszu Wolnomularskiego jest upowszechnianie i promocja wartości i zasady, których wolnomularstwo jest czujnym spadkobiercą, zwłaszcza wolności sumienia i myśli jako niezbywalnych praw i ideałów demokracji, braterstwa, równych praw wszystkich ludzi i godności ludzkiej w tym dotyczących rozrodczości, projektowania i zakończenia życia.
W pełni uznaje Powszechną Deklarację Praw Człowieka z 1948 r., Konwencję Unii Europejskiej na rzecz ochrony praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. i Kartę Praw Podstawowych Unii Europejskiej z 2000 r.
Odrzuca wszelkie formy dyskryminacji i wszelkie formy ingerencji w wolność słowa w dowolnej dziedzinie.

Marc Menschaert
przewodniczący

 

90% paragwajskich masonów to katolicy

(Polonia Christiana, za Katholisches.info)

 

Katolik nie może być masonem – przypominał niedawno arcybiskup paragwajskiej Asunción, Edmundo Valenzuela. Przypomnieniem nauczania Kościoła masoneria jest oburzona. Wielki Mistrz Wielkiej Loży Paragwaju deklaruje, że 90 procent masonów to właśnie katolicy.

W środę po Wielkanocy w stolicy Paragwaju, Asunción, rozpoczął się światowy zjazd masonerii organizowany przez Międzyamerykańską Konfederację Wolnomularzy. Z tej okazji stołeczny arcybiskup Edmundo Valenzuela przypomniał wszystkim katolikom, że zgodnie z nauczaniem Kościoła świętego człowiek wierzący nie może być masonem. Zauważył, że przystąpienie do masonerii oznacza „apostazję i zakłamanie wiary chrześcijańskiej”, bo cele wolnomularzy są fundamentalnie sprzecznie z katolicyzmem, nawet, jeżeli masoni deklarują coś wprost przeciwnego.

Jasnym stanowiskiem zaprezentowanym przez arcybiskupa oburzony jest Wielki Mistrz Wielkiej Loży Paragwaju, Edgar Sanchez Caballero.

– 90 procent paragwajskich wolnomularzy to katolicy. Wszystkie kościoły chrześcijańskie mają złe wyobrażenie o wolnomularstwie, a jednak Wielka Loża Anglii została w 1717 roku założona przez protestanckich pastorów, nie katolickich, ale chrześcijańskich – stwierdził Wielki Mistrz na łamach paragwajskiego dziennika ABC Color.

– Nie chcę polemizować z biskupem. Mogę zrozumieć, że broni tego, co jest dla niego dogmatem. Moja wypowiedź opiera się jednak na twardych danych, bo wstępując do wolnomularstwa należy wypełnić formularz, w którym podaje się swoją przynależność religijną. Te formularze mówią mi, że 90 procent masonów wyznaje religię katolicką – kontynuował Sanchez.

– Jeżeli [biskup] nie wierzy w to, co mówię, to jego problem. Nie wiem, dlaczego tak bardzo zajmuje się wolnomularstwem przy tylu problemach, które trzeba rozwiązać w Kościele katolickim. Dlaczego nie walczy z pedofilią czy przypadkami molestowania, do których dochodzi na katolickich uniwersytetach? – pytał następnie.

Na łamach dziennika Wielki Mistrz…

przeczytaj więcej na łamach strony Polonia Christiana:

90% paragwajskich masonów to katolicy

Niezapominajka – masoński symbol

(źródło: zespół wolnomularstwo.pl, T.K., 26.03.2018)

 

Niezapominajka (Das Vergissmeinnicht)

Na początku 1934 r., wkrótce po dojściu Hitlera do władzy, masoneria zaczęła byc w poważnym niebezpieczeństwie. W tym samym roku “Wielka Loża Słońca” (jedna z przedwojennych niemieckich Wielkich Lóż w Bayreuth), przeczuwając zagrożenie ze strony hitlerowców, przyjęła niezapominajkę jako substytut tradycyjnego cyrkla i węgielnicy. Uważano, że kwiat pomoże braciom rozpoznawać się, zmniejszając ryzyko ewentualnego wykrycia przez nazistów, którzy zajmowali się masową konfiskatą wszystkich posiadłości lóż masońskich. Masoneria przeszła do podziemia, a ten delikatny kwiat przyjął swoją rolę jako symbol wolnomularstwa i przetrwał przez te mroczne lata.
W następnej dekadzie władzy nazistów niezapominajka, noszona w klapie przez braci, służyła jako jeden ze znaków rozpoznawczych w miejscach publicznych, a także w miastach i obozach koncentracyjnych w całej Europie.
Kiedy światła “Wielkiej Loży Słońca” zostały ponownie zapalone w Bayreuth w 1947 roku, przypinka w formie niezapominajki została oficjalnie uznana za emblemat corocznego zjazdu braci, którzy przeżyli lata nazistowskich prześladowań.
Na pierwszym konwencie nowej Zjednoczonej Wielkiej Loży Niemiec AF & AM (VGLvD), w 1948 r., przypinka z niezapominajką została przyjęta jako oficjalny masoński emblemat na cześć tysięcy dzielnych Braci, którzy wykonywali masońską pracę w trudnych i niebezpiecznych warunkach epoki hitleryzmu. W następnym roku każdy z delegatów na Konferencję Wielkich Mistrzów w Waszyngtonie otrzymał taki znaczek od dr. Theodora Vogela, Wielkiego Mistrza z VGLvD.
W ten sposób zwykły kwiatek wyrósł na symbol braterstwa i stał się prawdopodobnie najpowszechniej noszonym symbolem wśród masonów w Niemczech; znaczek przypina się ceremonialnie nowo przyjmowanym wolnomularzom w większości lóż Amerykańsko-Kanadyjskiej Wielkiej Loży, AF & AM wewnątrz Zjednoczonej Wielkiej Loży Niemiec.

źródło: http://www.phoenixmasonry.org/masonicmuseum/forget_me_not_lapel_pin.htm
ewentualnie zobacz też: https://sklep.swiatkwiatow.pl/niezapominajka.html

Wolnomularstwo we Francji – w liczbach

(źródło: zespół wolnomularstwo.pl, 13.10.2018)

 

Liczbę wolnomularzy i wolnomularek we Francji można oszacować na 160 000 do 170 000.

Pracują w 6 000 lóż, co stanowi od 4 do 5 % wszystkich wolnomularzy świata i prawie 25 % europejskich braci i sióstr.
Kobiety stanowią ponad 15% i jest ich dwa razy więcej niż trzydzieści lat temu.

Dwoje z trojga francuskich masonów pracuje w trzech największych pod względem ilościowym obediencjach:
Wielki Wschód Francji (GODF): 50 000 członków (2,6% z nich to siostry),
Wielka Loża Francji (GLDF): 33.000 braci,
Wielka Narodowa Loża Francji (GLNF): 25.500 braci.

Następne pod względem liczebności to Federacja Francuska Le Droit Humain (FFDH): 17.000 braci (67% z nich to siostry),
Wielka Loża Francuskiego Sojuszu Masońskiego (GLAMF): 14.700 braci
Wielka Żeńska Loża Francji (GLFF): 14.000 sióstr.
Te sześć obediencji to 90% wszystkich wolnomularzy i wolnomularek we Francji, pozostałe 10% to Wielka Mieszana Loża Francji (GLMF): 4 900 (z czego 45% to siostry) oraz Tradycyjna i Symboliczna Loża Opera (GLTSO): 4 700 braci.

Reszta braci i sióstr pracuje w piętnastu innych, mniejszych obediencjach.

Liberté, Égalité, Fraternité !

(źródło: http://rite-ecossais-rectifie.com/le-nombre-de-francs-macons-dans-le-monde/)
(wpisał T.K.)
(źródło ilustracji: Wikimedia Commons )

 

Wolnomularstwo a prawa kobiet

(źródło: zespół wolnomularstwo.pl, 23.03.2018)

 

Również w masonerii kobiety walczą o swoje prawa i je zdobywają. O tym właśnie w ciekawy i pogodny sposób opowiada nam masonka – dr Mirosława Dołęgowska-Wysocka. Tu warto przypomnieć, że masoni przyczynili się do walki o świeckość państwa i prawa człowieka (jedna z głównych lóż nosi wręcz nazwę “prawa człowieka”):

 

 

UGLE: dokonuje się mylnej interpretacji

(źródło: FREEMASONRY.network – polski portal anglojęzyczny)

 

UGLE (Wielka Zjednoczona Loża Anglii) zamieściła oświadczenie zatytułowane “Enough is enough” (“dosć znaczy dość”)  w trzech brytyjskich dziennikach, twierdząc, że stała sie ofiarą niewłaściwej interpretacji.

Chodzi o przetaczającą się od kilku dni przez media falę oskarżeń wobec wolnomularstwa w związku z raportem pisma The Guardian na temat dwóch lóż działających w Westminsterze, jakoby skupiających członków brytyjskiego parlamentu, wpływowych dziennikarzy, oraz członków zespołów prasowych.

Dr David Staples, rzecznik Wielkiej Zjednoczonej Loży Anglii napisał: “Bycie wolnomularzem nie kłóci się ze sprawowaniem mandatu posła. – Wbrew obiegowemu mniemaniu, przynależność do masonerii pomaga w pełnieniu służby publicznej”. I dodaje “Nasi członkowie nie powinni czuć się niezasłużenie stygmatyzowani. Żadna inna organizacja by na to nie pozwoliła i nasza również”.
Zapowiedział jednocześnie, że wolnomularze w najbliższym czasie rozpoczną serię otwartych spotkań by udowodnić, że nie są tajnym stowarzyszeniem.

 

Powstał nowy portal masoński

(źródło: zespół wolnomularstwo.pl, 07.01.2018)

 

Dziś powstał nowy portal masoński FREEMASONRY.network. Zawiera ponad 850 filmów poświęconych różnych obszarom wolnomularstwa, dużo ilustracji, wiele linków, oraz najświeższe i sprawdzone newsy.
To nie przypadek, że sposób zorganizowania tych treści bardzo przypomina rozwiązania zastosowane w wolnomularstwo.pl. Jesteśmy współautorami portalu FREEMASONRY.network…
Tym bardziej więc zapraszamy naszych – nie tylko anglojęzycznych – Czytelników do odwiedzin tego nowego miejsca w Sieci!

 

Powstał nowy portal masoński

 

Przewodniczący francuskiego parlamentu w siedzibie WWF


źródło: wolnomularstwo.pl

Przewodniczący Francuskiego Zgromadzenia Narodowego – François de Rugy wygłosił dziś przemówienie pod tytułem “Kwestia zaufania” w sali (loży) Artur Groussier Wielkiego Wschodu Francji.

François Henri Goullet de Rugy (ur. 6 grudnia 1973) pełni fukcję przewodniczącego Francuskiego Zgromadzenia Narodowego od połowy bieżącego roku. Reprezentuje w parlamencie departament Loire-Atlantique.
Jest członkiem grupy parlamentarnej Demokratyczna i Republikańska Lewica, do której należy jego partia Europejska Ekologia – Zieloni.

Philippe FOUSSIER nowym Wielkim Mistrzem WWF


źródło: 
wolnomularstwo.pl

Na dorocznym Konwencie Wielkiego Wschodu Francji, odbywającym się w dniach 24-27 sierpnia w Marsylii, nowym Wielkim Mistrzem tej największej na świecie (ponad 50.000 członków i członkiń) obediencji liberalnej i adogmatycznej został wybrany Philippe Foussier.
Nowy Wielki Mistrz ma 52 lata (w wolnomularstwie od około 25 lat), to z zawodu dziennikarz. Jest również wykładowcą akademickim (studia dyplomatyczne) oraz działaczem świeckim (byłym przewodniczącym Comité Laïcité République).
Głosowało na niego 33 z 34 uprawnionych do głosowania delegatów.
Na stanowisku Wielkiego Mistrza zastępuje Christophe’a Habas, który – zgodnie z ordynacją wyborczą Wielkiego Wschodu Francji – mógł pełnić tę funkcję tylko przez rok, ponieważ był to jednocześnie już szósty jego rok w Radzie Zakonu (przez początkowych pięć lat pełnił inny urząd). Philippe Foussier znajduje się obecnie w takiej samej sytuacji i będzie mógł piastować funkcję Wielkiego Mistrza nie dłużej niż przez rok.

“Wolnomularstwo musi być odważne” – wywiad z Christophem Habas


źródło: 
wolnomularstwo.pl

Przedstawiamy wywiad, jakiego w tym tygodniu udzielił redaktorowi naczelnemu naszego portalu Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji.

 

wolnomularstwo.pl: Wielki Wschód Francji określa siebie jako organizację “postępową”. Czy mają rację niektórzy wolnomularze innych nurtów, którzy mówią, że oznacza to zerwanie z tradycją 1717 roku?

Christophe Habas: Tak i nie. Wolnomularstwo liberalne zerwało z trzema nakazami: nie podejmowania w lożach tematów religijnych i politycznych, bezwzględnej wiary w Boga, oraz nieuznawania przynależności kobiet. Ale jeśli masoneria twierdzi, że pracuje dla moralnego i materialnego doskonalenia społeczeństwa i uznaje się za uniwersalną, nie może odmówić wstępu połowie ludzkości, wolnomyślicielom, ateistom i nie zastanawiać się nad zagrożeniami i wyzwaniami dotyczącymi współczesnego społeczeństwa! Bo o ile wczoraj musiała być konserwatywna, to obecnie powinna odkrywać nowe formy życia społeczeństwa, by móc skutecznie troszczyć się o pokój i ludzką godność.
Wolnomularstwo powinno zrzeszać wszystkich tych, którzy pragną oddawać się w loży refleksji – z pomocą jego symbolicznych i duchowych narzędzi – lecz także wykorzystywać całość dostępnej wiedzy z różnych dziedzin, tak by ta refleksja była adekwatna do aktualnego położenia Ludzkości.
Wolnomularstwo ewoluuje i nie pozostaje w stanie zamrożenia w formach, które dziś są już nieaktualne.

wolnomularstwo.pl: Jaka jest – trzysta lat po stworzeniu pierwszej Wielkiej Loży w Londynie – rola wolnomularstwa we współczesnym świecie?

Christophe Habas: Według mnie wolnomularstwo liberalne i adogmatyczne powinno wnosić do życia społeczeństw następujący wkład:

1 ludzie zżywają się z sobą w lożach, gdzie panują takie wartości jak ofiarność, szacunek, współczucie, dialog, zaufanie, gdzie można kultywować wzajemną pomoc zamiast egoistycznego hiper-indywidualizmu, jaki panuje obecnie w społeczeństwach liberalnych, napędzanego przez utylitarystyczną i czysto materialistyczną logikę;
2 loże są miejscem zastanowienia i krytycznej refleksji na temat wielkich problemów filozoficznych (jaki ma być humanizm jutra), etycznych (jakie ograniczenia powinien nakładać człowiek na swe działania i technologie), naukowo-technicznych (społeczeństwo algorytmiczne, transhumanizm), ekonomicznych (alternatywy wobec drapieżnego i nierównościowego ultraliberalizmu), politycznych (jak walczyć z korupcją, ideologizacją świata, nierównościami, niesprawiedliwością społeczną)… krótko mówiąc loże wolnomularskie to miejsca, w których buduje się nowy humanizm i nową UTOPIĘ;
3  by walczyć przeciwko fatalizmowi tych, którzy nie chcą już zmieniać świata, trzeba być wizjonerem: Wolnomularstwo musi być odważne, śmiałe i innowacyjne by myśleć i działać na rzecz budowy świata bardziej braterskiego.

wolnomularstwo.pl: Jak wolnomularze Wielkiego Wschodu Francji reagują na falę populizmu przetaczającą się przez świat dzisiejszej polityki?

Christophe Habas: Musimy zwalczać odrodzenie populizmu i neofaszyzmu, ale rozumiejąc ich przyczyny, którymi przede wszystkich trzeba się zająć (kryzys gospodarczy, polityka oszczędnościowa, nierówności społeczne, bezrobocie, uprzedmiotowienie ludzi pracy i słabość klasy średniej , materialna i moralna korupcja polityków, ich oddalenie od rzeczywistości, brak wizji przyszłości, podporządkowanie polityków interesom ściśle ekonomicznym, podporządkowanie w równym stopniu zarówno prawicy jak lewicy tej samej kapitalistycznej ideologii…). Krótko mówiąc trzeba budować na nowo utopie polityczne, pozostawiając miejsce centralne kwestiom społecznym.

"Wolnomularstwo musi być odważne" - wywiad z Christophem Habas
Christophe Habas podczas konferencji “Laickość w państwie, w prawie i w społeczeństwie”, Uniwersytet Warszawski, 15 maja 2015 r.

wolnomularstwo.pl: Jak można rozumieć incydent z 22 marca tego roku (tego dnia Christophe Habas został fizycznie zaatakowany przed siedzibą Wielkiego Wschodu Francji w Paryżu. Pisaliśmy o tym  https://wolnomularstwo.pl/2017/03/23/wielki-mistrz-wwf-zostal-zaatakowany/ )?

Christophe Habas: Był to akt dokonany przez osobę niezrównoważoną, a szkodliwy był tu przede wszystkim klimat przedwyborczy, sprzyjający zachowaniom skrajnym.

wolnomularstwo.pl: Jakie relacje łączą Wielki Wschód Francji i polskie wolnomularstwo?

Christophe Habas: To zarówno więzy historyczne, jak i wielka bliskość we wspólnej pracy na rzecz humanizmu nowego Oświecenia, Wolności, Braterstwa, solidarności, laickości i powszechnego pokoju.

wolnomularstwo.pl: Bardzo dziękujemy za rozmowę.

 

Christophe Habas ma 51 lat, jest neuro-radiologiem, szefem działu diagnostyki obrazowej w paryskim szpitalu l’hôpital des Quinze-Vingts.
W sierpniu 2016 roku został wybrany Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Francji – największej liberalnej obediencji na świecie (ponad 50.000 członków).